PARAFIA p. w. NMP RÓŻAŃCOWEJ W WYSOKIEJ
KOMUNIKATY
|
WIADOMOŚCI
PARAFIALNE
22.03.2009 IV
NIEDZIELA ZWYKŁA – ROK NR 1 |
|
 |
Parafia Rzym.-Kat. pw. NMP
Różańcowej
89-320 Wysoka
D u s z p a s t e r z e:
Ks.
lic. Ireneusz STANISZEWSKI
(proboszcz) – tel. (0-67) 287-10-22
Ks. Bartosz Brzeziński
(wikariusz)
Msze św.
niedzielne: g. 18:00 (sobota); Niedziela: 7:00; 8:30; 10:00; 11:30; 18:00 (
w Wielkim Poście – 15:00, a po niej gorzkie żale) i w Młotkowie g. 9:00
B i u r o P a r a f i a l n e
czynne:
Poniedziałki, środy i piątki: 15:30 – 17:30 oraz soboty 10:00 – 12:00
W sprawach koniecznych bezpośrednio po każdej Mszy św.
We wtorki i czwartki – biuro nieczynne
|
„Kościół w sieci” – przed Niedzielą Środków Przekazu
O
obecności Kościoła w sieci dyskutowali uczestnicy konferencji prasowej
zorganizowanej dziś w Sekretariacie Episkopatu Polski przez obchodzoną w Polsce
18 września Niedzielą Środków Społecznego Przekazu. Jak podkreślono podczas
spotkania nie da się przez sieć podjąć kierownictwa duchowego a praca np. na
blogach ma prowadzić do spotkania w realnej a nie wirtualnej rzeczywistości.
„Stanąłem na największym obecnie
polskim portalu, który jest portalem świeckim” – mówił ks. Artur Stopka, autor
istniejącego od 3 lat bloga stukam.pl. Dodał, że przez wielu miejsce to zostało
uznane za „ostatnie do głoszenia Dobrej Nowiny”. Szybko się jednak okazało, że
blog zyskał popularność m.in. dzięki publikowaniu rozważań do Ewangelii. Kapłan
przyznał, że prowadzenie tego typu bloga na portalu świeckim pozwala dotrzeć do
innego typu odbiorców. Jednocześnie podkreślił, że zachodząca tam interakcja, a
więc kontakt z internautami nastręcza pewnych problemów. Jednym z nich są
komentarze, których nie można moderować przed opublikowaniem.
Dariusz Kobucki z portalu Deon.pl
zwrócił uwagę, że na ok. 17 mln internatów w Polsce zaledwie 10 proc. poszukuje
w sieci treści o tematyce religijnej. Jego zdaniem, szansą za zmianę tej
sytuacji jest tworzenie portali informacyjno-społecznościowych, które pozwalają
użytkownikom na współtworzenie danej strony, poprzez przesyłanie zdjęć, filmów
czy artykułów. Jednym z gości spotkania był również franciszkanin o. Leonard
Bielecki, który wraz z o. Franciszkiem Chodkowskim prowadzi videoblog „Bez
sloganu”. Zakonnicy każdego tygodnia nagrywają 7-10-minutowe katechezy i
umieszczają w sieci. Jak przyznał o. Bielecki początkowo wydawało się, że taką
formą zainteresowani będą tylko ludzie młodzi, tymczasem ich katechezy oglądają
osoby w każdym wieku.
Zaprezentowano również monografię
pod redakcją ks. dr. Józefa Klocha „Internet i Kościół”. To wybór dokumentów i
opracowań na temat zastosowania najnowszych zdobyczy myśli ludzkiej z kręgu
informatyki w szeroko pojętej codziennej pracy Kościoła. Ich autorami są
duchowni, wykładowcy akademiccy oraz informatycy. „Ta książka pokazuje, że
Kościół jest zainteresowany najnowszymi technologiami, że nie zostaje w tyle,
ale stara się z internetu korzystać” – powiedział ks. Kloch.
Ks. Lombardi: jeśli Niemcom zabraknie dobrego wychowania...
Papież
nie będzie reagował na postulaty kontestatorów jego wizyty w Niemczech. Nie
będzie też polemizował z krytykującymi go teologami. Nie od nich zależy bowiem
przyszłość Kościoła w Niemczech, a na niej najbardziej zależy Benedyktowi XVI.
Poinformował dziś o tym ks.
Federico Lombardi SJ w czasie prezentacji papieskiej podróży do ojczyzny, która
rozpocznie się w przyszły czwartek. „Nie oznacza to – dodał watykański rzecznik
– że Papież w ogóle nie będzie się zajmował konkretnymi problemami. Nie pozwoli
się jednak odwieść od kwestii najważniejszej, a mianowicie od wiary w Boga w
zsekularyzowanym społeczeństwie” – powiedział watykański rzecznik.
Ustosunkował się on również do
postawy stu niemieckich parlamentarzystów, którzy zapowiedzieli, że zbojkotują
papieskie przemówienie w Bundestagu. Ks. Lombardi przypomniał, że Papież
przybywa tam nie z własnej inicjatywy, lecz właśnie na zaproszenie parlamentu.
Bojkot gościa w takiej sytuacji, czy ostentacyjne opuszczenie sali świadczy
jedynie o złym wychowaniu tych parlamentarzystów i ich pojmowaniu pluralizmu –
zaznaczył watykański rzecznik. To już nie nasza sprawa. Jeśli przyjdą wszyscy,
będzie nam miło. Jeśli nie, Papież będzie mówił do tych, którzy chcą go słuchać
– dodał ks. Lombardi.
Poinformował on również, że
Benedykt XVI nagrał wczoraj krótkie przesłanie telewizyjne do narodu
niemieckiego. Zostanie ono wyemitowane jutro wieczorem w telewizji niemieckiej w
ramach programu redakcji katolickiej. Papież wyjaśnia w nim pokrótce główne
motywy swej podróży – sprecyzował ks. Lombardi.
RV / Watykan
Pakistan: episkopat za interwencją ONZ w sprawie mniejszości
Episkopat Pakistanu apeluje do Narodów Zjednoczonych o interwencję. Biskupi
domagają się wizyty oenzetowskiego obserwatora, który by przyjrzał się realnej
sytuacji mniejszości religijnych.
Ich zdaniem prześladowania
chrześcijan, ataki na kościoły, pozbawianie wiernych majątku, porwania i
przymusowe nawrócenia nie biorą się znikąd. To samo prawo propaguje w
społeczeństwie przekonanie o niższości niemuzułmanów. Przykładem jest niesławna
ustawa o bluźnierstwie, która uniemożliwia jakąkolwiek krytykę Mahometa i
islamu.
Innym czynnikiem, który generuje
akty przemocy względem chrześcijan, jest nadużywanie władzy ze strony
pakistańskich polityków. Katolicki episkopat swoje zarzuty i apel do ONZ
podpiera szczegółowym, blisko 150-stronicowym raportem. Sytuacja stale się
pogarsza, a ostatnie 12 miesięcy to dla nas czarny rok – stwierdzają katoliccy
biskupi Pakistanu.
„Kościół musi zacząć budzić, stąd inicjatywa Episkopatu, by ogłosić Tydzień
Wychowania. W tej całej ‘przepychance’ między rodzicami a szkołą o
odpowiedzialność za wychowanie, młodzież pozostaje sama” – uzasadnia w rozmowie
z KAI bp koszalińsko- kołobrzeski Edward Dajczak. Obchodzony z inicjatywy
Episkopatu I Tydzień Wychowania zakończy się 18 września.
„Młodzi mają pecha, ponieważ
wyrosło pokolenie rodziców, które nie umie być rodzicami” - zauważa biskup. Jego
zdaniem to beztroskie patrzenie na wychowanie wynika ze społecznego popadania w
skrajności między mentalnością ‘homo sovieticus’ a skrajnym indywidualizmem,
narzuconym przez świat liberalny. „Młodzi ludzie gubią się w takiej
rzeczywistości, chociaż dziś wychowuje ich nie tyle ulica, co cyberprzestrzeń” –
dodaje pomysłodawca Przystanku Jezus.
„Kościół musi zacząć budzić, ale
też w swej strukturze powinien nabrać cech domu. Trzeba odchodzić od struktury,
która wielu osobom kojarzy się bardziej urzędowo, z szafarstwem sakramentów. Za
mało jest wspólnot, grup parafialnych w których młodzi mogą się odnaleźć i
znaleźć odpowiedzi na nurtujące ich pytania” – ocenia bp Dajczak. I dodaje:
„Trzeba robić wszystko, by budzić też rodziców i uświadamiać im, że człowieka
nie wychowa się wysyłaniem na liczne zajęcia pozaszkolne, kursy i korepetycje.
Te zajęcia pomagają opanować wiedzę i uczą organizacji czasu, ale nie uważnej,
braterskiej miłości”.
„Trwanie przy prawdzie i troska o to by mieć czyste zamysły i nie być źródłem
bólu człowieka to jest ta jedyna droga” – powiedział do dziennikarzy i
pracowników mediów biskup opolski Andrzej Czaja podczas Mszy św., jaka odbyła
się 15 września w kościele św. Aleksego, w ramach diecezjalnych obchodów
Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu.
W swojej homilii opolski
ordynariusz przypomniał, że istotą pracy ludzi mediów, podobnie jak i kapłanów,
jest służba człowiekowi. „Musimy mieć mocno w sercu, że to co mówimy musi być
prawe, aby nie było źródłem krzywdy drugiego człowieka, aby nie zadawało bólu. I
dlatego musimy dbać bardzo o czystość naszych zamysłów” – podkreślił hierarcha.
W kontekście służby mediów bp
Czaja nawiązał także do relacji ze Światowych Dni Młodzieży w Madrycie, jakie
pojawiały się w polskich mediach. – To była dla mnie wyjątkowo mocna nauczka, bo
byłem przecież na miejscu i nie musiałem być zdany na to co mi napisali czy
powiedzieli. A kiedy przyjechałem i usłyszałem co się mówiło, co pokazywano, co
pisano, to dla mnie wniosek jest jeden: to jakieś dwa światy. Jeden realny,
którego dotknąłem i po którym chodziłem. I drugi, mi nie znany, wylansowany,
oparty na jakichś dwóch incydentach, zmanipulowany i niebezpieczny bo pełen
niepokoju – powiedział hierarcha.
Opolski ordynariusz zaapelował do
dziennikarzy, by nigdy nie dali się zwieść w tym kierunku. „Wiemy, że mediom
coraz trudniej jest się ostać w niezależności” – powiedział bp Czaja i wskazał
na różne formy nacisku na nie, od partyjnych po ekonomiczne. „W tym wszystkim
wytrzymać nie jest łatwo. Trzymać swój fason, żeby nie stracić pracy, a
jednocześnie służyć prawdzie i człowiekowi to nie jest proste” – powiedział
hierarcha, ale zaznaczył, że nie ma innej drogi.
lw / Opole
O tym,
że Maryja Matka Bolesna cierpi dzisiaj, gdy bezbożni ludzie niszczą Pismo Święte
mówił bp Krzysztof Nitkiewicz 15 września br. podczas Eucharystii odpustowej w
parafii pw. Matki Odkupiciela w Ostrowcu Świętokrzyskim.
W swej homilii ordynariusz
sandomierski podkreślając znaczenie krzyża jako znaku odkupienia wskazał na
niepokojące i coraz częstsze akty znieważania symboli wiary chrześcijańskiej. –
Czy istnieje większy ból od tego, który przeszywa serce matki patrzącej na
cierpienia, poniżenie i śmierć swojego syna? Maryja Matka Bolesna cierpiała
razem z Chrystusem i cierpi dzisiaj, gdy bezbożni ludzie okazują pogardę
krzyżowi, niszczą Pismo Święte i święte symbole naszej wiary. Jedni robią to z
nienawiści do religii, inni, żeby nie podpaść antyklerykalnym elitom i uchodzić
w ich oczach za postępowych – mówił bp Nitkiewicz.
– Maryja cierpi, gdyż w ten sposób
człowiek niszczy samego siebie i godzi we własne szczęście. Poprzez swoje
cierpienie i modlitwę wyprasza nam jednocześnie łaskę nawrócenia i przemiany,
jak każda Matka, która pragnie dobra swojego dziecka. Jako wierzący, odkupieni
bezcenną krwią Chrystusa, winniśmy stać razem z Nią pod krzyżem naszego Pana –
podkreślił biskup.
Zakonnice i zakonnicy protestują przeciwko brakowi szacunku dla wierzących w
Chrystusa i wyznawców innych religii w Telewizji Polskiej. Dziś na ręce Prezesa
Juliusza Brauna wystosowali list w tej sprawie. Jego kopie przesłali do
wiadomości: Nuncjusza Apostolskiego w Polsce, Papieskiej Rady do spraw Śródków
Społecznego Komunikowania, Konferencji Episkopatu Polski, Krajowej Rady
Radiofonii i Telewizji i Krajowej Rady Etyki Mediów.
„W imieniu Komisji Episkopatu
Polski ds. Życia Konsekrowanego i Konferencji Przełożonych Wyższych Instytutów
Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego w Polsce,
reprezentujących blisko 40 tys. osób, zdecydowanie protestujemy przeciwko
eskalacji w ostatnim czasie w Telewizji Polskiej aktów agresji, cynizmu i braku
szacunku wobec chrześcijaństwa i wartości chrześcijańskich” – czytamy w liście.
„Postawa milczenia wobec
powyższych zachowań, czy wręcz pojawiające się w TVP wyrazy zdziwienia
napływającymi protestami są znamienne i świadczą o głęboko postępującym procesie
zobojętnienia i niebezpiecznego relatywizmu. Eksponowanie osób, które świadomie
drwią i wyśmiewają wartości, święte księgi i znaki nie tylko chrześcijan, ale
też Żydów oraz wyznawców innych religii, świadczy o ksenofobii i nietolerancji
oraz jest nie do zaakceptowania szczególnie w TVP. Skoro Telewizja Polska
odwołuje się do pełnienia misji publicznej, musi brać pod uwagę wiarę i
przekonania widzów” – podkreślają autorzy listu.
jms / Warszawa
Dziś
przypada 80. rocznica urodzin abp. Tadeusza Gocłowskiego, emerytowanego
metropolity gdańskiego i przez wiele lat współprzewodniczącego Komisji Wspólnej
Rządu i Episkopatu. Z tej okazji jego następca abp Sławoj Leszek Głódź zaprosił
diecezjan na uroczystą Mszę św. w katedrze oliwskiej, którą w intencji jubilata
odprawi 20 września o godz. 18.
Jak podkreślił abp Głodź, w życie
archidiecezji gdańskiej „na stałe wpisana jest osoba abp. Gocłowskiego, który
nieprzerwanie służy jej od wielu lat, najpierw jako wykładowca i rektor
Gdańskiego Seminarium Duchownego, a następnie jako biskup pomocniczy i
diecezjalny, arcybiskup metropolita gdański i obecnie jako arcybiskup senior”.
Metropolita gdański przypominając
osobę swego poprzednika poinformował, że w tym roku obchodził on 55 rocznicę
świeceń kapłańskich oraz 28 rocznicę przyjęcia sakry biskupiej a w dniu 16
września przypada 80 rocznica jego urodzin. Z tej okazji abp Głódź zaprosił
wiernych i duchowieństwo archidiecezji gdańskiej na Mszę dziękczynną 20 września
za życie i posługę jubilata. Jego służba w Kościele wyraża się w biskupim herbie
i zawołaniu: „Credite Ewangelio” (Zawierzcie Ewangelii) – przypomniał abp Głódź.
Od lat
abp Gocłowski jest Przyjacielem Gdyni, a od 2002 roku Honorowym Obywatelem
Gdyni. W dniu Urodzin składamy Jego Ekscelencji życzenia – pisze w liście do
obchodzącego 80. urodziny arcybiskupa Tadeusz Gocłowskiego, Wojciech Szczurek,
prezydent miasta.
„Rocznica urodzin to znakomita
okazja by podziękować za wieloletnią posługę kapłańską, jaką Ksiądz Arcybiskup
pełnił w Archidiecezji Gdańskiej. Służba Waszej Ekscelencji sprawowana była
nierzadko w czasach trudnych, przełomowych dla całej naszej ojczyzny. Swoją
pracą i postawą budował Ksiądz Arcybiskup i umacniał kościół na Pomorzu, tworząc
jednocześnie zręby nowej, wolnej Polski" – pisze prezydent Gdyni.
Wojciech Szczurek podkreśla, że
abp Gocłowski „z niewyczerpaną, podziwu godną energią wspierał nas i umacniał w
wierze i dążeniu do upragnionego celu. Wiedziony swoim zawołaniem „Credite
Evangelio" był i jest Ekscelencja mądrym doradcą rządzących, pozostając
jednocześnie podporą i drogowskazem dla wiernych".
Prymas
Polski abp Józef Kowalczyk spotkał się w piątek 16 września z rektorami
Państwowych Wyższych Szkół Zawodowych z całej Polski. Krótka wizyta w Rezydencji
Arcybiskupów Gnieźnieńskich miała charakter kurtuazyjny.
Spotkanie z Prymasem Polski było
jednym z punktów trwającego od czwartku w Gnieźnie Zgromadzenia Plenarnego
Konferencji Rektorów Publicznych Szkół Zawodowych. We wczorajszej sesji
uczestniczyli m.in. przedstawiciele władz państwowych i oświatowych.
Dziś rektorzy zwiedzili katedrę
gnieźnieńską i Muzeum Archidiecezjalne oraz wysłuchali krótkiego koncertu
organowego. Później spotkali się z Prymasem Polski abp. Józefem Kowalczykiem.
Spotkanie miało charakter kurtuazyjny.
Biskup
świdnicki Ignacy Dec przewodniczył 15 września uroczystej Mszy świętej
odpustowej w wałbrzyskiej Kolegiacie Świętych Aniołów Stróżów i Matki Bożej
Bolesnej.
– Przychodzimy dziś do najlepszej
z matek. Do niej uciekają się nie tylko mieszkańcy Wałbrzycha, ale również
wszyscy przeżywający życiowe boleści – powiedział w homilii biskup świdnicki.
Podczas Mszy do Kapituły Kolegiackiej Świętych Aniołów Stróżów i Matki Bożej
Bolesnej biskup włączył dwóch nowych kanoników. Ważnym elementem uroczystości
była procesja ulicami miasta, podczas której niesiono figurę patronki Wałbrzycha
z Kolegiaty do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.
Kościół Matki Bożej Bolesnej w
Wałbrzychu, ze słynną Pietą, nazywany niekiedy przez mieszkańców „sercem
Wałbrzycha”, to świątynia o najstarszym rodowodzie w historii miasta. Jej
początki sięgają XV wieku. 3 maja 2010 roku biskup świdnicki ogłosił Matkę Bożą
Bolesną Patronką Wałbrzycha.
Mija
60 lat słynnego strajku dzieci, który był odpowiedzią na zwolnienie z pracy ks.
Edwarda Materskiego, obecnego biskupa-seniora diecezji radomskiej. Wydarzenia te
były również odpowiedzią na brak nauczania religii w szkole. Po zdecydowanym
proteście dzieci oraz ich rodziców przywrócono naukę religii, co w czasach
stalinowskich było niewątpliwym sukcesem. Wydarzenia te upamiętnia kamienny
głaz, który znajduje się przed szkołą w Chmielniku. Na pamiątkowej tablicy
znajduje się krzyż i napis: „My chcemy Boga w książce w szkole”.
W 1951 r. ówczesne władze
zarzuciły ks. Materskiemu prowadzenie wrogiej działalności przeciw rządowi i tym
samym zakazały młodemu wikariuszowi nauki religii w szkole w Chmielniku.
Uczniowie nie zgodzili się z taką decyzją i zorganizowali strajk, który odbił
się szerokim echem w kraju. Bp Materski wspomina, że lubił pracę katechetyczną.
Opowiada, że dzieci z Chmielnika były bardzo dobre. – Można było poznać, gdzie
będzie religia, bo dzieci wchodziły do klasy, czekały na nauczyciela i stojąc
śpiewały pieśni – wspomina bp Materski.
We wrześniu 1951 r. dostał
wypowiedzenie z pracy w szkole. – Powiedziałem o tym jednej klasie, a potem
wszyscy już o tym wiedzieli. Reakcja całego społeczeństwa była zdecydowana.
Dzieci zebrały się przed szkołą i śpiewały „My chcemy Boga''. Ja stałem już na
przystanku i czekałem na autobus, aby pojechać do kurii i powiedzieć, że
zostałem wyrzucony ze szkoły. Potem dowiedziałem się, że uczniowie sami z
siebie, bez żadnej sugestii ze strony dorosłych, postanowili zaprotestować.
Następnego dnia zebrali się przed szkołą, ale nie weszli do budynku, lecz
czwórkami przemaszerowali do kościoła. Szli sami, bez dorosłych – wspominał na
antenie Radia Plus Radom bp Materski.
W związku ze strajkiem, UB w
Busku-Zdroju prowadziło potem kilkugodzinne przesłuchania dzieci, zwłaszcza
należących do Sodalicji Mariańskiej.
Każda
osoba powinna mieć prawo podjęcia leczenia dającego jej szansę wyjścia z
homoseksualizmu, zauważył dr Joseph J. Nicolosi z USA, twórca metody terapii
homoseksualizmu. 15 września spotkał się on z dziennikarzami na konferencji
prasowej, która odbyła się w Poznaniu.
„Wiemy, że orientacja seksualna
jest elastyczna i istnieją ludzie, którzy w ciągu życia przechodzą od
homoseksualizmu do heteroseksualizmu, a także w drugą stronę” – zaznaczył dr
Nicolosi przyznając, że jest też „wiele osób, które wyszło z homoseksualizmu,
mimo, że nie przechodziło żadnej terapii”. „Pacjenci, a miałem ich w mojej
praktyce kilka tysięcy, pragną przede wszystkim zrozumieć źródła swojego
homoseksualizmu” – zauważył dr Nicolosi. Wyjaśnił, że najczęstszą przyczyną
homoseksualizmu jest rodzina, która składa się z nadmiernie kontrolującej matki
i odległego emocjonalnie ojca. W efekcie tego mężczyźni poszukują męskiej
erotycznej miłości próbując w ten sposób odnaleźć utraconą miłość i akceptację
ze strony ojca. Odczuwają też oni często brak zaufania wobec kobiet wynikający z
ich relacji z matką.
Psycholog przyznał również, że w
wyniku terapii ok. 1/3 pacjentów nie doświadcza żadnej zmiany swojej orientacji
seksualnej, 1/3 doświadcza znaczącej poprawy, a natomiast 1/3 autentycznej
zmiany. „Każdy z pacjentów osiąga inny poziom powodzenia w terapii, ale podstawą
jest to, że każdy powinien mieć prawo do podejmowania prób w tym kierunku” –
podkreślił dr Nicolosi zaznaczając, że pragnienie zmiany musi być odpowiednio
umotywowane wewnętrznie, a nie wynikać np. ze względów religijnych.
„Ewangelicy w świecie przemian. Religia – polityka – media” to temat
rozpoczętego dziś w Warszawie XVII Forum Ewangelickiego. Uczestniczy w nim ok.
140 chrześcijan różnych wyznań – głównie ewangelików – z całej Polski.
– Problemy ewangelików w niczym
się nie różnią od trudności, z jakimi borykają się Polacy należący do Kościoła
rzymskokatolickiego czy też deklarujący religijny indyferentyzm. Chcemy jednak
zastanowić się, jak ewangelicy na te problemy i wyzwania reagują – podkreślają
organizatorzy, proboszczowie warszawskich parafii ewangelickich ks. Piotr Gaś z
Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego i ks. Michał Jabłoński z Kościoła
Ewangelicko-Reformowanego.
W swoim referacie prof. Andrzej
Friszke zwrócił uwagę, iż współcześnie zakwestionowana została przywódcza rola
elit intelektualnych w życiu publicznym. – To konsekwencja kultury masowej,
która spycha elitarne gusta na margines, gdyż dla niej liczy się to, co zyskuje
poklask a w telewizji oglądalność. Tymczasem w XIX wieku istniała hierarchia
wartości, wykształcenia. To było ważne. Współcześnie obserwujemy zacieranie
granic, to zmiana, która jest jednym ze skutków demokracji: każdy ma jeden głos,
nie liczy się już kompetencja wiedzy czy doświadczenia, każdy jest równy –
zauważył.
Drugi z referentów – ks. prof.
Bogusław Milerski mówiąc o tym, co Kościoły chrześcijańskie mogłyby wnieść do
współczesnych społeczeństw wskazał na ideał życia wspólnego. – To pojęcie
archaiczne, ale adekwatne do określenia projektów współistnienia różnych
tradycji, kultur i religii. Współczesność stoi pod znakiem interesów
partykularnych, wynikających z historycznej wspólnoty losów. Przyszłość Europy
winna być budowana na ideale etycznym i kulturowym – jest nim ideał życia
wspólnego jako wizja życia społecznego – przekonywał.
W
liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej 15 września zmarł ks.
prałat Ryszard Napiórkowski, ekonom diecezji łomżyńskiej – poinformowała dziś
Kuria Diecezjalna w Łomży. Duchowny miał 54 lata, w kapłaństwie przeżył 27 lat.
Pogrzebowi zmarłego kapłana będzie
przewodniczył w niedzielę 18 września biskup łomżyński Stanisław Stefanek w
rodzinnej parafii zmarłego w Suwałkach, w kościele św. Aleksandra. W sobotę
natomiast bp Stefanek odprawi Mszę żałobną w katedrze łomżyńskiej.
Ks. Ryszard Napiórkowski urodził
się 8 listopada 1957 roku w Suwałkach. Wyświęcony został na kapłana 26 maja 1984
roku przez ówczesnego biskupa łomżyńskiego Juliusza Paetza. Pełnił wiele funkcji
w diecezji łomżyńskiej, był m.in. wiceprokuratorem (wicedyrektorem
administracyjnym) w Wyższym Seminarium Duchownym, dyrektorem Łomżyńskiej
Księgarni Diecezjalnej, przewodniczącym rady nadzorczej Katolickiego Centrum
Informacji Europejskiej, członkiem kolegium konsultorów diecezji łomżyńskiej, a
od 30 kwietnia 2009 roku prałatem honorowym.
Dziesięciu nowych kleryków rozpocznie formację i studia na pierwszym roku
Wyższego Seminarium Duchownego w Kielcach. „Ta liczba może jeszcze ulec zmianie”
– zastrzega ks. rektor Władysław Sowa.
Jest to mniej więcej o 50 procent
mniej kandydatów na pierwszy rok studiów, niż w ostatnich latach. Ks. rektor
Władysław Sowa upatruje przyczyn w niżu demograficznym oraz w niechętnej
atmosferze wobec kapłaństwa, kreowanej m.in. w mediach. „Z moich obserwacji i
rozmów z księżmi rektorami wynika, że zmniejszyła się także aprobata rodziców
wobec zamiaru wstąpienia ich syna do seminarium” – uważa rektor Sowa. Dodaje, że
spadek powołań to tendencja ogólnopolska – do seminariów w Polsce wstępuje w tym
roku mniej o ok. sto osób.
Tegoroczni kandydaci do seminarium
kieleckiego pochodzą w większości z parafii małomiasteczkowych i wiejskich,
m.in. z Bodzentyna (dwóch kandydatów) oraz – po jednym z parafii: z
Buska-Zdroju, Chmielnika, Kroczyc, Mieronic, Samsonowa, Tczycy, Kościelca. Nie
ma żadnego powołania z Kielc. Łącznie studia w Wyższym Seminarium Duchownym w
Kielcach rozpocznie w roku akademickim 2011/2012 – 75 kleryków.
także właściwe normy
moralno-etyczne, kształtuje postawy, rozwija talenty. W ramach swoich działań
prowadzone są zajęcia muzyczne, taneczne, plastyczne. Działa Scena Młodzieżowa.
Prowadzona jest Galeria Arka, Akademia SNS-Sport, Nauka, Sztuka, Siłownia,
Ściana wspinaczkowa, Letnie Obozy Liderów, Konkurs Nastolatków „Ośmiu
Wspaniałych".
Archidiecezjalne Wydawnictwo
Łódzkie rozwinęło skrzydła w latach 90., po zniesieniu cenzury. Jego nakładem
ukazywały się książki naukowe, prace habilitacyjne łódzkich księży, książki
poetyckie, śpiewniki, informatory i czasopisma. „W pierwszych latach nakłady
naszych publikacji były wysokie, bo rynek jeszcze się nie nasycił. Największe
nakłady osiągały wtedy książki wydawane we współpracy z Ośrodkiem Odnowy w Duchu
Świętym o. Józefa Kozłowskiego" – podkreśla ks. Janiec. Rekordowy nakład sięgnął
65 tysięcy egzemplarzy – była to książka Emiliena Tardifa „Jezus jest
Mesjaszem". Później jednak książki przestały być rozchwytywane, nakłady spadały,
ale przybywało wydawanych tytułów. Do sukcesów ks. Janiec zalicza serie
wydawnicze „Żyć Dobrą Nowiną", poświęconą o. Pio i „Uniwersytet Łódzki
Kościołowi łódzkiemu”.
„Kościół” – to tytuł zbioru felietonów ks. inf. Ireneusza Skubisia, redaktora
naczelnego tygodnika katolickiego „Niedziela”. Książka została wydana w serii
Biblioteki „Niedzieli”.
W swoich felietonach, obejmujących
lata 2008-2009, ks. Skubiś przybliża czytelnikom ważne postacie Kościoła, m. in.
św. Ireneusza, Świętych Apostołów Piotra i Pawła, św. Barbarę, św. o. Pio. Autor
pisze o wydarzeniach ze Stolicy Apostolskiej, takich jak pielgrzymki Benedykta
XVI, Synod Biskupów nt. Słowa Bożego, Rok św. Pawła. Podejmuje tematykę rodziny,
nauczania moralnego Kościoła. Pisze m. in. o sumieniu i etycznym sytuacjonizmie.
„Sumienie ma to do siebie, że wnika do sedna spraw, do głębi rzeczywistości, w
której żyjemy. Nie można zatrzymać swoich etycznych poglądów na czas ‘po pracy’,
a w pracy wykonywać zadania kolidujące z nakazem sumienia” – pisze ks. Skubiś w
jednym z felietonów.
Ważną część publikacji stanowią
felietony nt. wydarzeń bieżących w Polsce, sporo miejsca Autor poświęca
polskiemu duszpasterstwu akademickiemu i inwigilacji tego duszpasterstwa przez
służby specjalne PRL-u. „Z całą mocą będę bronił kapłanów, którzy w tamtych
czasach musieli zmagać się z bezpieką, bo to są bohaterowie, ludzie, którzy
przez cały czas stali na straży wartości, którzy trwali przy Kościele i byli
ludźmi Kościoła” – pisze ks. Skubiś. Redaktor naczelny w swoich felietonach
przypomina nauczanie papieży: Pawła VI, bł. Jana Pawła II i Benedykta XVI.
Przypomina również rolę i znaczenie tygodnika katolickiego „Niedziela” w
polskiej rzeczywistości.
Siedemdziesiąt dwa pokoje z łazienkami, obszerna jadalnia mogącą pomieścić nawet
do 150 osób, kaplica oraz sale konferencyjne czekają na gości w zmodernizowanym
ośrodku charytatywno-wypoczynkowym Caritas Archidiecezji Poznańskiej w
Zaniemyślu pod Poznaniem, które jest także archidiecezjalnym centrum duchowości
chrześcijańskiej.
Dwa nowe budynki ośrodka „Bojanowe
gniazdo” 16 września poświęcił abp Stanisław Gądecki. Uroczystość rozpoczęła
Msza św., której przewodniczył metropolita poznański. – Dzisiaj szczególnie
potrzebne są centra duchowości chrześcijańskie, w których zagubiony człowiek
będzie mógł odnaleźć spokój i odkryć Kościół jako wspólnotę – podkreślił w
homilii wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
Abp Gądecki zauważył, że ośrodek
Caritas będzie miejscem nastawionym na formację drugiego człowieka. Zdaniem
metropolity poznańskiego potrzebne są miejsca, w których człowiek będzie mógł
wzrastać duchowo. – Potrzebne jest dzisiaj kształcenie duchowości zintegrowanej
z rodziną i zrozumieniem życia według łaski Bożej – zauważył wiceprzewodniczący
KEP. Zaapelował też o budowanie „elit chrześcijańskich, zdolnych ożywiać wiarę
we wszystkich dziedzinach życia społecznego”.
Ponad
550 dzieci znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej z terenu diecezji
zielonogórsko - gorzowskiej otrzymało pomoc w formie przyborów szkolnych, które
zebrane zostały podczas dwudniowej zbiórki prowadzonej w sierpniu pod hasłem: „Z
Uśmiechem do Szkoły”.
W akcji charytatywnej
zorganizowanej przez Caritas Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej udział wzięło
około 300 wolontariuszy z 16. Parafialnych Zespołów Caritas. Zbiórka przyborów
prowadzona była w 32 sklepach. Na wsparcie szkolnej akcji pieniądze darowali
wierni w kościołach, za które kupione zostały brakujące przybory do wyprawek dla
dzieci.
W sklepach zebrano ponad 4 tys.
zeszytów, prawie 3 tys. przyborów do pisania, po za tym m.in.: bloki rysunkowe i
techniczne, piórniki, plecaki, tornistry, ponad tysiąc drobnych przyborów takich
jak: gumki, linijki, kleje, nożyczki, plastelina, wycinanki. Wśród darów
znalazły się także kompletne wyprawki i stroje sportowe.
Wokół
radomskiej katedry rozpoczęto wykonywanie geotermalnych odwiertów. W ten sposób
zostanie pozyskane ciepło z ziemi potrzebne do ogrzania zabytkowej świątyni.
Podczas mrozów w kościele będzie około 10-12
stopni Celsjusza. Dotychczas temperatura była o połowę mniejsza.
Proboszcz parafii katedralnej ks.
Edward Poniewierski poinformował, że zostanie wykonanych w sumie 55 odwiertów na
głębokości
80 metrów każdy. Wykonawcy zapowiedzieli, że prace powinny
potrwać trzy miesiące. Jest szansa, że już podczas Bożego Narodzenia zacznie
działać częściowo nowy system ogrzewania z wykorzystaniem pompy cieplnej, co
znacznie obniży koszty eksploatacji obiektu i zmniejszy emisję szkodliwych
substancji.
Ks.
Poniewierski dodał, że pod koniec września rozpoczną się również prace wewnątrz
świątyni. 2/3 powierzchni katedry zostanie wyłączona z użytkowania. Podczas prac
będzie usuwana posadzka i stopniowo wymieniany grunt na głębokości
80 centymetrów. - Musimy ustabilizować grunt, bowiem
powodował on przesuwanie i wybrzuszanie posadzki - podkreślił ks. Poniewierski.
Całość prac remontowych ma kosztować ponad 10 mln zł, z czego unijne
dofinansowanie wynosi 6 mln 660 tys. zł. Prace powinny się zakończyć w ciągu
XI
Mistrzostwa Polski Księży w tenisie ziemnym zakończyły się dziś na kortach
tenisowych w Szczawnie-Zdroju. W tegorocznych Mistrzostwach polski Księży w
Tenisie Ziemnym wzięło udział 31 księży z całej Polski.
Turniej został rozegrany systemem
pucharowym w trzech kategoriach wiekowych – do lat 50, 60 i powyżej 60 lat.
Zwycięzcami w kolejnych kategoriach okazali się ks. Marcin Gęsikowski, ks.
Andrzej Maczuga z diecezji sandomierskiej i ks. Józef Mikołajczak z
archidiecezji poznańskiej.
„Cieszymy się, że mistrzostwa
udało nam się rozegrać przy dużej frekwencji widzów i przy dobrej pogodzie
udało" – powiedział ksiądz Marcin Gęsikowski, sekretarz biskupa świdnickiego i
organizator całego turnieju. W tegorocznych Mistrzostwach polski Księży w
Tenisie Ziemnym wzięło udział 31 księży z całej Polski. W przyszłym roku
gospodarzem turnieju będzie archidiecezja krakowska.
O
wielowiekowej przyjaźni i bliskich kontaktach między Węgrami a Polakami oraz o
znaczeniu prawa kanonicznego nie tylko dla Kościoła, ale i dla społeczeństwa
mówił w rozmowie z KAI prymas Węgier kard. Péter Erdő. 15 września otrzymał on
godność doktora honoris causa Uniwersytetu Kard. Stefana Wyszyńskiego w
Warszawie.
„Jestem jak najdalszy od
stwierdzenia, jakobyśmy mieli w Europie do czynienia z pogrzebem
chrześcijaństwa. Absolutnie nie zgadzam się z takim poglądem czy podobnymi, może
mniej kategorycznymi, ale też pesymistycznymi, o Europie rzekomo
postchrześcijańskiej, całkowicie zeświecczonej itp. To fakt, że szerzy się
laicyzacja, że w wielu regionach naszego kontynentu wiara mocno osłabła, a
Kościół przeżywa kryzys. Ale jest też niemało oznak żywotności chrześcijaństwa,
są liczne ruchy, aktywne środowiska wiernych, widać wyraźne ożywienie wiary
wśród młodych ludzi, o czym przekonują nas np. kolejne Światowe Dni Młodzieży z
niedawnym spotkaniem w Madrycie na czele” – uważa węgierski hierarcha.
„Oczywiście potrzebny jest
wysiłek, i to niemały, aby sprostać tym zadaniom i wyzwaniom i trzeba go podjąć.
Musimy ciągle na nowo uświadamiać sobie naszą odpowiedzialność za cały Kościół i
nie lękać się dawania świadectwa w naszym najbliższym otoczeniu – w parafiach,
wśród sąsiadów i znajomych, w pracy, szkole. Wymaga to jednocześnie, a właściwie
przede wszystkim pogłębiania wiary w nas samych i od tego trzeba zaczynać.
Ogólnie jednak, patrząc na dzisiejszą Europę, na jej mieszkańców i działające w
niej Kościoły, jestem optymistą. Wierzę, że chrześcijaństwo i Kościoły mają jej
wiele do powiedzenia i mają przed sobą dobrą przyszłość” – dodaje kard. Erdő.
Od
papieża możemy oczekiwać bardzo ważnego przesłania. Może nawet czegoś w rodzaju
„testamentu Benedykta”, który pozostawi swoim rodakom – powiedział w rozmowie z
KAI. Peter Seewald, niemiecki dziennikarz, który jest współautorem
bestsellerowego wywiadu rzeki z Benedyktem XVI „Światłość świata” mówi o
zbliżającej się wizycie Benedykta XVI w Niemczech w dniach 22-25 września.
„Papież jest prowokacją dla stylu
życia wielu ludzi. To tak, jakby postawić przed nimi lustro, a to nie zawsze
jest przyjemne. Dla innych, papież jest największym wrogiem, który im pozostał.
Sądzą oni, że jest to rzeczywiście wróg postępu. To, że przeciwnik nie daje im
wystarczających argumentów do ataku, czyni ich jeszcze bardziej agresywnymi.
Budują kukłę, fałszywy i wyimaginowany obraz, aby wróg był bardziej
niebezpieczny, aby tym samym usprawiedliwić swoją wojenną retorykę i demagogię.
Pokazują tolerancję „tolerancyjnych”, którzy chcą nieograniczonej wolności, lecz
nie chcą być tolerancyjni, jeśli chodzi o rzeczy, które im nie pasują” – mówi
Seewald.
„Ostatecznie taki szał i ogłupiane
społeczeństwa, wychodzi papieżowi na dobre. Ludzie widzą, że jest zupełnie
inaczej, że jest to karykatura papieża. Tak było w czasie wizyty w Anglii i nie
inaczej będzie w Niemczech. Rozczarowują mnie także protestanckie media, które
nieprzerwanie mówią o braterstwie, a w słowach powitania chcą wylać swoją żółć
na papieża” – dodaje niemiecki publicysta.
Rozmawiał Krzysztof Tomasik
Przeciwko promowaniu przez ONZ tzw. „bezpiecznej aborcji” zaprotestował na forum
Rady Praw Człowieka ONZ abp Silvano Tomasi. Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej
przy agendach Narodów Zjednoczonych w Genewie zabrał wczoraj głos podczas debaty
nad raportem na temat zapobiegania śmierci kobiet ciężarnych.
Abp Tomasi zaznaczył, że Stolica
Apostolska jest zdecydowanie przeciwna lansowaniu „ułatwionego dostępu do
antykoncepcji i planowania rodziny” oraz tzw. „bezpiecznych aborcji".
Przypomniał, że Kościół opowiada się za zapewnieniem rodzicom wolności, aby
mogli odpowiedzialnie, wolni od przymusu społecznego czy prawnego decydować o
liczbie dzieci, które chcą przyjąć. Zaznaczył, że rolą władz jest zapewnienie im
warunków społecznych, umożliwiających podejmowanie decyzji przed Bogiem, samymi
sobą, społeczeństwem a także w zgodzie z obiektywnym ładem moralnym.
„Jesteśmy przekonani, że aborcja,
która niszczy istniejące ludzkie życie nigdy nie jest metodą, którą można
przyjąć w planowaniu rodziny. Dlatego uważamy, że całkowicie nie do przyjęcia
jest lansowanie przez dyskutowany obecnie raport, a w sposób jeszcze
wyraźniejszy przez ONZ-towską «Globalną Strategię na rzecz Zdrowia Kobiety i
Dziecka» tzw. «bezpiecznej aborcji»” – stwierdził watykański dyplomata.
Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przypomniał, że kobiety w Afryce umierają
głównie z powodu nadciśnienia, trudności w porodzie, krwotoków, sepsy i infekcji
oraz chorób związanych z wirusem HIV. Domagał się skierowania środków na
zapobieganie właśnie tym chorobom i zabiegi ratujące życie a nie na promowanie
antykoncepcji i aborcji.
Od
wczoraj turyści z całego świata mogą w ekologicznych busach zwiedzać Ogrody
Watykańskie. Pomysł ten zrealizowała agencja diecezji rzymskiej - Opera Romana
Pellegrinaggi we współpracy z Gubernatoratem Państwa Watykańskiego.
Podczas godzinnej przejażdżki
turyści mogą zapoznać się z najważniejszymi zabytkami znajdującymi się na
terenie Ogrodów Watykańskich a także zgromadzoną tam roślinnością czy
wspaniałymi fontannami. Wizyta będzie możliwa w godzinach dopołudniowych. Bilety
można nabyć w biurze Opera Romana Pellegrinaggi na placu św. Piotra, a ceny
biletów wynoszą 12 euro dla osób dorosłych (plus trzy za rezerwację), 8 euro dla
dzieci, z tym, że najmłodsze, poniżej szóstego roku życia mają wstęp bezpłatny.
Przygotowano przewodnik audio po włosku, angielsku, francusku, hiszpańsku i
niemiecku.
Caritas Internationalis rozpoczęła kampanię pomocy dla Południowego Sudanu.Jak
przypomina się w wydanym z tej okazji komunikacie, to najmłodsze państwo
afrykańskie powstało po 22-letniej wojnie domowej, której skutkiem było 2,5 mln
zabitych oraz ponad 4,5 mln wypędzonych. Połowa mieszkańców kraju żyje za
najwyżej jednego dolara dziennie. Wielu nie ma dostępu do wody pitnej i
żywności. Dramatyczna jest zwłaszcza śmiertelność niemowląt: umiera tam jedno na
siedmioro nowo narodzonych dzieci.
Z drugiej strony Południowy Sudan
należy do krajów o intensywnej aktywności humanitarnej, prowadzonej także przez
Caritas. Z programów tej katolickiej organizacji skorzystało już sto tysięcy
osób. Chodzi o pomoc w zakresie mieszkania, dostarczenia wody, zapewnienia
edukacji czy ochrony zdrowia.
Obecnie, jak podkreśla Caritas
Internationalis, potrzebne są działania długofalowe nastawione na
usamodzielnienie Południowego Sudanu w zakresie produkcji żywności oraz dostępu
do wody i innych dóbr. Nadzieją są tu tradycje rolnicze tego kraju, dlatego
potrzebne są przede wszystkim środki mogące odrodzić tę dziedzinę sudańskiej
gospodarki.
Pod
hasłem „Duszpasterstwo uniwersyteckie w służbie nowej ewangelizacji” w Madrycie
rozpoczęło się dziś doroczne posiedzenie szefów duszpasterstwa akademickiego z
całej Europy. Obrady, w których bierze udział ok. 40 osób, potrwają do 18 bm.
Organizatorem spotkania jest Rada Konferencji Biskupich Europy (CCEE), a jego
gospodarzem – episkopat hiszpański.
Uczestników posiedzenia powitali
biskup Sant Feliu de Llobregat – Agustín Cortés Soriano, odpowiedzialny w
Hiszpańskiej Konferencji Biskupiej za tę formę duszpasterstwa i bp Marek
Jędraszewski w Poznania, przewodniczący Sekcji Uniwersyteckiej w ramach Komisji
„Katecheza, szkoła i uniwersytet”, działającej w łonie CCEE. Wprowadzenia do
obrad dokonał prał. Lorenzo Lauri – sekretarz tejże sekcji. Z kolei ekspert ks.
Agustín del Agua przedstawi sytuację duszpasterstwa akademickiego w Hiszpanii.
Sekretarz Komisji ks. Ferenc Janka
omówi przebieg i wyniki Europejskiego Kongresu Duszpasterstwa Akademickiego,
zorganizowanego przez CCEE w styczniu w Monachium. Ks. prał. Sergio Lanza,
teolog i asystent generalny Uniwersytetu Katolickiego „Sacro Cuore” w Mediolanie
i abp Nikola Eterović, sekretarz generalny Synodu Biskupów, zapoznają
uczestników spotkania ze stanem przygotowań do XIII zgromadzenia zwyczajnego
Synodu. Odbędzie się on w dniach 7-28 października w Watykanie i będzie
poświęcony nowej ewangelizacji. Delegaci przedstawią też sprawozdania z
działalności duszpasterstw akademickich w swoich krajach.
Po raz
pierwszy hierarcha Kościoła katolickiego w Niemczech spotkał się na oficjalnych
rozmowach z przedstawicielami Stowarzyszenia Lesbijek i Homoseksualistów w
Niemczech (LSVD). Odbyło się ono w kurii archidiecezjalnej w Berlinie i trwało
półtorej godzin.
Arcybiskup Berlina Rainer Maria
Woelki powiedział, że była to otwarta wymiana zdań i dialog ten powinien być
kontynuowany. W spotkaniu wziął udział także sekretarz generalny Konferencji
Biskupów Niemiec o. Hans Langendörfer. Z inicjatywą spotkania wyszło LSVD, kiedy
gotowość spotkania z tą organizacją publicznie wyraził abp Woelki.
Rzecznik LSVD Günter Dworek
poinformował, że rozmowa dotyczyła m. in. zatrudnienia homoseksualistów w
instytucjach kościelnych. Poruszono też sprawę antypapieskiej demonstracji,
która ma się odbyć podczas papieskiej wizyty, 22 września w Berlinie, której
inicjatorem są organizacje gejów i lesbijek. Szef LSVD na region Berlin
Brandenburgii, Jörg Steinert powiedział, że była to rozmowa „intelektualnie
pobudzająca“. „Cieszę się, że doszło do niej w tak krótkim czasie po objęciu
przez abp Woelkiego urzędu arcybiskupa Berlina” – zaznaczył.
Zaostrzenie polityki Chin komunistycznych wobec Kościoła katolickiego wiąże się
z walką, jaka trwa tam na najwyższych szczeblach władzy – powiedział agencji
prasowej AFP sekretarz Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. Według tego
Chińczyka zajmującego najwyższe stanowisko w Watykanie w toczonych rozgrywkach
niektórzy przywódcy starają się okazać postawę bardziej tolerancyjną, a inni
manifestują większą lewicowość.
Pochodzący z Hongkongu abp Savio
Hon Tai-Fai SDB sądzi, że mimo tego zaostrzenia komuniści nie posuną się aż do
utworzenia Kościoła schizmatyckiego, zupełnie zrywającego z Papieżem. Wymuszając
konsekracje biskupów wbrew Stolicy Apostolskiej wolą używać kategorii
politycznych, mówiąc o niezależności Chin od Watykanu jako państwa.
Sekretarz watykańskiej dykasterii
zwrócił uwagę na powtarzanie się aresztowań biskupów, księży i wiernych. Jego
zdaniem chińscy komuniści wyszukują też w seminariach bardziej im uległych
kleryków, by wysuwać ich potem na kierownicze stanowiska w Kościele.
Prezydent Chile Sebastian Piñera zadeklarował, że zamierza zawetować ustawę
legalizującą tzw. aborcję terapeutyczną, pozwalającą na zabijanie dzieci
nienarodzonych ze względów zdrowotnych. W rozmowie z liderem prawicowej Partii
Odnowy Narodowej Piñera ujawnił, że jeśli projekt ustawy proaborcyjnej, w
jakiejkolwiek postaci, zatwierdzi chilijski senat, on go zawetuje.
Senacka komisja zdrowia przyjęła
trzy projekty ustaw zakładających legalizację tzw. aborcji terapeutycznej.
Głosowanie na nimi planowane jest w ciągu najbliższych miesięcy. Pod pojęciem
„aborcji terapeutycznej” kryje się procedura, umożliwiająca dokonanie aborcji ze
względu na „zdrowie” psychiczne lub fizyczne matki. W rzeczywistości, jak wynika
z doświadczeń innych krajów, termin ten stosowany jest żeby usprawiedliwić każdą
aborcję.
Projektom tym przeciwny jest
Kościół katolicki oraz duża grupa ewangelikalnych protestantów, która oficjalnie
poprosiła prezydenta kraju o zawetowanie nowej legislacji. Ich zdaniem wszystkie
przedstawione w tej sprawie projekty ustaw są atakiem na rodzinę. W marcu br.
prezydent Chile, otrzymał nagrodę International Protect Life za najniższą
śmiertelność matek w Ameryce Łacińskiej.
W
wieku 90 lat zmarł 15 września wieczorem w swej rezydencji w klasztorze w
Charkowie prawosławny metropolita charkowski i bogoduchowski Nikodem. Był
najstarszym wiekiem i stażem biskupim hierarchą Ukraińskiego Kościoła
Prawosławnego (UKP) i Patriarchatu Moskiewskiego, któremu Kościół ten podlega. W
1992 krótko pełnił obowiązki głowy tego Kościoła.
Metropolita Nikodem (w świecie
Nikołaj S. Rusnak) urodził się 18 kwietnia 1921 r. w wiosce Dawidowce w obwodzie
czerniowieckim (wtedy Rumunia, obecnie Ukraina). W 1946 r. przyjął święcenia
kapłańskie. Od 1961 r. był biskupem kostromskim i galickim, a następnie –
biskupem argentyńskim i południowoamerykańskim. W 1968 r. mianowano go
arcybiskupem i egzarchą Ameryki Środkowej i Południowej, zaś w 1970 r. Rosyjski
Kościół Prawosławny (RKP) powołał go na arcybiskupa charkowskiego i
bogoduchowskiego. W 1983 r. został arcybiskupem lwowskim i tarnopolskim, nadal
pełniąc obowiązki głowy eparchii (diecezji) charkowskiej. Od 9 kwietnia 1985 r.
miał godność metropolity. W 1988 r. zmienił się tytuł jego eparchii na lwowska i
drohobycka. W 1989 r. objął z powrotem urząd metropolity charkowskiego i
bogoduchowskiego, który zachował do śmierci.
Po zmianach politycznych w
ówczesnym ZSRR na początku lat 90. i powstaniu niepodległej Ukrainy w 1991 r.
dotychczasowy egzarchat ukraiński RKP stał się Ukraińskim Kościołem Prawosławnym
na prawach autonomii w ramach Patriarchatu Moskiewskiego. Metropolita Nikodem
pełnił wówczas przez dwa miesiące w 1992 obowiązki jego tymczasowego
zwierzchnika do czasu wyboru 27 maja tegoż roku na metropolitę kijowskiego i
całej Ukrainy Włodzimierza. Od czerwca 1992 r. Nikodem był stałym członkiem
Świętego Synodu UKP.
Kondolencje z powodu śmierci
metropolity przesłali na ręce zwierzchnika UKP metropolity Włodzimierza m.in.
prezydent kraju Wiktor Janukowycz i zwierzchnik RKP patriarcha Cyryl. Pogrzeb
metropolity odbędzie się 17 bm. w charkowskiej katedrze Zwiastowania Pańskiego.
Robert
Franciszek Romulus urodził się 4 października 1542 r. w możnej rodzinie w
Montepulciano w Toskanii. Jego matka była siostrą papieża Marcelego II. W 1560
r. wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Studiował w Padwie i Lowanium – gdzie
przyjął święcenia kapłańskie. Na uniwersytecie w Lowanium, gdzie z ucznia został
nauczycielem, brał udział w zażartych dyskusjach na temat prawd wiary,
atakowanych przez protestantów. Następnie, na żądanie papieża Grzegorza XIII,
przełożeni przenieśli go do Rzymu, gdzie wykładał w Kolegium Rzymskim. Owocem
jego pracy naukowej było czołowe dzieło Roberta, które zyskało mu największą
sławę: Kontrowersje. Była to pierwsza summa nauki katolickiej, sformułowana
według nowych potrzeb.
Jego prace polemizujące z
protestantami spowodowały powstanie katedr antybellarminowskich. W 1594 r.
został przełożonym prowincji neapolitańskiej. Rządził nią jednak tylko trzy
lata, bowiem papież Klemens VIII wezwał go do Rzymu na swojego doradcę i na
egzaminatora biskupów. W tym samym czasie wydał Katechizm, który w krótkim
czasie ukazał się w 56 językach i doczekał się ponad 400 wydań drukiem. W
nagrodę za tak wielkie zasługi dla Kościoła papież Klemens VIII mianował
Bellarmina kardynałem, a w 1602 r. powierzył mu diecezję Kapui. Po śmierci
papieża Klemensa VIII w czasie konklawe otrzymał pewną liczbę głosów. Nowy
papież Paweł V odwołał Bellarmina z Kapui do Rzymu, gdzie uczynił go członkiem
wielu kongregacji rzymskich. W 1621 r. jako 79-letni starzec po raz drugi wziął
udział w konklawe, na którym wybrano papieżem Grzegorza XV.
Kardynał Bellarmin zmarł 17
września 1621 r. Jego proces beatyfikacyjny trwał długo. Dopiero Pius XI dokonał
jego beatyfikacji w roku 1923. Tenże papież w 1930 r. wyniósł bł. Roberta
Bellarmina do chwały świętych, a rok później ogłosił go także doktorem Kościoła.
Relikwie św. Roberta znajdują się w kościele św. Ignacego w Rzymie. Jest
patronem kanonistów.
Pod
hasłem „W komunii z Bogiem – solidarni z Królową Polski” w dn. 17-18 września
odbędzie się XXIX Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Pracy. Będzie ona
dziękczynieniem za beatyfikację Jana Pawła II oraz modlitwą o właściwe
wykorzystanie daru wolność i demokracji.
Ogólnopolska pielgrzymka ludzi
pracy na Jasną Górę organizowana jest od 1981 r., co roku w trzecią niedzielę
września. Tegoroczne spotkanie rozpocznie się 17 września o godz. 19 Mszą św.
pod przewodnictwem biskupa pomocniczego diecezji kieleckiej Mariana Florczyka. W
programie pielgrzymki świata pracy znajdzie się m.in. Apel Jasnogórski, droga
krzyżowa i nocne czuwanie przed jasnogórskim wizerunkiem. 18 września dla
zgromadzonych wystąpi zespół Mazowsze. Głównej Mszy Świętej na zakończenie
spotkania będzie przewodniczył i homilię wygłosi abp Sławoj Leszek Głódź,
metropolita gdański.
„W tym roku mija trzydziesta
rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Oczekiwaliśmy sprawiedliwości ludzkiej.
Niestety! Sądy nasze skażone czerwoną przeszłością, pozwalają do dziś cieszyć
się wolnością zabójcom braci Polaków. Przyjdziemy prosić, aby ból i żal nie
zamienił się na zaciśniętą pięść” – zapowiedział krajowy Duszpasterz Ludzi Pracy
bp kielecki Kazimierz Ryczan.
17
września z udziałem kard. Franciszka Macharskiego wspólnoty l’ Arche
zainaugurują obchody 30-lecia działalności w Polsce. L’Arche – założona przez
Jeana Vanier – jest międzynarodowym ruchem, którego celem jest tworzenie
wspólnot z osobami z niepełnosprawnością intelektualną.
Program sobotnich uroczystości
przewiduje o godz. 14. Mszę Świętą celebrowaną przez Kardynała Franciszka
Macharskiego w Kościele Matki Bożej Pocieszenia w Czarnochowicach. Następnie w
sąsiednich Śledziejowicach odbędzie się otwarcie jubileuszu 30-lecia miejscowej
wspólnoty, czemu towarzyszyć będzie program artystyczny. W trakcie uroczystości
odbędzie się także loteria fantowa, premiera książki o wspólnocie w
Śledziejowicach, warsztaty plastyczne dla dzieci.
Pierwsza wspólnota L’Arche w
Polsce została założona właśnie w podkrakowskich Śledziejowicach. Powstała we
wrześniu 1981 roku, trzy miesiące przed ogłoszeniem stanu wojennego.
Założycielkami wspólnoty były Małe Siostry Jezusa, które przy współpracy z
Kardynałem Franciszkiem Macharskim oraz Międzynarodową Federacją L’Arche
zakupiły dom w Śledziejowicach. Inicjatywa zyskała legalny status w roku 1989
rejestrując się jako Fundacja Arka, a następnie, w roku 2010, zmieniła nazwę na
Fundacja L’ARCHE. W roku 1994 powstała wspólnota w Poznaniu, w roku 1999 -
wspólnota we Wrocławiu, a od 2009 roku tworzy się kolejna wspólnota – w
Warszawie.
Obecnie Fundacja L’ARCHE w Polsce
to 4 wspólnoty, 5 domów całodobowej opieki, 1 Warsztat Terapii Zajęciowej, 1
Środowiskowy Dom Samopomocy. Wspieram 67 osób z niepełnosprawnością
intelektualną. Co roku współpracuje z około setką wolontariuszy.
W
najwyżej położonej wsi w Polsce, w Zębie na Podhalu, kard. Stanisław Dziwisz
dokonana konsekracji miejscowego kościoła p.w. Św. Anny i poświęci 17 września
obelisk upamiętniający przejazd w 1997 r. przez wieś Jana Pawła II. Papież
przejeżdżał przez Ząb udając się z Zakopanego do Ludźmierza.
Uroczystego poświęcenia świątyni
dokona kardynał Stanisław Dziwisz w najbliższą sobotę 17 września o godz. 18.00.
Po godz. 20 metropolita krakowski poświęci również obelisk papieski, który
stanął na trasie historycznego przejazdu Jana Pawła II przez Ząb w 1997 roku.
Dla mieszkańców wioski konsekracja
kościoła, to zwieńczenie wielopokoleniowego wysiłku duchowego i materialnego
parafian, tych w kraju i tych rozsianych po świecie a przede wszystkim w Stanach
Zjednoczonych, ale i po Europie.
Trasę z Zakopanego do Ludźmierza
Jan Paweł II przejechał swoim papamobile 7 czerwca 1997 r. Po drodze zatrzymywał
się i błogosławił mieszkańcom przydrożnych domów, którzy pozdrawiali
niecodziennego Pielgrzyma. Na pamiątkę tamtych wydarzeń górale w każdą pierwszą
sobotę czerwca wyruszają na pielgrzymkę Sursum Corda z sanktuarium na
Krzeptówkach do Ludźmierza.
17 i
18 września odbędą się główne obchody jubileuszu 400-lecia Opactwa Sióstr
Benedyktynek w Jarosławiu. W programie znajdzie się Turniej Rycerski i dwudniowy
Jarmark Benedyktyński. Centralnej Mszy św. jubileuszowej 17 września
przewodniczyć będzie abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu
Polski abp Józef Michalik.
W sobotę 17 września przez cały
dzień trwał będzie Turniej Rycerski. Będzie okazja do zwiedzania Wzgórza św.
Mikołaja. Popołudniu rozpocznie się dwudniowy Jarmark Benedyktyński, na którym
swoje wyroby zaprezentują m.in. siostry zakonne z okolicznych zgromadzeń.
Przewidziano ok. 40 stoisk. Odbywać się będą występy regionalnych zespołów
profesjonalnych i amatorskich. O godz. 20.30 rozpocznie się koncert wieczorny
oraz Teatr Ognia.
Tego dnia o godz. 11.30 abp Józef
Michalik będzie przewodniczył Mszy św. jubileuszowej, po której poświęci
zmodernizowany i zaadaptowany na ośrodek kultury zabytkowy budynek Opactwa. W
niedzielę 18 września o godz. 11.30 zostanie odprawiona Msza św. z okazji 300.
rocznicy pobytu w Opactwie węgierskiego bohatera narodowego księcia Franciszka
II Rakoczego z udziałem ambasadora republiki Węgierskiej w Warszawie,
węgierskich stowarzyszeń, instytucji kulturalnych i samorządowych oraz
stowarzyszeń polonijnych.
Po południu zaplanowano spotkanie
z o. Leonem Knabitem z Tyńca oraz modlitwę benedyktyńską liturgią godzin
śpiewaną z siostrami z klasztorów w Jarosławiu i Przemyślu, po której zostanie
odprawiona Eucharystia z liturgii benedyktyńskiej pod przewodnictwem opata
tynieckiego. Obchody zakończy koncert organowo-wokalny w wykonaniu opata i
benedyktynów z Tyńca.
„Deo
et Patriae”. 30 lat powrotu „Niedzieli” (1981-2011) – pod takim hasłem odbędzie
się w sobotę 17 września, w przeddzień Niedzieli Środków Społecznego Przekazu,
XV Pielgrzymka Czytelników i Przyjaciół Tygodnika Katolickiego „Niedziela” na
Jasną Górę.
Podczas pielgrzymki planowane jest
m.in. uroczyste wręczenie medali Mater Verbi 2011 dla osób angażujących się w
apostolat słowa i działalność medialną. Rozstrzygnięte zostaną konkursy
„Niedzieli”: „Moje Boże Narodzenie” oraz konkurs papieski nt. „Co jest
najważniejsze”.
Pielgrzymka rozpocznie się Mszą
św. koncelebrowaną z homilią kard. Stanisława Nagyego w bazylice jsnogórskiej o
godz. 10. Na zakończenie Mszy św. uczestnicy pielgrzymki odnowią Akt Oddania
Matce Bożej Wspólnoty i Dzieła „Niedzieli”. Następnie o godz. 12 w auli redakcji
„Niedzieli” (przy ul. 3 Maja 12) odbędzie się spotkanie z uczestnikami
pielgrzymki, podczas którego wykład nt. „Moje spojrzenie na Niedzielę w jej
30-lecie” wygłosi o. prof. Leon Dyczewski z Katolickiego Uniwersytetu
Lubelskiego. Zaprezentowany również zostanie film przygotowany przez Studio
Telewizyjne „Niedzieli” o historii tygodnika pt. „Z piwnicy studenckiej na
świat” .
Diecezjalne Spotkanie Młodych odbędzie się 17 września w Skrzatuszu. Z młodymi
spotka się biskup koszalińsko- kołobrzeski Edward Dajczak. W programie koncerty
„Gospel Rain” i Violi Brzezińskiej, spotkanie z niepełnosprawnym polarnikiem
Janem Melą, modlitwa i śpiewy.
Diecezjalne Spotkanie Młodych
rozpocznie się o godz. 13.00 w namiocie ustawionym na polach przy Sanktuarium
Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu. Uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem
ordynariusza diecezji bpa Dajczaka rozpocznie się o godz. 20.00. Organizatorami
spotkania są m.in. Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Ruch Światło- Życie,
kapłani i siostry zakonne.
Hasło tegorocznego spotkania brzmi
„Człowiek Jezusa”. „Młodzi otrzymają medaliki, których zawieszenie jest
świadectwem. Przyznaję, że to próba prowokacji do tego, żeby odważyli się być
świadkami. To dlatego, że dziś w zależności od kontekstu jesteśmy kimś innym.
Tłumaczenie, że bycie chrześcijaninem jest prywatną sprawą każdego człowieka to
nędzny sposób na życie. Zdaję sobie sprawę, że zdefiniowanie siebie wymaga
odwagi, ale jest też bardzo pomocne w wychowaniu” – tłumaczy w rozmowie z KAI bp
Edward Dajczak.
Liczba uczestników Diecezjalnego
Spotkania Młodych rośnie. W tym roku organizatorzy liczą na przyjazd ponad
trzech tysięcy osób. Spotkanie wpisuje się w dwudniowe świętowanie w Skrzatuszu
wspomnienia Matki Bożej Bolesnej. Diecezjalny odpust w Skrzatuszu rozpocznie się
w niedzielę o godz. 9.30 nabożeństwem drogi krzyżowej pod przewodnictwem bpa
Dajczaka. Msza św., której przewodniczył będzie bp zielonogórsko- gorzowski
Stefan Regmunt rozpocznie się o godz. 11.00.
Już po
raz jedenasty odbędzie się w Pelplinie Jarmark Cysterski. 17 i 18 września będą
obfitowały m.in. w koncerty, spektakle, pokazy rycerskie, turnieje, biesiady
prezentujące historię, zwyczaje nawiązujące do okresu działalności Zakonu
Cystersów, który w średniowieczu zbudował pokaźny kompleks klasztorny, w tym
dzisiejszą bazylikę katedralną i wpłynął na dzieje Pelplina i Pomorza.
Program rozpocznie się w sobotę 17
września o godz. 10 Biegiem Cysterskim dla wszystkich grup wiekowych. Przez dwa
dni na terenie dawnego opactwa cysterskiego można będzie oglądać pokazy i
turnieje rycerskie rodem ze średniowiecza, spektakl historyczny z ponad
600-letnich dziejów klasztoru przedstawiony przez młodzież szkół
ponadgimnazjalnych powiatu tczewskiego.
Odbędzie się także V Przegląd
Zespołów Muzyki Dawnej w bazylice katedralnej oraz warsztaty „Skryptorium
cysterskiego” w klasztornych krużgankach. W programie jest również piknik
„Cysterskie Złoto” i poszukiwanie zaginionej Księgi Klasztoru. Popularyzacji
wiedzy historycznej służyć będą konkursy historyczne, literackie i plastyczne,
turniej „petanqe” oraz inne atrakcje. Będzie też można historyczną kolejką
zwiedzić teren dawnego opactwa lub dojechać nią na Górę Jana Pawła II i do
Muzeum Diecezjalnego.
PROGRAM ODPUSTU MATKI BOŻEJ PIĘKNEJ MIŁOŚCI W BYDGOSZCZY
Dni Modlitw przed Wielkim Odpustem
ku czci Matki Bożej Pięknej Miłości w Katedrze Bydgoskiej
Poniedziałek 29 sierpnia
18.00 - Modlitwa małżonków obchodzących w tym roku jubileusz 25 lub 50 lecia
małżeństwa.
Wtorek - 30 sierpnia
18.00 - Modlitwa Bractwa Kurkowego
Środa - 31 sierpnia
12.00 - Modlitwa Sióstr Zakonnych
18.00 - Msza św. celebrowana przez Księdza Biskupa Ordynariusza w Rocznicę
Konsekracji Katedry, ze szczególnym udziałem Dekanatów przeżywających w tym roku
wizytację kanoniczną Parafii.
Czwartek - 1 września
12.00 - Dziękczynienie Kapłanów Jubilatów obchodzących 25 i 50 -lecie
Kapłaństwa, modlitwa Towarzystwa Wspierania Powołań.
18.00 - Neokatechumenat
Piątek - 2 września
18.00 - Modlitwa Franciszkańskiego Zakonu Świeckich
Sobota - 3 września
12.00 - Modlitwa Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych
Niedziela - 4 września
12.30 - Caritas Diecezji Bydgoskiej
13.30 - Wspólnota Domowego Kościoła i Ruchy Prorodzinne
18.00 - Modlitwa Akcji Katolickiej
Poniedziałek - 5 września
18.00 - Modlitwa Rodziny Radia Maryja
Wtorek - 6 września
12.00 - Modlitwa Pracowników i Wolontariuszy Hospicjów
18.00 - Modlitwa członków Odnowy w Duchu Świętym i Bractwa Więziennego
Środa - 7 września
12.00 - Róże i Wspólnoty Różańcowe wszystkich Parafii Bydgoskich i Legion Maryi
19.30 - I -sze Nieszpory z udziałem Duchowieństwa Diecezji
Czwartek 8 września
- Dzień Odpustu Matki Bożej Pięknej Miłości
10.00 - Msza św. ze szczególnym udziałem Chorych i Starszych
12.00 - Msza św. Pielgrzymów z błogosławieństwem Ks. Biskupa
18.00 - Suma Odpustowa celebrowana przez Księdza Biskupa Ordynariusza
KOMUNIKATY
Hiszpańska stolica nie pamięta tak gigantycznego zgromadzenia. Niektórzy
pielgrzymi - mimo 40-stopniowego upału, a następnie nawałnicy - czekali 24
godziny na lotnisku Cuatro Vientos na niedzielną mszę zamykającą XXVI Światowe
Dni Młodzieży (16 - 21 sierpnia). W homilii Benedykt XVI prosił młodych
katolików, by nie przeżywali swej wiary w samotności - czytamy na pierwszej
stronie "Rzeczpospolitej".
Rzeczpospolita: "Kochajcie Kościół" [Zakończyły się XXVI Światowe Dni
Młodzieży]
Małgorzata Tryc-Ostrowska relacjonuje w "Rzeczpospolitej" niedzielne
uroczystości zamykające XXVI Światowe Dni Młodzieży w Madrycie. Pisze o wielkiej
ilości pielgrzymów na Mszy św. na podmadryckim lotnisku Cuatro Vientos i o
homilii Ojca Świętego. - Ten, kto ulega pokusie wiary "na własny rachunek",
zgodnie z indywidualistyczną mentalnością dominującą w społeczeństwie, ryzykuje,
że nigdy nie spotka Jezusa Chrystusa albo podąży za jego fałszywym wizerunkiem.
Proszę was,
drodzy przyjaciele, byście kochali Kościół, który zrodził was do wiary, pomógł
wam lepiej poznać Chrystusa i pozwolił odkryć piękno jego miłości - apelował
Benedykt XVI. Mówił też o potrzebie odwagi bycia katolikami, świadkami wiary.
Nie odnosząc
się bezpośrednio do związków homoseksualnych, papież wygłosił pochwałę
nierozrywalnego małżeństwa mężczyzny i kobiety. We wcześniejszych wystąpieniach
odniósł się z kolei do aborcji i eutanazji.
Dalej gazeta wspomina o nawałnicy, jaką przeżyli w niedzielę zgromadzeni na
spotkaniu z papieżem. "Pielgrzymi przyjęli to wszystko jako znak od Boga, ani
oni, ani Benedykt XVI nie ruszyli się z miejsca" - czytamy. Na zakończenie
niedzielnej mszy papież ogłosił, że kolejne Dni Młodzieży odbędą się za dwa lata
w brazylijskim Rio de Janeiro.
Na zakończenie tekstu dziennikarka "Rzeczpospolitej" wspomina o doniesieniach
mediów, że zatrzymany został powiązany z al Kaidą terrorysta podejrzany o zamiar
zatrucia wody na kempingach.
Gazeta Wyborcza: Światowe Dni Młodzieży o naprawie świata [Maciej Stasiński]
Papież Benedykt XVI zakończył wczoraj największe katolickie święto młodzieży. Na
lotnisku pod Madrytem słuchało go ponad 1,5 mln pielgrzymów - pisze w "GW"
Maciej
Stasiński. W kazaniu w czasie mszy kończącej Światowe Dni Młodzieży Papież
wezwał zebranych, by nawracali na chrześcijaństwo świat odchodzący od wiary w
Boga i od Kościoła. Mówił, że młodzież winna naprawiać świat wbrew toczącym go
plagom
bezbożności, materializmu, utraty wartości moralnych, konsumpcjonizmu, egoizmu,
przemocy, wyzysku czy relatywizmu. Stasiński zaznacza, że Papież unikał krytyki
socjalistycznego rządu. Jego przemówienia i homilie dotyczyły problemów całego
świata i zawierały wykład i obronę zasad religii i Kościoła katolickiego, w tym
powołania zakonnego, celibatu księży, krytykę aborcji, eutanazji, inżynierii
genetycznej i obronę małżeństwa jako związku różnych płci. Na zakończenie
Benedykt
XVI ogłosił, że następne Światowe Dni Młodzieży odbędą się w 2013 r. w Rio de
Janeiro.
Nasz Dziennik: Nie dajcie się uwieść ateizmowi [Łukasz Sianożęcki]
Dwa miliony młodych wzięło udział we wczorajszej Mszy św. na terenie wojskowej
bazy lotniczej Cuatro Vientos, kończącej 26. Światowe Dni Młodzieży w Madrycie.
Papież wzywał młodzież całego świata do przeciwstawienia się swym życiem
współczesnemu
relatywizmowi i nawale sekularyzmu. Wzywał młodych, aby jako uczniowie i
misjonarze
Chrystusa stawali się umocnieniem dla tych, którzy w innych krajach "nie dają
się uwieść fałszywym obietnicom stylu życia bez Boga". Eucharystię z Ojcem
Świętym koncelebrowało ok. 800 księży kardynałów, arcybiskupów i biskupów z
całego świata
oraz ok. 15 tys. kapłanów. Na zakończenie Eucharystii Papież ogłosił, że
następne ŚDM odbędą się za dwa lata w Rio de Janeiro w Brazylii.
W "ND" słowa ordynariusza diecezji zielonogórsko-gorzowskiej o młodzieży
przebywającej na ŚDM: "W Hiszpanii widzieliśmy ludzi młodych, którzy potrafią
trwać godzinami na modlitwie adoracyjnej, widzieliśmy, jak ważna jest dla nich
Msza św., centrum spotkania z Bogiem. Widzieliśmy, z jakim poszanowaniem
traktowane jest Słowo Boże". Bp Regmunt zaznaczył, że dla Polski Światowe Dni
Młodzieży stają się dodatkowym impulsem, do tego by nie schodzić z drogi
poszukiwania sposobów duszpasterstwa ludzi młodych. "Entuzjazm i wiarę młodzieży
powinniśmy wykorzystać do budowania autentycznej wiary, składania odważnego
świadectwa. Spotkanie młodych stanowi potwierdzenie, że droga pracy z młodzieżą
jest bardzo ważna w życiu Kościoła" - czytamy.
Nasz Dziennik: Zawierzmy świat Sercu Maryi
Dziś obchodzimy wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej - informuje w "ND"
Małgorzata Bochenek. Ustanawiając to święto, Papież Pius XII wezwał, aby tego
dnia odnawiano poświęcenie ludzkości Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi
Panny. W "ND" czytamy, że dziś w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na
Krzeptówkach w Zakopanem
całe Podhale zostanie zawierzone Niepokalanemu Sercu Maryi. Mszy św., która
rozpocznie się o godz. 19.00, będzie przewodniczył i homilię wygłosi ks. dr
Zenon Hanas SAC, wiceprowincjał Prowincji Chrystusa Króla Stowarzyszenia
Apostolstwa
Katolickiego w Warszawie.
Nasz Dziennik: Wśród świętych, królów i wieszczów
Miejscem, które szczególnie wpisuje się w pamięć po bł. Janie Pawle II, jest
katedra wawelska - przypomina w "ND" Mariusz Kamieniecki. To w katedrze
wawelskiej przyszły Papież często się modlił jako student i kleryk, a dzień po
swoich święceniach
kapłańskich w krypcie św. Leonarda 2 listopada 1946 r. odprawił swą Mszę św.
prymicyjną. W katedrze przyjął także sakrę biskupią 28 września 1958 r., a 8
marca 1964 r. odbył ingres, już jako arcybiskup metropolita krakowski. Tu
sprawował swą
posługę biskupią, przewodnicząc nabożeństwom przed konfesją św. Stanisława oraz
modlił się przy relikwiach św. Królowej Jadwigi, którą kanonizował 8 czerwca
1997 r. na krakowskich Błoniach.
POLSKA
Polska: Milion wiernych słuchało papieża na Błoniach Madrytu [Kazimierz
Sikorski] Zdaniem Kazimierza Sikorskiego, Światowe Dni Młodzieży w Madrycie były
jedną z najtrudniejszych papieskich pielgrzymek, bo Benedykt XVI gościł w kraju
targanym kryzysem, odchodzenia ludzi od wiary i spadającej liczby święceń
kapłańskich. Dziennikarz wspomina o burzliwym początku papieskiej wizyty w tym
kraju - o
manifestacji antypapieskiej i towarzyszącej jej starciach z policją. Sikorski
pisze także o niedzielnej nawałnicy, która towarzyszyła papieskiej mszy z
udziałem miliona młodych ludzi z całego świata.
Polska: Milion osób na papieskiej mszy [Kamil Jodełko]
O wczorajszym zakończeniu Światowych Dni Młodzieży pisze w "Polsce" także Kamil
Jodełko. Jak podają organizatorzy, w mszy kończącej te uroczystości brało udział
ponad milion katolików z pięciu kontynentów. Dziennikarz wspomina o incydentach
towarzyszących spotkaniu. Pisze także o papieskich przemówieniach w ojczystych
językach Anglików, Niemców, Włochów i Polaków. Do młodych katolików z Polski
powiedział: "Drodzy młodzi przyjaciele z Polski! To nasze modlitewne czuwanie
przenika obecność Chrystusa. Pewni Jego miłości zbliżcie się do Niego płomieniem
waszej wiary. On was napełni Swoim życiem. Budujcie wasze życie na Chrystusie i
Jego Ewangelii. Z serca wam błogosławię". Z ust Papieża padła także zapowiedź,
że następne Światowe Dni Młodzieży odbędą się za dwa lata w Rio de Janeiro.
DZIENNIK POLSKI
Dziennik Polski: O wartości życia [Pielgrzymka kobiet w Piekarach Śląskich]
Kilkadziesiąt tysięcy wiernych uczestniczyło w dorocznych uroczystościach
pielgrzymki kobiet do sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w
Piekarach Śląskich - dowiedział się "Dziennik Polski". Wczoraj mszy
przewodniczył kard. Franciszek Macharski, a homilię wygłosił metropolita lwowski
abp Mieczysław
Mokrzycki. Swoją homilię abp Mokrzycki oparł na niektórych refleksjach bł. Jana
Pawła II nad powołaniem kobiety. Wyjaśnił, że w obronie życia nie chodzi tylko o
wypełnienie przykazania "nie zabijaj", ale też o coś więcej: o otwarcie się na
życie, o radość z życia. "Uczmy się dostrzegania wartości tego daru i radości z
niego, nawet jeśli bywa wymagający naszej szczególnej odpowiedzialności" -
zaapelował.
Uważam Rze: Moralna schizofrenia [Rozmowa z Jarosławem Gowinem w
sprawie
"Nergala"]
Z Jarosławem Gowinem, posłem PO, politologiem i filozofem rozmawia krótko w
"Uważam Rze" Maciej Miłosz. Poseł komentuje decyzję sądu w Gdyni uniewinniającą
Adama "Nergala" Darskiego, który na koncercie w 2007 r. podarł Biblię i nazwał
ją "księgą
kłamstw". "W Polsce zaczyna się taka sama schizofrenia moralna jak na Zachodzie.
Sądy są bardzo surowe, gdy chodzi o naruszanie praw roszczeniowych mniejszości,
np. homoseksualnych, a przez palce patrzą na naruszania praw większości,
zwłaszcza chrześcijan [.] Ciekaw jestem, czy sędziowie w Polsce podejmowaliby
takie same
decyzje, jeśli kwestia dotyczyłaby Koranu" - mówi Gowin.
Wprost: Żegnamy się z tym, co miało być [Dr Ewa Woydyłło o rozwodach]
Rozwód zawsze jest zły. Operacja na otwartym sercu też jest zawsze zła. Ale
czasami ratuje życie - mówi psycholog dr Ewa Woydyłło w rozmowie z Aleksandrą
Krzyżaniak-Gumowska w tygodniku "Wprost". Psycholog uważa, że nie warto ratować
takich związków, w których jedna strona krzywdzi drugą, zagrażając zdrowiu i
życiu - i nie zamierza zaprzestać. "Ludzie dziś często zbyt pochopnie się
pobierają, prawie w ogóle się nie znając. To cud, że tylko co drugie małżeństwo
się rozwodzi" - mówi dr Woydyłło. "Ktoś bardzo młody nie zdoła zawczasu
zmniejszyć potencjalnych obszarów konfliktowych, które wynikają zwykle z głęboko
zakorzenionych spraw, jak np. stosunek do pieniędzy, do religii, miłości,
dzieci, pracy, do rodziny. Gdyby takie sprawy dobrze poznać i przemyśleć w
czasie narzeczeństwa, to z pewnością
ewentualność poważnych konfliktów bardzo zmaleje" - czytamy.
Dziś na Jasną Górę dotarło 20 tys.
pielgrzymów
Ok. 20 tysięcy pieszych pielgrzymów zakończyło dziś na Jasnej Górze rekolekcje w
drodze. Już przybyły grupy z dalekiego Pomorza, Podlasia, Rzeszowa, Sosnowca,
Włocławka i Kielc. Najliczniejszą, ponad 7-tysięczną, była 33. pielgrzymka
radomska. Wejścia zakończyła paulińska grupa z Vranowa na Słowacji.
Jako pierwsza, tuż po godz. 7.00, dotarła na Jasną Górę 20. Piesza Pielgrzymka
Diecezji Pelplińskiej. W pielgrzymce dotarła grupa rowerowa z Lęborka. 27.
Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej zgromadziła w tym roku
220 pielgrzymów idących w 2 grupach. To jedna z najdłuższych pieszych
pielgrzymek w Polsce. Również długą trasę miała do pokonania 29. Piesza
Pielgrzymka Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej. Już 26 lipca w trasę wyruszyła
grupa z Ustki, pokonując 600 km w 19 dni. W sumie w 8 grupach szło 550 osób.
„Odwaga świętości” to hasło, które rozważali w drodze uczestnicy 21. Pieszej
Pielgrzymki Drohiczyńskiej. W 34. Pieszej Pielgrzymce Diecezji Rzeszowskiej
przyszło ok. 2 tys. osób. Pątnicy pokonali 300 km w ciągu 10 dni. Jak zwykle
całą drogę wędrował rzeszowski biskup pomocniczy Edward Białogłowski.
Pątnicy grupy srebrnej jubileuszowej 20. Sosnowieckiej Pieszej Pielgrzymki na
Jasną Górę ostatni odcinek drogi przeszli na kolanach. – Nigdy nie szliśmy w ten
sposób, więc w tym szczególnym roku zaproponowałem, by ten, kto może, wszedł
tyle, ile może, na kolanach – powiedział ks. przewodnik. W pielgrzymce
sosnowieckiej przyszło 1250 pątników w 9 grupach. 30. Piesza Pielgrzymka
Diecezji Kieleckiej zgromadziła prawie 2,4 tys. osób. Pielgrzymi, którzy dotarli
na Jasną Górę przed południem, wzięli udział we Mszy św. o godz. 11.30 na
Szczycie. Eucharystii przewodniczył bp Piotr Krupa, biskup pomocniczy diecezji
pelplińskiej, a homilię wygłosił bp Edward Dajczak, biskup diecezji
koszalińsko-kołobrzeskiej. - Przyszliście tu po wielu kilometrach, trzeba teraz,
by tę pielgrzymkę, ten trud i ból, zamienić w wiarę – powiedział bp Dajczak.
Jutro ukoronowanie pielgrzymkowego szczytu. Wejdzie aż 14 dużych grup, w tym od
godz. 15.00 jubileuszowa pielgrzymka warszawska.
Papież i niemieccy biskupi o odnowie Kościoła w Niemczech
Kwestia duchowej odnowy Kościoła to główny temat poruszony przez Benedykta XVI
podczas dzisiejszego spotkania z delegacją episkopatu Niemiec w Castel Gandolfo.
W dniach 22-25 września b.r. Ojciec Święty odwiedzi swą ojczyznę. Po audiencji,
która zamiast planowanych 30 minut trwała niemal 3 godziny, komunikat wydała
Konferencja Episkopatu Niemiec. W skład delegacji przyjętej przez papieża weszli
przewodniczący episkopatu abp Robert Zollitsch, a także hierarchowie kierujący
procesem dialogu - kard. Reinhold Marx z Monachium-Fryzyngi oraz biskupi
Franz-Josef Bode z Osnabrück i Franz-Joseph Overbeck z Essen.
Biskupi przedstawili papieżowi proces wewnętrznego dialogu kościelnego,
począwszy od jesiennej sesji episkopatu, podczas której sformułowali zakrojony
na pięć lat plan. Powodem jego podjęcia był, jak przyznali sami hierarchowie,
krytyczny stan Kościoła w Niemczech po upowszechnionych skandalach związanych z
nadużyciami duchownych oraz tzw. memorandum teologów. Ojciec Święty okazał żywe
zainteresowanie tym procesem, który – jak wszyscy mają nadzieję - da ważne
impulsy dla drogi Kościoła w przyszłości. Papież wyraził nadzieję, że będzie on
stanowił duchową drogę odnowy i zachęcił niemieckich biskupów, aby w dalszym
ciągu podążali tą drogą. Jest to szczególnie ważne zwłaszcza w kontekście
zbliżającego się jubileuszu 50. rocznicy II Soboru Watykańskiego (1962-1965).
W ramach trwającego do 2015 r. procesu zostaną przeprowadzone w niemieckim
Kościele kongresy, spotkania oraz inne formy dialogu dotyczące wiary oraz roli
Kościoła we współczesnym społeczeństwie, a ich uczestnikami mają być duchowni i
osoby świeckie, w tym przedstawiciele ruchów kościelnych i organizacji. Biskupi
postanowili poświęcić każdy rok innemu tematowi. W roku bieżącym mowa jest o
tym: „Jak wierzyć dzisiaj. W jakim miejscu się znajdujemy?”. Temat ten został
zapoczątkowany w dniach 8 i 9 lipca w Mannheim. Nie odnosząc się do
poszczególnych żądań wysuwanych przez zwolenników reform, a zwłaszcza autorów
opublikowanego w 2010 r. „Memorandum”, biskupi podkreślili, że Kościół katolicki
w Niemczech nie pójdzie odrębna drogą. „Odpowiedzi na stawiane dzisiaj pytania
należy szukać w oparciu o Objawienie i nauczanie Kościoła, szanując prawdy wiary
i zachowując wspólnotę Kościoła powszechnego” – stwierdzili niemieccy biskupi.
Przestrzegli jednocześnie przed stawianiem nierealnych żądań w dialogu i
przypomnieli, że „granice debaty wokół reform stanowi jedność wiary i Kościoła
powszechnego”.
1/3 ludności świata pozbawiona wolności religijnej
Jedna trzecia ludzkości nie może korzystać z wolności religijnej - wynika z
najnowszego opracowania specjalistycznego instytutu „Pew Research Center's Forum
on Religion and Public Life” w Stanach Zjednoczonych. Z badań dotyczących lat
2006-2009 wynika, że 2,2 miliarda, czyli 32 procent napotyka trudności w
praktykowaniu swej wiary. W raporcie zwrócono uwagę na skłonność rządów do
stosowania coraz bardziej restrykcyjnych norm oraz nasilanie przemocy i wrogości
wobec ludzi wierzących, nade wszystko chrześcijan. Sytuacja poprawiła się dla
jednego procenta ludności świata.
Brak tolerancji jest najbardziej dokuczliwy na Bliskim Wschodzie i w Europie,
stwierdza opracowanie. Zauważa, że choć na Bliskim Wschodzie mieszkają przede
wszystkim muzułmanie, to jest wśród nich najwięcej wrogich sobie grup. Również
chrześcijanie i żydzi w tym regionie są często dyskryminowani. Pięć spośród 10
państw, w których amerykańscy naukowcy stwierdzili wrogość wobec wyznawców
określonych wspólnot religijnych, leży w Europie. Są to: Bułgaria, Dania, Rosja,
Szwecja i Wlk. Brytania. Wśród 25 najbardziej zaludnionych krajów świata znaczną
dyskryminację społeczną, lub ataki na „innowierców” zdarzają się najczęściej w
Chinach, Nigerii, Rosji, Tajlandii, Wlk. Brytanii i Wietnamie. Największe
ograniczenia wolności religijnej przez państwo zanotowano, według „Pew Research
Center”, w Egipcie i Francji.
Jak zauważył w wypowiedzi dla Radia Watykańskiego przedstawiciel OBWE ds. walki
z rasizmem, ksenofobią i dyskryminacją, włoski socjolog Massimo Introvigne dane
te nie są żadnym zaskoczeniem i potwierdzają informacje z innych źródeł, w tym i
tę, że trzy czwarte ofiar śmiertelnych prześladowań religijnych stanowią
chrześcijanie, a za ich zgon odpowiadają reżimy totalitarne lub fundamentaliści
innych religii. Natomiast w przypadku muzułmanów, są oni niekiedy mordowani –
jak ma to miejsce na przykład w Indiach – przez fundamentalistów
hinduistycznych: nade wszystko jednak padają ofiarą starć między sunnitami a
szyitami – czyli w obrębie różnych odłamów islamu. Odnosząc się do dyskryminacji
w krajach Unii Europejskiej Introvigne zaznacza, że choć nie można ich traktować
na równi morderstwami, to jednak również w tym przypadku trzeba wyrażać niepokój
z powodu łamania praw człowieka do wolności religijnej.
Abp Hoser: bez Maryi nie byłoby Cudu nad Wisłą
Bez Maryi nie byłoby Cudu nad Wisłą w 1920 roku – podkreślił abp Henryk Hoser 13
sierpnia, podczas rekonsekracji konkatedry Matki Bożej Zwycięskiej. Świątynia na
Kamionu jest pomnikiem będącym wotum wdzięczności narodu za zwycięstwo w Bitwie
Warszawskiej. Z tego miejsca 91 lat temu po odprawieniu Mszy św. ks. mjr Ignacy
Skorupka wyruszyła na pola Ossowa, gdzie 14 sierpnia 1920 r. zginął bohaterską
śmiercią.
Nawiązując w homilii do objawień fatimskich abp Henryk Hoser zwrócił uwagę, że w
tym samym czasie, w którym matka Boża ukazywała się pastuszkom, na drugim końcu
Europy w Rosji trwała rewolucja bolszewicka. Zdaniem biskupa
warszawsko-praskiego bez pomocy Maryi nie byłoby cudu nad Wisłą. „Maryja stoi na
straży podmiotowości i suwerenności narodowej. Tak było we Francji w XVII wieku
i tak było w Polsce w wieku XX” – podkreślił hierarcha. Wyjaśniając głębokie
teologiczne znaczenie zwycięstwa Maryi, abp Hoser przypomniał, że słowa, które o
Niej powiedział Bóg, nazwane są protoewangelią, czyli zapowiedzią Dobrej Nowiny,
a Jej potomek Jezus Chrystus odniósł zwycięstwo nad władzą szatana w tajemnicy
paschalnej. Maryja jest niewiastą, która zadośćuczyni upadkowi Ewy. Powołana by
odnowić rolę i godność kobiety oraz przyczynić się do zmiany losu ludzkości.
Odwołując się do nauczania Jana Pawła II abp Hoser powiedział, że również dziś
kobiety czerpiąc wzór z posłannictwa Maryi stają się pierwszymi sprzymierzeńcami
Boga na drodze zbawienia. - „Nie byłoby zwycięstwa nad Wisłą bez udziału kobiet,
matek, żon i sióstr, których odwaga i duch walki nigdy nie zawodziły w naszych
dziejach” - podkreślił arcybiskup.
Abp Hoser powiedział, że konkatedra Matki Bożej Zwycięskiej na warszawskim
Kamionku została gruntownie odnowiona wysiłkiem całej diecezji
warszawsko-praskiej, by być miejscem spotkania; sanktuarium łaski, piękna i
bezpieczeństwa, źródłem siły, odwagi i nadziei; by przywracała wiarę w
zwycięstwo nad piekłem, wszelkiego degradującego zła, nad grzechem, niepewnością
i zwątpieniem. W uroczystej rekonsekracji konkatedry Matki Bożej Zwycięskiej
obok licznie zgromadzonego duchowieństwa i wiernych diecezji warszawsko-praskiej
wziął także udział biskup kamieniecko-podolski Leon Maksymilian Dubrawski.
Rekonsekracja konkatedry Matki Bożej Zwycięskiej zainaugurowała obchody 91.
rocznicy Bitwy Warszawskiej na terenie diecezji warszawsko-praskiej. Potrwają
one 3 dni.
Warszawa: modlitwa w intencji ofiar Powstania Warszawskiego
W warszawskiej archikatedrze św. Jana została dziś odprawiona Msza św. w
intencji ofiar - powstańców i ludności cywilnej, którzy zginęli w skutek wybuchu
czołgu - pułapki 13 sierpnia 1944 r. przy ul. Kilińskiego.
Proboszcz katedry ks. Bogdan Bartołd, który przewodniczył Mszy św., przypomniał,
że od kilkunastu lat w rocznicę tych tragicznych wydarzeń odprawiana jest Msza
św. Mieszkańcy Starówki, ale też całej Warszawy, składają kwiaty i oddają hołd
ofiarom tragicznych wydarzeń. W homilii ks. Bartołd odniósł się do sporu, który
toczy się wokół Powstania Warszawskiego - czy powinno było wybuchnąć, czy nie
było nieprzemyślanym krokiem. Kaznodzieja przytoczył słowa papieża Piusa XII,
który powiedział, że powstańcy złożyli całopalną ofiarę, że byli wypełnieni
wiarą i miłością, a ich śmierci nie sposób nie łączyć z ofiarą Chrystusa na
krzyżu. Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński też bronił zrywu powstańczego
- przypomniał kaznodzieja. Ks. Prymas, który sam był kapelanem oddziałów
powstańczych w Kampinosie, stale przypominał, że Polacy walczyli wówczas do
prawa do wolności i że choć walka była nieudana, nie była bezowocna - z krwi
poległych zrodziła sie wolność Ojczyzny.
We Mszy św. uczestniczyli mieszkańcy Warszawy, członkowie Stowarzyszenia
Mieszkańców Starówki i jej mieszkańcy, przedstawiciele władz dzielnicy,
kombatanci. Po Eucharystii zostały złożone kwiaty przy pomniku - głazie, który
upamiętnia tragiczne wydarzenie z 13 sierpnia 1944 r., gdy przy ul. Kilińskiego
wybuchł specjalnie podstawiony przez Niemców czołg - pułapka. Zginęło wówczas
ok. 300 powstańców i cywilów. Wydarzenie to uznano za jeden z najbardziej
tragicznych epizodów obrony Starówki i całego Powstania.
Oświęcim: 70. rocznica śmierci św. Maksymiliana Kolbego
Międzynarodowa franciszkańska sesja naukowa i wystawa zainaugurowały 13 sierpnia
w Oświęcimiu główne obchody 70. rocznicy śmierci św. Maksymiliana Kolbego. W
Oświęcimskim Centrum Kultury odbyła się w sobotę międzynarodowa sesja naukowa
„Św. Maksymilian – ocalić człowieczeństwo”. Wzięli w niej udział duchowni i
świeccy propagujący kult i działalność św. Maksymiliana z Polski i zagranicy.
Sesję poprzedziło otwarcie okolicznościowej wystawy poświęconej życiu św.
Maksymiliana. Na wystawę „Maksymilian – człowiek, franciszkanin, święty”
składają się setki zdjęć ilustrujących historię życia założyciela Niepokalanowa.
Są tu także rekwizyty w postaci habitu franciszkańskiego czy obozowego pasiaka.
Ekspozycja ma pokazać świętego jako człowieka: począwszy od jego dzieciństwa,
jako zakonnika - franciszkanina, misjonarza i ostatecznie więźnia obozu. Podczas
panelowej dyskusji z wykładami wystąpili o. prof. Zdzisław Kijas, wykładowca
Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II i Uniwersytetu Jagiellońskiego, oraz o.
Patrick Greenough, prowincjał prowincji św. Bonawentury z USA. W dyskusji
panelowej wzięli następnie udział włoska eurodeputowana Erminia Mazzoni; były
marszałek sejmu RP Marek Jurek oraz Jan Pospieszalski, muzyk i publicysta. O.
Marco Tasca OFMConv – generał Zakonu Braci Mniejszych w rozmowie z
dziennikarzami podkreślił, że rola św. Maksymilian w historii franciszkańskiego
zakonu jest nie do przeceniania. „O. Maksymilian miał odwagę i umiejętność
przemyślenia naszego charyzmatu i wcielenia go w dzisiejsze czasy. Dla nas jest
bardzo ważne to, jak św. Maksymilian odczytywał czym jest wspólnota, czym jest
ubóstwo, czym jest praca. Bardzo jest ważne także to, w jaki sposób przeżywał
swoje życie zakonne” – mówił generał franciszkanów.
Przed sesją część uczestników zwiedziła Państwowe Muzeum KL Auschwitz Birkenau,
a w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach obejrzeli wystawy „Klisze Pamięci –
Labirynty” autorstwa Mariana Kołodzieja, wybitnego scenografa, który był
więźniem Auschwitz. Na słynny cykl składa się 300 niezwykłych prac. To wizja
artystyczna gehenny obozowej, pełnej odniesień do heroicznego zwycięstwa
odniesionego w obozie przez św. Maksymiliana Kolbego. W misternie skomponowanych
rysunkach Mariana Kołodzieja stałym motywem jest postać franciszkańskiego
męczennika z Auschwitz. Ekspozycja powstawała od 1995 roku. 2 lata wcześniej
artysta doznał częściowego paraliżu. Po tym zdarzeniu zdecydował się za pomocą
języka plastyki opowiedzieć o swych doświadczeniach obozowych. W ramach
rehabilitacji na małych kartkach zaczął rysować ołówkiem przywiązanym do ręki.
Krośnienko: Dzień Wspólnoty w Centrum Ruchu Światło-Życie
W Centrum Ruchu Światło-Życie w Krościenku nad Dunajcem 12 sierpnia na Dniu
Wspólnoty trzeciego turnusu Oaz Żywego Kościoła 2011 zgromadziły się 33
wspólnoty oazowe rodzin, dzieci, młodzieży, studentów, dorosłych, kleryków i
osób konsekrowanych. Uczestnicy spotkania przybyli na oazy z różnych stron
Polski, z Niemiec oraz z Chin, a przeżywali swoje rekolekcje w rejonie Podhala i
Sądecczyzny.
Szczególnym gościem tego spotkania był abp Szczepan Wesoły z Rzymu zasłużony
duszpasterz Polaków rozproszonych na świecie. Arcybiskup modlił się najpierw
przy grobie sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, z którym wielokrotnie
spotykał się w Ośrodku Marianum w Carlsbergu. Następnie na Kopiej Górce w
Wieczerniku bł. Jana Pawła II przewodniczył Mszy św. Uczestniczyło w niej około
1,5 tys. osób, a koncelebrowało 39 kapłanów. Homilię głosił biskup pomocniczy
diecezji tarnowskiej Wiesław Lechowicz z Tarnowa. Nawiązując do czytań mszalnych
i tematu roku pracy formacyjnej w ruchu oazowym „Słuchać Pana w Kościele”
wskazywał szczególnie na dar odczytywania słowa Bożego we wspólnocie Kościoła i
sakramentach świętych oraz zachęcał do naśladowania świadków wiary i
posłuszeństwa Bogu, szczególnie bł. Jana Pawła II i założyciela ks. Franciszka
Blachnickiego.
W Godzinie Odpowiedzialności i Misji, która odbyła się po Mszy św., oazowicze
uczestniczący w rekolekcjach włączali się do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka,
która gromadzi rzesze abstynentów składających swój dar dla ratowania narodu od
plagi alkoholizmu oraz ludzi uwikłanych w różne nałogi. Tym razem do KWC
przystąpiło 53 członków i ponad 250 kandydatów, w tym oazowicze z Chin.
Uczestnicy rekolekcji wzięli udział w modlitwie dziękczynnej za otrzymane łaski.
Kielce: Msza św. za legionistów 1914 r.
Msza św. w klasztorze na Karczówce rozpoczęła obchody 97. rocznicy walk
Batalionu Kadrowego marszałka Piłsudskiego z Rosjanami, które rozegrały się 13
sierpnia 1914 roku w okolicach Kielc, nazajutrz po wkroczeniu do miasta I
Kompanii Kadrowej.
„Naszym celem jest przypomnienie tych mniej znanych niż marsz kadrówki wydarzeń,
a były to przecież pierwsze boje legionów” – mówi KAI Andrzej Wiatkowski ze
Stowarzyszenia Ochrony Dziedzictwa Kulturowego, który podczas Mszy św. odtworzył
historyczny przebieg pierwszych potyczek legionów i ich pobytu w Kielcach w
sierpniu i wrześniu 1914. Bohaterstwo, patriotyzm, sprawność militarną
odrodzonego wojska polskiego, wspomniał m.in. w homilii ks. Jan Oleszko, rektor
klasztoru na Karczówce. Zauważył, że choć nie zachowały się w klasztorze
materialne ślady po tym wydarzeniu z 1914 r., ciekawą pamiątką jest jednak
wycinek prasowy z lat 30. opisujący fakt zawiezienia urny z ziemią z Karczówki
na Kopiec Kościuszki przez uczniów kieleckich. Ten dokument znajduje się w
Muzeum Historii Kielc.
Uczestnicy uroczystości modlili się za żołnierzy z I Pułku Piechoty Legionów
Polskich sformowanego w Kielcach, za kapelanów wojskowych - w sposób szczególny
za ojca ppor. Kosmę Lenczewskiego, franciszkanina - kapelana I Pułku Piechoty
Legionów, za kielczanki z Ligi Kobiet Pogotowia Wojennego. Podczas uroczystości
wspominano także harcerzy z I Kieleckiej Drużyny Harcerskiej, którzy w 1917 r.
postawili krzyż na pobliskiej Bruszni oraz kapelanów harcerskich: ks. Antoniego
Źrałka i ks. hm Jana Mauersbergera. Po Mszy św. odbył się uroczysty apel
pamięci, salut armatni i koncert pieśni patriotycznych.
Władze krytykowane za zgodę na antypapieską manifestację
Lokalni politycy krytykują delegaturę rządu na Madryt za wydanie zgody na
antypapieską manifestację, która ma odbyć się w stolicy w środę, 17 sierpnia.
Rzecznik Ludowego Zgromadzenia Madrytu, Iñigo Henriquez de Luna, uznał tę
decyzję za „nieodpowiedzialną”. Marsz organizowany m.in. przez Stowarzyszenie
Ateistów i Wolnomyślicieli przejdzie przez centrum miasta, ale nie ma zakłócić
przebiegu Światowego Dnia Młodzieży.
Hiszpańska prasa wiele miejsca poświęca dzisiaj zarówno Światowemu Dniowi
Młodzieży, jak i zapowiadanemu marszowi protestacyjnemu. Dziennik El Mundo
drukuje nawet niewielką mapkę, na której zaznaczono miejsca, w których odbędą
się główne wydarzenia związane z ŚDM w Madrycie. Gazeta informuje m.in., że
Stolica Apostolska nie wyraża zaniepokojenia mającymi odbyć się w stolicy
Hiszpanii marszami. - Watykan nie jest „zaniepokojony” ani zaskoczony
spodziewanymi demonstracjami w Madrycie przeciwko wizycie papieża, bo „w
demokracji ludzie powinni myśleć swobodnie” – stwierdza El Mundo cytując słowa
dyrektora Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, ks. Federico Lombardiego.
Dziennik przypomina także, że kard. Antonio María Rouco Varela, arcybiskup
Madrytu podjął decyzję, iż kapłani, którzy sprawować będą sakrament pojednania w
czasie Światowego Dnia Młodzieży w Madrycie, będą mogli zwalniać z ekskomuniki
związanej z grzechem aborcji.
Odnosząc się do zaplanowanego na 17 sierpnia marszu antypapieskiego,
organizowanego m.in. przez Stowarzyszenie Ateistów i Wolnomyślicieli, Europa
Laicka oraz grupę o nazwie Redes Cristianas El Mundo pisze o krytyce, która
płynie pod adresem delegatury rządu Hiszpanii na Madryt, która wydała zgodę na
manifestację. Przedstawiciele władz lokalnych są oburzeni, że przemarsz jednak
się odbędzie. Jak informuje w dzisiejszym wydaniu hiszpańska prasa rzecznik
Ludowego Zgromadzenia Madrytu, Iñigo Henriquez de Luna, uznał tę decyzję za
„nieodpowiedzialną”, podkreślając, że jest to „atak na wolność religijną”.
Podobnego zdania są przedstawiciele opozycyjnej Partii Pracy. Esperanza Aguirre,
przewodnicząca Wspólnoty Madrytu ponownie stwierdziła, że manifestacja niesie
ryzyko zakłócenia porządku publicznego oraz bezpieczeństwa w mieście.
Hiszpańskie dzienniki informują również, że przedstawiciele hiszpańskiej rodziny
królewskiej - książę Filip i księżna Letizia - będą uczestniczyć w czuwaniu
modlitewnym, które 20 sierpnia odbędzie się na lotnisku Cuatro Vientos oraz
następnego dnia we Mszy św. pod przewodnictwem papieża. Natomiast król Juan
Carlos i królowa Sofia będą oczekiwać Benedykta XVI na lotnisku Barajas w
Madrycie. Tymczasem związek zawodowy madryckiego metra UGT odwołały zaplanowany
na 18 sierpnia strajk rotacyjny. Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami
podziemna kolej nie będzie jednak funkcjonowała 20 i 21 sierpnia. Nie powinno to
jednak zakłócić przebiegu ŚDM, bowiem tego dnia młodzi będą pieszo
pielgrzymowali na lotnisko Cuatro Vintos, gdzie odbywać się będzie czuwanie
modlitewne.
Ks. Lombardi: nowości nt. papieskiej podróży do Hiszpanii
Podczas XXVI Światowego Dnia Młodzieży w Madrycie Benedykt XVI skupi się na
trudnej sytuacji młodzieży żyjącej obecnie w atmosferze niestałości i
niepewności. Zapowiedział to dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej ks.
Federico Lombardi na konferencji prasowej 12 sierpnia w Watykanie. Papież
przebywać będzie w stolicy Hiszpanii w dniach 18-21 bm.
Ojciec Święty udaje się tam na ŚDM, „aby zanieść całej młodzieży świata
niezwykle pozytywne i zobowiązujące orędzie” – dodał włoski jezuita. Wskazał, że
hasło XXVI ŚDM: „Zakorzenieni i zbudowani na Chrystusie, mocni w wierze” jest
jednym z głównych tematów obecnego pontyfikatu i „wydaje się być szczególnie
ważne zwłaszcza dla młodych”, szukających kierunku swojego życia. Przedstawiając
program papieskiej podróży apostolskiej, ks. Lombardi wskazał na pewne nowości w
nim zawarte. Ojciec Święty spotka się z różnymi grupami młodzieży: młodymi
nauczycielami akademickimi, osobami konsekrowanymi, seminarzystami,
niepełnosprawnymi i wolontariuszami. Na ŚDM będzie obecna piąta cześć światowego
episkopatu (800 biskupów). Benedykt XVI po raz pierwszy weźmie udział w całej
Drodze Krzyżowej z młodzieżą (dotychczas tylko ją rozpoczynał). Ponadto po raz
pierwszy na rozpoczęcie ŚDM zostanie odprawiona Msza św. według formularza o bł.
Janie Pawle II.
Odnosząc się do planowanych w Madrycie demonstracji przeciwko papieżowi,
dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej przypomniał, że podobne inicjatywy
były organizowane w przeszłości, m.in. na Malcie i w Wielkiej Brytanii. Osoby o
innych poglądach wykorzystują bowiem taką okazję, aby było o nich głośno. Nie
stanowi to Jednak – według ks. Lombardiego – powodu do szczególnej troski,
biorąc pod uwagę, że stanowi to część życia krajów demokratycznych. "Ci, którzy
są przeciw, mówią o tym swobodnie i we właściwy sposób, ale o wiele liczniejsze
są osoby zadowolone z tego, że zobaczą papieża" – wskazał ks. Lombardi. Podczas
konferencji potwierdzono również informację, że kolejne międzynarodowe obchody
Światowego Dnia Młodzieży odbędą się za dwa lata w Rio de Janeiro.
Fatima ugościła uczestników ŚDM
Setki młodych Polaków dotarły do Fatimy w drodze na Światowe Dni Młodzieży,
które rozpoczną się we wtorek w Madrycie. Kilka grup z Polski uczestniczyło w
zakończonych w sobotę po południu modlitwach w portugalskim sanktuarium. Młodzi
Polacy wzięli udział w organizowanym w 13. dniu każdego miesiąca wspomnieniu
objawień maryjnych z 1917 r.
Jak poinformowała KAI Leopoldina Simoes, rzecznik prasowa Sanktuarium Matki
Bożej Różańca Świętego w Fatimie, znaczną część uczestników sobotnich modlitw
stanowili młodzi ludzie, którzy zmierzają na Światowe Dni Młodzieży. –
Najliczniejsze grupy dotarły do nas z Ameryki Południowej. Wielu młodych ludzi
odwiedzi Fatimę również w drodze powrotnej z Madrytu. Będą wśród nich także
Polacy – powiedziała. Podczas sobotnich uroczystości młodych pielgrzymów
pozdrowił w ich ojczystych językach, w tym po polsku, biskup diecezji
Fatima-Leiria Antonio Marto.
Poza udającą się do Madrytu młodzieżą, plac pomiędzy bazyliką a kościołem Trójcy
Przenajświętszej w Fatimie wypełniło w sobotę ponad 100 tys. osób. Wśród nich
przeważali uczestnicy Pielgrzymki Emigrantów, odbywającej się równocześnie ze
wspomnieniem objawień maryjnych. Poza licznymi portugalskimi emigrantami,
powracającymi na wakacyjne urlopy do swojej ojczyzny, w sanktuarium pojawiły się
też wspólnoty mieszkających w Portugalii imigrantów z Brazylii oraz byłych
portugalskich kolonii w Afryce, głównie obywateli Wysp Zielonego Przylądka i
Angoli.
Dominikana: 500-lecie najstarszej diecezji w Ameryce
Setki wiernych modliło się 8 sierpnia katedrze w Santo Domingo w Dominikanie –
najstarszej katedrze obu Ameryk – upamiętniając 500. rocznicę założenia
pierwszych diecezji na Półkuli Zachodniej ziemskiego globu.
Specjalnej liturgii w katedrze usytuowanej na Columbus Plaza, w kolonialnej,
zabytkowej dzielnicy stolicy Dominikany, przewodniczył kard. Carlos Amigo
Vallejo, emerytowany metropolita Sewilli, który w uroczystościach pełnił rolę
specjalnego wysłannika papieskiego. Przed Mszą św. duchowni katoliccy wspólnie z
władzami państwowymi na czele z prezydentem Dominikany Leonelem Fernándezem
uczestniczyli w otwarciu Muzeum Katedralnego w Santo Domingo. Zgromadzono w nim
zabytki sakralne pochodzące z czasów kolonialnych. Prace na powstaniem placówki
zapoczątkowano jeszcze w 1993 roku.
Pierwsze trzy diecezje na Półkuli Zachodniej ustanowił 8 sierpnia 1511 roku
papież Juliusz II. Oprócz Santo Domingo, która obecnie jest siedzibą prymasa
Ameryki Łacińskiej, 75-letniego kard. Nicolása de Jesús Lópeza Rodrígueza,
struktury kościelne powstały też w La Vega w Dominikanie i San Juan w Portoryko.
Od 8 sierpnia 2010 roku trwał w Dominikanie rok jubileuszowy związany z
500-leciem najstarszej diecezji Ameryki.
PATRON DNIA
Św. Maksymilian Maria Kolbe (14 sierpnia)
Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli koło Łodzi, w
ubogiej, ale bardzo pobożnej rodzinie. Gdy miał 12 lat, ukazała mu się Maryja
trzymająca w ręku dwie korony: białą, symbolizującą czystość, i czerwoną –
męczeństwo. W 1910 r. Rajmund rozpoczął nowicjat u franciszkanów przyjmując imię
Maksymilian. Śluby wieczyste złożył w 1914 r. przyjmując imię Maria. Był
wybitnie zdolny. Studiował w Krakowie i w Rzymie, uzyskał doktoraty z filozofii
i teologii. Interesował się też matematyką. W 1917 r. w Rzymie założył Rycerstwo
Niepokalanej – stowarzyszenie apostolstwa na rzecz nawrócenia przeciwników
Kościoła.
Po powrocie do Polski w 1919 r. zaczął rozwijać stowarzyszenie i wydawać
miesięcznik „Rycerz Niepokalanej”. Pismo rozwijało się dynamicznie. Jego nakład
w 1939 r. liczył aż 750 tys. egzemplarzy. W 1927 r. o. Kolbe otrzymał od księcia
Druckiego-Lubeckiego 5 morgów pola koło Warszawy. Tam powstał Niepokalanów,
który stał się największym klasztorem katolickim na świecie – we wrześniu 1939
r. było tam ok. 700 zakonników i kandydatów. W latach 1931- 1935 Maksymilian
prowadził misje w Japonii, po czym powrócił, by kierować Niepokalanowem.
W czasie okupacji o. Kolbe zorganizował w Niepokalanowie ośrodek pomocy dla
okolicznej ludności. Aresztowany został w lutym 1941 r. W maju 1941 r. trafił do
obozu w Auschwitz. Otrzymał numer 16670. Pod koniec lipca z bloku, w którym
przebywał, uciekł jeden z więźniów. W ramach represji podczas specjalnego apelu
wybrano 10 ofiar, które zginąć miały śmiercią głodową. Wśród nich znalazł się
Franciszek Gajowniczek, mąż i ojciec. O. Kolbe wystąpił z szeregu prosząc, by
mógł za niego ponieść śmierć. W bunkrze głodowym podnosił na duchu swoich
towarzyszy. Zmarł 14 sierpnia dobity zastrzykiem fenolu. Został beatyfikowany w
1971 r. przez Pawła VI, a kanonizowany przez Jana Pawła II 10 października 1982
r.
W NAJBLIŻSZYM CZASIE
Kraków pomoże głodującym w Afryce
W niedzielę 14 sierpnia br. w każdym kościele i kaplicy na terenie archidiecezji
krakowskiej zostanie przeprowadzona zbiórka na pomoc dla głodujących w Afryce.
W związku z katastrofalną suszą panującą w Afryce Wschodniej i w krajach tzw.
Rogu Afryki (Somalia, Erytrea, Dżibuti, Etiopia), najpoważniejszą od 60 lat,
papież Benedykt XVI zwrócił się z apelem o pomoc dla 12 mln głodujących. 17
lipca podczas modlitwy „Anioł Pański” powiedział: „Z głębokim zaniepokojeniem
śledzę doniesienia nadchodzące z regionu Rogu Afryki, a w szczególności z
Somalii, dotkniętej poważną suszą, a następnie, na niektórych obszarach, również
obfitymi opadami, które są przyczyną katastrofy humanitarnej. Niezliczone osoby
uciekają przed tą straszliwą klęską głodu w poszukiwaniu żywności i pomocy.
Wyrażam życzenie, aby nasiliła się międzynarodowa mobilizacja w celu wysłania
szybkiej pomocy tym naszym braciom i siostrom, i tak już dotkliwie
doświadczonym, wśród których jest wiele dzieci. Niechaj cierpiącym mieszkańcom
nie zabraknie naszej solidarności oraz konkretnego wsparcia ze strony wszystkich
osób dobrej woli”.
W odpowiedzi na apel papieża Caritas Polska przekazała na pomoc dla głodujących
w Afryce 30 tys. euro i rozpoczęła zbiórkę funduszy w ramach kampanii „Chleb dla
Afryki”. Przewodniczący Episkopatu Polski abp Józef Michalik w imieniu Komisji
ds. Misji i Caritas Polska zwrócił się do wszystkich diecezji polskich z prośbą
o przeprowadzenie zbiórki na rzecz głodujących w Południowym Sudanie i Erytrei.
Odpowiadając na apel papieża Benedykta XVI i przewodniczącego Episkopatu Polski,
kard. Stanisław Dziwisz polecił, aby w niedzielę 14 sierpnia. w każdym kościele
i kaplicy archidiecezji krakowskiej (również w kościołach zakonnych) została
przeprowadzona zbiórka do puszek jako pomoc dla głodującej Afryki. Zebrane
ofiary przekazane zostaną do Caritas Polska, a następnie wykorzystane na pomoc
żywnościową dla głodujących w Afryce. Szczegółowe informacje o programach
pomocowych prowadzonych przez Caritas w Afryce można znaleźć na stronie
internetowej: http:// www.caritas.pl/news.php?id=11455&d=5
Krościenko n. Dunajcem: koncert organisty Jana Pawła II
Na zakończenie tegorocznego cyklu koncertów II Letniego Festiwalu Muzyki
Organowej „Pieniny-Kultura-Sacrum”, wystąpi – po raz pierwszy w Polsce -
papieski organista bazyliki św. Piotra w Watykanie Gianluca Libertucci. Koncert
odbędzie się 14 sierpnia w kościele w Krościenku nad Dunajcem.
Jak mówi Agnieszka Radwan-Stefańska, kierownik artystyczny Festiwalu
Pieniny-Kultura-Sacrum Gianluca Libertucci pełni funkcję oficjalnego organisty
audiencji generalnych oraz organisty Kaplicy Gwardii Szwajcarskiej w Watykanie.
- Z racji swych licznych obowiązków w służbie Ojcu Świętemu nieczęsto zdarza
się, iż gry artysty można posłuchać w innych miejscach Europy – mówi Agnieszka
Radwan – Stefańska. Dodaje, że Gianluca Libertucci zagra po raz pierwszy w
Polsce w niespełna pięć miesięcy po uroczystości beatyfikacyjnej Ojca Świętego
Jana Pawła II. Artysta uświetniał już muzyką organową celebry pod przewodnictwem
Jana Pawła II. - Koncert więc jest uroczystą formą „Te Deum” za beatyfikację
polskiego Papieża – mówi A. Radwan-Stefańska.
Współbohaterem koncertu będzie znakomity krakowski perkusista Ryszard Haba, na
co dzień solista Filharmonii Krakowskiej. Artysta przywiezie z sobą pełną paletę
perkusyjnego instrumentarium: ksylofony, wibrafony, dzwony akustyczne, bębny,
kotły. W programie koncertu znajdzie m.in. Fantasia i fuga c-moll BWV 537
Johanna Sebastiana Bacha, Chiquilin de Bachin Astora Piazzolla’a, „Rondò ad uso
orchestra” Niccolò’a Moretti’ego. Koncert rozpocznie się w niedzielę 14 sierpnia
o godz. 16:30 w Krościenku nad Dunajcem.
14 sierpnia w kalendarzu
1385 – w Krewie podpisanie aktu unii między Polską a Wielkim Księstwem
Litewskim,
1594 – konsekracja bazyliki archikatedralnej w Gdańsku-Oliwie,
1941 – w Auschwitz zginął św. Maksymilian Maria Kolbe,
1980 - początek strajków na Wybrzeżu – stanęła Stocznia Gdańska,
1998 – w Warszawie odsłonięto Pomnik Czynu Zbrojnego Polonii Amerykańskiej,
2004 – papież Jan Paweł II rozpoczął ostatnią podróż apostolską – do Lourdes we
Francji.
Biskupi apelują o trzeźwość
Kościół prosi wszystkich Polaków o świadectwo abstynencji w sierpniu z motywów
religijno-moralnych, wychowawczych i patriotycznych. Apel w tej sprawie
wystosował Zespół Konferencji Episkopatu ds. Apostolstwa Trzeźwości.
Dramat zmarnowanych talentów, straconych życiowych szans i zaprzepaszczonych
nadziei to efekt nadużywania alkoholu. „Tymczasem dookoła nas szerzy się
lekceważenie tego zjawiska. Alkohol traktuje się jak niegroźny produkt
spożywczy, który nie powoduje żadnych negatywnych konsekwencji” – alarmuje bp
Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu.
Dokument przypomina, że ustawa o wychowaniu w trzeźwości nakłada na wszystkich,
czyli na parlament, rząd i samorządy obowiązek zmniejszania fizycznej i
ekonomicznej dostępności alkoholu. Autorzy postulują, by zakazać, a przynajmniej
znacząco ograniczyć reklamę oraz inne formy promocji alkoholu. „Ograniczenie
fizycznej i ekonomicznej dostępności alkoholu to jedno z najskuteczniejszych
narzędzi profilaktycznych prowadzących do zmniejszenia spożycia. Z tego
narzędzia korzysta wiele wysokorozwiniętych państw. Nie jest to polityka
represji, ale polityka odpowiedzialności” - wskazują.
BP KEP / Warszawa
Pińsk: zmarł kard. Kazimierz Świątek
Jak poinformowała kuria biskupia w Pińsku dziś rano o godz. 9.00 czasu
miejscowego (8.00) zmarł kard. Kazimierz Świątek, emerytowany metropolita
mińsko-mohylewski i były administrator apostolski diecezji pińskiej. Liczył 96
lat i był drugim pod względem wieku członkiem kolegium kardynalskiego.
Po śmierci kard. Świątka kolegium kardynalskie liczy 196 członków, spośród
których 114 ma prawo uczestnictwa w ewentualnym konklawe.
Benedykt XVI przesłał kondolencje po śmierci kard. Świątka
Benedykt XVI przekazał na ręce przewodniczącego Konferencji Katolickich Biskupów
Białorusi, bp. Aleksandra Kaszkiewicza telegram kondolencyjny po śmierci kard.
Kazimierza Świątka.
Apel o godne uczczenie rocznicy Powstania Warszawskiego
Z apelem o godne uczczenie pamięci walczących w Powstaniu Warszawskim zwrócili
się przedstawiciele organizacji kombatanckich podczas dzisiejszej konferencji
prasowej w stołecznym ratuszu. Na spotkaniu z dziennikarzami zaprezentowany
został program obchodów 67. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
- My, Powstańcy odczuwamy te dni szczególnie, kiedy ginęli młodzi dziewczęta i
chłopcy w walce za Ojczyznę. To była walka o godność, honor i niepodległą
Polskę. Apeluję gorąco do mediów, by zwróciły się do społeczeństwa o godne
obchodzenie rocznicy. Zapomnijmy o urazach. Prosiłbym, aby na placu Krasińskich
i pod pomnikiem Gloria Victis zachować powagę – powiedział prezes Związku
Powstańców Warszawskich gen. Zbigniew Ścibor-Rylski. - Dla Warszawy rocznica
wybuchu Powstania Warszawskiego to święto, które często wypada w dzień
powszedni. A mimo to w mieście czuje się podniosłą atmosferę. Tak naprawdę
oficjalnie obchodzimy tę rocznicę od dwudziestu lat. Wcześniej pamiętaliśmy o
Powstańcach prywatnie, rodzinnie - podkreśliła na konferencji Hanna
Gronkiewicz-Waltz. Prezydent Warszawy przytoczyła smutne statystyki, które
pokazują, jak słaba w społeczeństwie jest wiedza na temat powstania. Zapewniła,
że miasto postara się o godne uczczenia kolejnej rocznicy.
Podczas konferencji przedstawiono także program obchodów 67. rocznicy wybuchu
Powstania Warszawskiego. Na spektakl „63 dni gniewu”, w reżyserii Jarosława
Minkowicza, z udziałem Danuty Stenki, Kingi Preiss i Łukasza Garlickiego,
zaprosił Andrzej Matusiak, dyrektor Stołecznej Estrady. Jak poinformował
dyrektor Muzeum Powstania, Jan Ołdakowski w dniach od 25 lipca do 7 sierpnia w
godz. 10.00-18.00 w Muzeum Powstania Warszawskiego będzie działało Centrum
Informacyjne obchodów 67. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
Na Górze św. Anny trwa Święto
Młodzieży
Prawie 2 tys. osób bierze udział w XV jubileuszowym Święcie Młodzieży na Górze
św. Anny, które w tym roku przebiega pod hasłem „Daj Boga Światu”. Młodzi z
całej Polski wspólnie spędzają czas na modlitwie i zabawie. Rozpoczęte 18 lipca
święto zakończy się w sobotę.
Każdy dzień tegorocznego Święta Młodzieży szczelnie wypełniają koncerty,
konferencje, dyskusje, wspólna modlitwa i adoracja. Wśród zaproszonych
prelegentów są franciszkanie, którzy w tym roku podejmują tematy rodziny,
wartości, zagrożeń i wyzwolenia. Młodzież spotka się także z gośćmi specjalnym:
Sylwestrem Laskowskim, Andrzejem Wronką i ks. Markiem Dziewieckim. Piątkowej
Eucharystii przewodniczyć będzie biskup gliwicki Jan Wieczorek. W jej trakcie
uczestnicy spotkania będą mieli możliwość złożenia przyrzeczeń Duchowej Adopcji
Dzieci Nienarodzonych.
Przez cały czas każdy z uczestników może skorzystać z działających na miejscu
poradni psychologiczno-rodzinnej, poradni AA, centrum informacji o sektach oraz
ośrodka powołaniowego i integracyjnego. W czwartek przeprowadzona zostanie także
akcja oddawania krwi. Na scenie przed domem pielgrzyma, który co roku na czas
Święta staje się domem dla przybyłej młodzieży, wystąpił już zespół Podzamek
Boys, tworzony przez niepełnosprawnych podopiecznych podzamskiego Domu Pomocy
Społecznej, a także Teatr „A” z Gliwic, który wystawi uliczny spektakl „Siewca”
oparty na kawie ewangelicznej przypowieści. Uczestników czeka jeszcze koncert
Maleo Raggae Rockers i Stróżów Poranka. W ramach wieczornych programów
artystycznych, które cieszą się dużą popularnością również wśród mieszkańców
okolicznych miejscowości, zaprezentowane zostaną także talenty uczestników
spotkania.
Program wizyty Benedykta XVI w Niemczech
Biuro prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało program wizyty papieża Benedykta
XVI w Niemczech w dniach 22-25 września br.
Głównymi punktami oficjalnej wizyty papieża Niemca w jego rodzinnym kraju są
Msze święte z udziałem tysięcy wiernych, spotkania z politykami w Berlinie, z
przedstawicielami Kościołów ewangelickich w Erfurcie oraz z biskupami i
katolikami świeckimi we Fryburgu Bryzgowijskim. Przewidziano także spotkanie z
przedstawicielami muzułmanów, żydów oraz prawosławnych. Papież odwiedzi miejsca
związane z życiem Marcina Lutra.
Czego młodzież oczekuje po ŚDM?
Poznać nowych ludzi i Madryt, mieć przyjemność, zmienić swoje życie – to jedne z
przyczyn dla których młodzi ludzie z całego świata wezmą udział w XXVI Światowym
Dniu Młodzieży w Madrycie. Odbędzie się on w dniach 16-21 sierpnia. "Czym jest
dla młodych ŚDM? – na to i inne pytania grupa 1800 młodych ludzi z wszystkich
kontynentów odpowiedziała w sondażu przeprowadzonym przez hiszpański „Gabinete
de Análisis”. Większość pytanych nie przekroczyła 30. roku życia.
Dla dziewięciu z dziesięciu pytanych osób ŚDM jest doświadczeniem, które zmienia
życie. Ponadto spotkanie to pogłębia wiarę, pozwala lepiej znieść cierpienie i
czyni człowieka szczęśliwym. Co czwarty z młodych już uczestniczył w ŚDM. 61
proc. pytanych było w Kolonii, a 44 proc. Sydney. Wszyscy młodzi ludzie, którzy
spotkali się z papieżem na ŚDM w 2005 i 2008 r. uznają to, co przeżyli wówczas,
za pozytywne.
Motywy dla których biorą udział w ŚDM są różne. Dziewięciu z dziesięciu pytanych
pragnie zdobyć nowe doświadczenia, co pomoże jeszcze bardziej rozpowszechniać
orędzie Jezusa Chrystusa, pokaże ich związek z Kościołem i ugasi niepokoje
związane z wiarą. Młodzi przyjadą na ŚDM także dlatego, aby poznać nowych ludzi
- 87 proc., a także być z osobami podobnie myślącymi - 88 proc. Dla pytanych
wiara jest czymś ważnym, ponieważ: pomaga wybaczać innym - 85 proc., w byciu
lepszym człowiekiem - 79 proc. i motywuje do pomocy potrzebującym - 80 proc. Dla
75 proc. młodych ludzi wiara pomaga przezwyciężyć cierpienie i w byciu
szczęśliwym człowiekiem.
KRAJ
Ateistka pisze list przeciwko aborcji
„Głoszone w niektórych mediach przekonanie, według którego nienarodzone dziecko
nie jest człowiekiem, to teoria zupełnie nienaukowa i niemożliwa do
udowodnienia” – pisze studentka dziennikarstwa Natalia Julia Nowak, która
opublikowała w internecie swój „List ateistki przeciwko aborcji”. W ten sposób
publicystka dołączyła do dziennikarek, dziennikarzy, prawników i ginekologów,
którzy poparli apel w obronie życia, skierowany m.in. do parlamentarzystów.
W swym liście-odezwie Nowak pisze: „Poczęte dziecko to taki sam człowiek jak
osoba już urodzona. Nienarodzona istota jest - od początku swojego istnienia -
autonomicznym, odrębnym od matki organizmem, posiadającym DNA Homo sapiens. Z
naukowego, a więc racjonalnego punktu widzenia, nie ma innej definicji
człowieczeństwa. Głoszone w niektórych mediach przekonanie, według którego
nienarodzone dziecko nie jest człowiekiem, to teoria zupełnie nienaukowa i
niemożliwa do udowodnienia. Propagowanie poglądów proaborcyjnych jest
anachroniczne oraz kompromitujące w dobie genetyki i embriologii”. Cała treść
listu znajduje się na stronie www.za-zyciem.pl
Koordynująca akcję Natalia Dueholm z pisma „Opcja na prawo” przypomina, że w
Polsce trwają działania mające na celu wprowadzenie całkowitej ochrony życia w
fazie prenatalnej. „Głosowanie przeciwko prawnej ochronie nienarodzonych
oznaczałoby wprowadzenie w życie lansowanej przez aborcyjnych fanatyków i
radykalne feministki wizji kobiety z ‘prawem do własnego brzucha’. Wizja ta
opiera się na kłamstwie, wedle którego aborcja jest zwyczajnym zabiegiem
medycznym, bez żadnych negatywnych konsekwencji. A przecież nie ma niczego tak
nieodwracalnego i tragicznego w skutkach, niczego równie poniżającego,
degradującego i powodującego uprzedmiotowienie kobiety. Wizja ta przyczynia się
również do zaprzeczenia wartości ojcostwa i rozkładu rodziny jako wspólnoty” –
napisano w liście. List podpisały dziennikarki mediów chrześcijańskich i
świeckich: dzienników, tygodników, miesięczników, agencji prasowych, stacji
telewizyjnych i radiowych, portali internetowych oraz niezależne publicystki.
Obok listu dziennikarek przeciwko aborcji, powstał podobny list dziennikarzy,
prawników i ginekologów.
Zakonnicy o św. Maksymilianie: święty nie tylko w chwili śmierci
„Św. Maksymilian był święty nie tylko w chwili śmierci, ale (...) przez całe
swoje życie (...) uwieńczone heroicznym czynem. Był wierny w codziennych
rzeczach i dlatego też okazał się wierny w chwili najwyższego wyzwania” -
podkreślają w specjalnym liście przełożeni męskich zakonów w Polsce przed
sierpniowymi uroczystościami 70. rocznicy męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana
Marii Kolbego. List podpisał ks. Tomasz Sielicki TChr, przełożony Konferencji
Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce
W liście przełożeni męskich zakonów podkreślają, że heroiczny czyn św.
Maksymiliana w obozie koncentracyjnym Auschwitz, wieńczący całe jego życie
oddane Bogu, „pozostaje wciąż wymowny i przekonuje, że słowa Jezusa w życiu jego
uczniów mogą spełniać się dosłownie: 'Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy
ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich' (J 15,13)”. Przypominając
najważniejsze momenty z życia i posługi świętego, podkreślają, że spoglądając na
św. Maksymiliana, którego życie zwieńczył heroiczny gest oddania życia za
drugiego człowieka, trzeba być uważnym, by nie zapomnieć o
Maksymilianie-człowieku: żywym, zmagającym się z codziennością, by we wszystkim
pozostawać wiernym Bogu i szerzyć Jego królestwo.
Generał chrystusowców przypomina się, że „w wydarzeniu z Auschwitz” chodziło nie
tylko o ocalenie Franciszka Gajowniczka, którego o. Maksymilian zastąpił w
bunkrze głodowym. Ratował on również dziewięciu towarzyszy agonii w bunkrze,
których swoją postawą oraz mocą wiary i kapłaństwa przygotowywał na godne
spotkanie ze śmiercią.
14 polskich biskupów pojedzie do Madrytu na ŚDM
Za miesiąc do Madrytu wyjedzie 14 polskich biskupów. Siedmiu wygłosi specjalne
katechezy dla młodzieży uczestniczącej w Światowych Dniach Młodzieży.
– Chcę być razem z młodymi – mówi biskup ełcki Jerzy Mazur. W spotkaniu z
młodzieżą na Światowych Dniach Młodzieży w Madrycie upatruje okazję, by „nabrać
tego entuzjazmu od ludzi młodych, aby móc później też z ludźmi młodymi
pracować”. Biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz podkreśla, że w spotkaniu w
Madrycie będzie uczestniczyła młodzież z polskich diecezji. – Jesteśmy za nich
odpowiedzialni tu w Polsce, a szczególnie w tak ważnym, doniosłym momencie –
wyjaśnia. Dlatego też podjął decyzję, żeby pojechać na Światowe Dni Młodzieży do
Madrytu, by być dla młodych duchowym przewodnikiem. Biskup Marek Mendyk wspomina
pierwszy udział w Światowych Dniach Młodzieży, w Częstochowie w 1991 r. – To
było już wtedy wielkie doświadczenie wspólnoty – mówi. Teraz w Światowych Dniach
Młodzieży weźmie udział jako biskup. – Wyzwanie ogromne, ale też i radość, że
mogę coś zrobić dla młodych ludzi – mówi.
Do Madrytu na XVI Światowe Dni Młodzieży wybiera się 14 polskich hierarchów, w
tym 1 biskup senior, 6 biskupów diecezjalnych i 7 biskupów pomocniczych.
Nestorem polskiej delegacji biskupów jest kard. Józef Glemp. Na spotkanie
młodych w Hiszpanii pojadą także: metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz,
biskup opolski Andrzej Czaja, biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, biskup
ełcki Jerzy Mazur, biskup łowicki Andrzej Dziuba. Na spotkaniu młodych obecny
będzie biskup radomski Henryk Tomasik, z ramienia Episkopatu Polski
odpowiadający za Radę ds. Młodzieży i Krajowe Biuro Organizacyjne ŚDM. Spośród
biskupów pomocniczych do Madrytu wyjadą: bp Marek Jędraszewski (Poznań), bp
Marek Mendyk (Legnica), bp Ireneusz Pękalski (Łódź), bp Andrzej Siemieniewski
(Wrocław), bp Edward Białogłowski (Rzeszów), bp Kazimierz Gurda (Kielce) oraz
odpowiedzialny za duszpasterstwo polonijne bp Wojciech Polak (Gniezno).
Studenci z Poznania pojechali na misje do Ziemi Świętej
Z Poznania do Ziemi Świętej wyruszyła ośmioosobowa grupa z Akademickiego Koła
Misjologicznego, która spędzi pięć tygodni w sierocińcu prowadzonym na Górze
Oliwnej przez siostry elżbietanki. Studenci będą tam prowadzić prace porządkowe
i remontowe oraz opiekować się dziećmi.
20 lipca rozpoczęło się drugie tegoroczne doświadczenie misyjne członków
Akademickiego Koła Misjologicznego (AKM) z Poznania. Ośmioosobowa ekipa misyjna,
którą tworzą kapłan oraz studenci różnych poznańskich uczelni, wyjechała na 5
tygodni do Izraela. Grupa została już wcześniej pobłogosławiona i rozesłana na
misje przez metropolitę poznańskiego abp. Stanisława Gądeckiego. W Jerozolimie
na Górze Oliwnej, młodzi Polacy zamieszkają w Domu Pokoju − sierocińcu
prowadzonym przez polskie siostry elżbietanki. Tegoroczny projekt jest
kontynuacją ubiegłorocznego, kiedy to 16 osób z AKM pracowało przez miesiąc na
Górze Oliwnej. W wolnym czasie młodzi misjonarze z Polski pielgrzymować będą do
miejsc świętych.
Wyjazd do Ziemi Świętej nie jest jedynym tegorocznym doświadczeniem misyjnym AKM
z Poznania. Trzy dni wcześniej, 17 lipca, grupa studentów wyjechała do Afryki,
na Wyspy Zielonego Przylądka. Pod adresem www.jerozolima2011.bloog.pl można
śledzić blog z doświadczenia misyjnego w Jerozolimie, a na stronie
www.misja.info − kronikę doświadczenia misyjnego na Wyspach Zielonego Przylądka.
Realizacja obu tegorocznych projektów misyjnych Koła finansowana jest w dużej
mierze z rozprowadzenia książki pt. „Prośmy o pokój dla Jeruzalem” wydanej przez
poznański AKM w kwietniu br. W dwa i pół miesiąca członkowie Koła rozprowadzili
cały nakład (3000 egzemplarzy) tego pięknego albumu, który jest owocem
ubiegłorocznego doświadczenia misyjnego poznańskich studentów w Domu Pokoju na
Górze Oliwnej w Jerozolimie.
W sierpniu z Warszawy wyruszy 6 pielgrzymek na Jasną Górę
Aż 6 pielgrzymek pieszych na Jasną Górę z Warszawy w sierpniu. Ze stolicy do
sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej pielgrzymować będą w swoich grupach
studenci, rodziny i niepełnosprawni.
3 sierpnia przypada 110. rocznica
urodzin kard. Stefana Wyszyńskiego. Z tej okazji Katolickie Stowarzyszenie
Civitas Chrystiana zaprasza do udziału w modlitwie i uroczystościach
upamiętniających Prymasa Tysiąclecia. Obchody rozpoczną się o godzinie 10.
odsłonięciem i poświęceniem tablicy – wotum dla Prymasa Tysiąclecia na ścianie
siedziby stowarzyszenia przy ul. Bednarski Rynek 4a. O godzinie 10.15 w sali
KSCCH wykład nt. życia i posługi kard. Wyszyńskiego wygłosi ks. Michał
Sołomieniuk, dyrektor gnieźnieńskiego Archiwum Archidiecezjalnego. W południe, w
katedrze gnieźnieńskiej sprawowana będzie uroczysta Msza św. w intencji rychłej
beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia. Udział w uroczystościach zapowiedzieli m.in.
bp. Bogdan Wojtuś oraz prezydent Gniezna Jacek Kowalski. Patronat nad obchodami
objął prymas Polski abp Józef Kowalczyk.
Data wydania:20.07.2011 r.
Na Górze św. Anny trwa Święto Młodzieży Prawie 2 tys. osób bierze udział w XV
jubileuszowym Święcie Młodzieży na Górze św. Anny, które w tym roku przebiega
pod hasłem „Daj Boga Światu”. Młodzi z
całej Polski wspólnie spędzają czas na modlitwie i zabawie. Rozpoczęte 18 lipca
święto zakończy się w sobotę.
Każdy dzień tegorocznego Święta Młodzieży szczelnie wypełniają koncerty,
konferencje, dyskusje, wspólna modlitwa i adoracja. Wśród zaproszonych
prelegentów są franciszkanie, którzy w tym roku podejmują tematy rodziny,
wartości, zagrożeń i wyzwolenia. Młodzież spotka się także z gośćmi
specjalnym: Sylwestrem Laskowskim, Andrzejem Wronką i ks. Markiem Dziewieckim.
Piątkowej Eucharystii przewodniczyć będzie biskup gliwicki Jan Wieczorek. W jej
trakcie uczestnicy spotkania będą mieli możliwość złożenia przyrzeczeń
Duchowej Adopcji Dzieci Nienarodzonych.
Przez cały czas każdy z uczestników może skorzystać z działających na miejscu
poradni psychologiczno-rodzinnej, poradni AA, centrum informacji o sektach
oraz ośrodka powołaniowego i integracyjnego. W czwartek przeprowadzona zostanie
także akcja oddawania krwi. Na scenie przed domem pielgrzyma, który co roku na
czas Święta staje się domem dla przybyłej młodzieży, wystąpił już zespół
Podzamek Boys, tworzony przez niepełnosprawnych podopiecznych podzamskiego Domu
Pomocy Społecznej, a także Teatr „A” z Gliwic, który wystawi
uliczny spektakl „Siewca” oparty na kawie ewangelicznej przypowieści.
Uczestników czeka jeszcze koncert Maleo Raggae Rockers i Stróżów Poranka. W
ramach wieczornych programów artystycznych, które cieszą się dużą
popularnością również wśród mieszkańców okolicznych miejscowości, zaprezentowane
zostaną także talenty uczestników spotkania.
Program wizyty Benedykta XVI w Niemczech
Biuro prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało program wizyty papieża Benedykta
XVI w Niemczech w dniach 22-25 września br.
Głównymi punktami oficjalnej wizyty papieża Niemca w jego rodzinnym kraju są
Msze święte z udziałem tysięcy wiernych, spotkania z politykami w Berlinie, z
przedstawicielami Kościołów ewangelickich w Erfurcie oraz z biskupami i
katolikami świeckimi we Fryburgu Bryzgowijskim. Przewidziano także spotkanie z
przedstawicielami muzułmanów, żydów oraz prawosławnych. Papież odwiedzi miejsca
związane z życiem Marcina Lutra.
Czego młodzież oczekuje po ŚDM?
Poznać nowych ludzi i Madryt, mieć przyjemność, zmienić swoje życie – to jedne z
przyczyn dla których młodzi ludzie z całego świata wezmą udział w XXVI
Światowym Dniu Młodzieży w Madrycie. Odbędzie się on w dniach 16-21 sierpnia.
"Czym jest dla młodych ŚDM? – na to i inne pytania grupa 1800 młodych ludzi z
wszystkich kontynentów odpowiedziała w sondażu przeprowadzonym przez hiszpański
„Gabinete de Análisis”. Większość pytanych nie przekroczyła 30. roku życia.
Dla dziewięciu z dziesięciu pytanych osób ŚDM jest doświadczeniem, które zmienia
życie. Ponadto spotkanie to pogłębia wiarę, pozwala lepiej znieść
cierpienie i czyni człowieka szczęśliwym. Co czwarty z młodych już uczestniczył
w ŚDM. 61 proc. pytanych było w Kolonii, a 44 proc. Sydney. Wszyscy młodzi
ludzie, którzy spotkali się z papieżem na ŚDM w 2005 i 2008 r. uznają to, co
przeżyli wówczas, za pozytywne.
Motywy dla których biorą udział w ŚDM są różne. Dziewięciu z dziesięciu pytanych
pragnie zdobyć nowe doświadczenia, co pomoże jeszcze bardziej
rozpowszechniać orędzie Jezusa Chrystusa, pokaże ich związek z Kościołem i ugasi
niepokoje związane z wiarą. Młodzi przyjadą na ŚDM także dlatego, aby
poznać nowych ludzi - 87 proc., a także być z osobami podobnie myślącymi - 88
proc. Dla pytanych wiara jest czymś ważnym, ponieważ: pomaga wybaczać innym - 85
proc., w byciu lepszym człowiekiem - 79 proc. i motywuje do pomocy
potrzebującym - 80 proc. Dla 75 proc. młodych ludzi wiara pomaga przezwyciężyć
cierpienie i w byciu szczęśliwym człowiekiem.
KRAJ
Ateistka pisze list przeciwko aborcji
„Głoszone w niektórych mediach przekonanie, według którego nienarodzone dziecko
nie jest człowiekiem, to teoria zupełnie nienaukowa i niemożliwa do
udowodnienia” – pisze studentka dziennikarstwa Natalia Julia Nowak, która
opublikowała w internecie swój „List ateistki przeciwko aborcji”. W ten sposób
publicystka dołączyła do dziennikarek, dziennikarzy, prawników i ginekologów,
którzy poparli apel w obronie życia, skierowany m.in. do parlamentarzystów.
W swym liście-odezwie Nowak pisze: „Poczęte dziecko to taki sam człowiek jak
osoba już urodzona. Nienarodzona istota jest - od początku swojego istnienia -
autonomicznym, odrębnym od matki organizmem, posiadającym DNA Homo sapiens. Z
naukowego, a więc racjonalnego punktu widzenia, nie ma innej definicji
człowieczeństwa. Głoszone w niektórych mediach przekonanie, według którego
nienarodzone dziecko nie jest człowiekiem, to teoria zupełnie nienaukowa i
niemożliwa do udowodnienia. Propagowanie poglądów proaborcyjnych jest
anachroniczne oraz kompromitujące w dobie genetyki i embriologii”. Cała treść
listu znajduje się na stronie www.za-zyciem.pl
Koordynująca akcję Natalia Dueholm z pisma „Opcja na prawo” przypomina, że w
Polsce trwają działania mające na celu wprowadzenie całkowitej ochrony życia w
fazie prenatalnej. „Głosowanie przeciwko prawnej ochronie nienarodzonych
oznaczałoby wprowadzenie w życie lansowanej przez aborcyjnych fanatyków i
radykalne feministki wizji kobiety z ‘prawem do własnego brzucha’. Wizja ta
opiera się na kłamstwie, wedle którego aborcja jest zwyczajnym zabiegiem
medycznym, bez żadnych negatywnych konsekwencji. A przecież nie ma niczego tak
nieodwracalnego i tragicznego w skutkach, niczego równie poniżającego,
degradującego i powodującego uprzedmiotowienie kobiety. Wizja ta przyczynia
się również do zaprzeczenia wartości ojcostwa i rozkładu rodziny jako wspólnoty”
– napisano w liście. List podpisały dziennikarki mediów chrześcijańskich i
świeckich: dzienników, tygodników, miesięczników, agencji prasowych, stacji
telewizyjnych i radiowych, portali internetowych oraz niezależne publicystki.
Obok listu dziennikarek przeciwko aborcji, powstał
podobny list dziennikarzy, prawników i ginekologów.
Zakonnicy o św. Maksymilianie: święty nie tylko w chwili śmierci
„Św. Maksymilian był święty nie tylko w chwili śmierci, ale (...) przez całe
swoje życie (...) uwieńczone heroicznym czynem. Był wierny w codziennych
rzeczach i dlatego też okazał się wierny w chwili najwyższego wyzwania” -
podkreślają w specjalnym liście przełożeni męskich zakonów w Polsce przed
sierpniowymi uroczystościami 70. rocznicy męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana
Marii Kolbego. List podpisał ks. Tomasz Sielicki TChr, przełożony Konferencji
Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce
W liście przełożeni męskich zakonów podkreślają, że heroiczny czyn św.
Maksymiliana w obozie koncentracyjnym Auschwitz, wieńczący całe jego życie
oddane Bogu, „pozostaje wciąż wymowny i przekonuje, że słowa Jezusa w życiu jego
uczniów mogą spełniać się dosłownie: 'Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy
ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich' (J 15,13)”. Przypominając
najważniejsze momenty z życia i posługi świętego, podkreślają, że spoglądając na
św. Maksymiliana, którego życie zwieńczył heroiczny gest
oddania życia za drugiego człowieka, trzeba być uważnym, by nie zapomnieć o
Maksymilianie-człowieku: żywym, zmagającym się z codziennością, by we wszystkim
pozostawać wiernym Bogu i szerzyć Jego królestwo.
Generał chrystusowców przypomina się, że „w wydarzeniu z Auschwitz” chodziło nie
tylko o ocalenie Franciszka Gajowniczka, którego o. Maksymilian zastąpił w
bunkrze głodowym. Ratował on również dziewięciu towarzyszy agonii w bunkrze,
których swoją postawą oraz mocą wiary i kapłaństwa przygotowywał na godne
spotkanie ze śmiercią.
14 polskich biskupów pojedzie do Madrytu na ŚDM
Za miesiąc do Madrytu wyjedzie 14 polskich biskupów. Siedmiu wygłosi specjalne
katechezy dla młodzieży uczestniczącej w Światowych Dniach Młodzieży.
– Chcę być razem z młodymi – mówi biskup ełcki Jerzy Mazur. W spotkaniu z
młodzieżą na Światowych Dniach Młodzieży w Madrycie upatruje okazję, by
„nabrać tego entuzjazmu od ludzi młodych, aby móc później też z ludźmi młodymi
pracować”. Biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz podkreśla, że w spotkaniu w
Madrycie będzie uczestniczyła młodzież z polskich diecezji. – Jesteśmy za nich
odpowiedzialni tu w Polsce, a szczególnie w tak ważnym, doniosłym
momencie – wyjaśnia. Dlatego też podjął decyzję, żeby pojechać na Światowe Dni
Młodzieży do Madrytu, by być dla młodych duchowym przewodnikiem. Biskup Marek
Mendyk wspomina pierwszy udział w Światowych Dniach Młodzieży, w Częstochowie w
1991 r. – To było już wtedy wielkie doświadczenie wspólnoty – mówi. Teraz w
Światowych Dniach Młodzieży weźmie udział jako biskup. – Wyzwanie ogromne, ale
też i radość, że mogę coś zrobić dla młodych ludzi – mówi.
Do Madrytu na XVI Światowe Dni Młodzieży wybiera się 14 polskich hierarchów, w
tym 1 biskup senior, 6 biskupów diecezjalnych i 7 biskupów pomocniczych.
Nestorem polskiej delegacji biskupów jest kard. Józef Glemp. Na spotkanie
młodych w Hiszpanii pojadą także: metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz,
biskup opolski Andrzej Czaja, biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, biskup
ełcki Jerzy Mazur, biskup łowicki Andrzej Dziuba. Na spotkaniu młodych obecny
będzie biskup radomski Henryk Tomasik, z ramienia Episkopatu Polski
odpowiadający za Radę ds. Młodzieży i Krajowe Biuro Organizacyjne ŚDM. Spośród
biskupów pomocniczych do Madrytu wyjadą: bp Marek Jędraszewski (Poznań), bp
Marek Mendyk (Legnica), bp Ireneusz Pękalski (Łódź), bp Andrzej Siemieniewski
(Wrocław), bp Edward Białogłowski (Rzeszów), bp Kazimierz Gurda (Kielce) oraz
odpowiedzialny za duszpasterstwo polonijne bp Wojciech Polak (Gniezno).
Studenci z Poznania pojechali na misje do Ziemi Świętej
Z Poznania do Ziemi Świętej wyruszyła ośmioosobowa grupa z Akademickiego Koła
Misjologicznego, która spędzi pięć tygodni w sierocińcu prowadzonym na Górze
Oliwnej przez siostry elżbietanki. Studenci będą tam prowadzić prace porządkowe
i remontowe oraz opiekować się dziećmi.
20 lipca rozpoczęło się drugie tegoroczne doświadczenie misyjne członków
Akademickiego Koła Misjologicznego (AKM) z Poznania. Ośmioosobowa ekipa misyjna,
którą tworzą kapłan oraz studenci różnych poznańskich uczelni, wyjechała na 5
tygodni do Izraela. Grupa została już wcześniej pobłogosławiona i rozesłana na
misje przez metropolitę poznańskiego abp. Stanisława Gądeckiego. W Jerozolimie
na Górze Oliwnej, młodzi Polacy zamieszkają w Domu Pokoju − sierocińcu
prowadzonym przez polskie siostry elżbietanki. Tegoroczny projekt jest
kontynuacją ubiegłorocznego, kiedy to 16 osób z AKM pracowało
przez miesiąc na Górze Oliwnej. W wolnym czasie młodzi misjonarze z Polski
pielgrzymować będą do miejsc świętych.
Wyjazd do Ziemi Świętej nie jest jedynym tegorocznym doświadczeniem misyjnym AKM
z Poznania. Trzy dni wcześniej, 17 lipca, grupa studentów wyjechała do Afryki,
na Wyspy Zielonego Przylądka. Pod adresem
www.jerozolima2011.bloog.pl
można śledzić blog z doświadczenia misyjnego w Jerozolimie, a na stronie
www.misja.info − kronikę doświadczenia misyjnego na Wyspach Zielonego Przylądka.
Realizacja obu tegorocznych projektów misyjnych Koła finansowana jest w dużej
mierze z rozprowadzenia książki pt. „Prośmy o pokój dla
Jeruzalem” wydanej przez poznański AKM w kwietniu br. W dwa i pół miesiąca
członkowie Koła rozprowadzili cały nakład (3000 egzemplarzy) tego pięknego
albumu, który jest owocem ubiegłorocznego doświadczenia misyjnego poznańskich
studentów w Domu Pokoju na Górze Oliwnej w Jerozolimie.
W sierpniu z Warszawy wyruszy 6 pielgrzymek na Jasną Górę
Aż 6 pielgrzymek pieszych na Jasną Górę z Warszawy w sierpniu. Ze stolicy do
sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej pielgrzymować będą w swoich grupach
studenci, rodziny i niepełnosprawni.
21 lipca w kalendarzu
1515 - ur. św. Filip Neri,
1773 - papież Klemens XIV ogłosił kasatę zakonu jezuitów,
1955 - w Warszawie uroczyście otwarto Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina
1958 – Funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa wyłamali bramę i przeprowadzili
rewizję Instytutu Prymasowskiego na Jasnej Górze1983 - koniec stanu wojennego
w Polsce
Benedykt XVI otworzył wystawę „Blask prawdy, piękno miłości”
Benedykt XVI otworzył dziś w południe wystawę zorganizowaną z okazji 60.
rocznicy jego święceń kapłańskich. Ekspozycja „Blask prawdy, piękno miłości”, do
udziału w której zaproszono sześćdziesięciu rzeźbiarzy i malarzy, ale także
architektów, filmowców, literatów, muzyków i złotników, czynna będzie do 4
września w atrium Auli Pawła VI w Watykanie.
Papieża powitał inicjator przedsięwzięcia, przewodniczący
Papieskiej Rady ds. Kultury kard. Gianfranco Ravasi, który podkreślił, że
wystawa jest kontynuacją jego spotkania z artystami 21 listopada 2009 r. w
Kaplicy Sykstyńskiej. „Kościół i artyści znów się spotykają, rozmawiają z sobą,
podzielają konieczność dialogu, który chce i musi być coraz intensywniejszy i
bardziej rozbudowany, również po to, aby kulturze, a raczej kulturom naszych
czasów dać wymowny przykład owocnego i skutecznego dialogu, mającego na celu
uczynienie naszego świata bardziej ludzkim i piękniejszym” - mówił Ojciec
Święty.
Nawiązując do tytułu wystawy papież stwierdził, że „właśnie z
jedności, chciałoby się powiedzieć z symfonii, z doskonałej harmonii prawdy i
miłości płynie autentyczne piękno, zdolne wywołać podziw, zdumienie i prawdziwą
radość w sercach ludzi”. „Świat, w którym żyjemy, potrzebuje, aby prawda
błyszczała, a nie była przyćmiona przez kłamstwo czy przez banał; potrzebuje, by
miłość wybuchła pełnym płomieniem, a nie była zdławiona przez pychę i egoizm.
Potrzebujemy, by piękno prawdy i miłości dotarło do głębi naszych serc i
uczyniło je bardziej ludzki” - mówił Benedykt XVI. Na zakończenie skierował do
artystów „przyjacielski i gorący apel”: „Nie oddzielajcie nigdy twórczości
artystycznej od prawdy i miłości, nie szukajcie nigdy piękna z dala od prawdy i
miłości, lecz poprzez bogactwo swojego geniuszu, waszego twórczego zapału, z
odwagą, bądźcie poszukiwaczami prawdy i świadkami miłości”. „Sprawcie, aby
prawda rozbłysła w waszych dziełach i uczyńcie wszystko, ażeby ich piękno
budziło w oczach i sercach tych, którzy je podziwiają, pragnienie i potrzebę
uczynienia piękną i prawdziwą egzystencji, każdej egzystencji, wzbogacając ją o
ten skarb, którego nigdy nie może zabraknąć, który sprawia, że życie jest
arcydziełem, a każdy człowiek nadzwyczajnym artystą: miłość.
Przed ponad trzy kwadranse Benedykt XVI zwiedzał następnie
wystawę, zatrzymując się na chwilę przy każdym wystawionym dziele, rozmawiając z
jego autorem. Szczególne jego zainteresowanie wzbudziła makieta nowego kościoła
w Belo Horizonte w Brazylii, autorstwa (nieobecnego) 103-letniego Oscara
Niemeyera oraz oryginalna partytura utworu o Krzyżu – w kształcie krzyża właśnie
– włoskiego kompozytora Ennio Morricone. Jako ostatni rozmawiał z papieżem
estoński kompozytor Arvo Pärt, którego pieśń „Ojcze nasz” (w języku niemieckim)
wykonana została na początku spotkania.
sal (KAI Rzym) / Watykan
Objawienia Maryi przypominają o wartościach, których trzeba bronić – mówił 3
lipca w Lublinie bp Krzysztof Nitkiewicz. Ordynariusz sandomierski przewodniczył
mszy św. z okazji 62. rocznicy „cudu łez”, który miał miejsce w archikatedrze
lubelskiej.
„W 1949 roku, u początku stalinowskiej nocy, kiedy wielu
najszlachetniejszych synów ojczyzny było w więzieniach, zostało zesłanych na
Syberię, wielu czekało na procesy, gdy tracono nadzieję, Maryja upomniała się o
swoje dzieci” - powiedział bp Nitkiewicz. Ordynariusz sandomierski podkreślił,
że w dzisiejszych czasach szczególnie potrzebne jest pielęgnowanie wspólnej
modlitwy rodzinnej i udziału w Eucharystii. Dodał, że współczesne rodziny
najbardziej osłabia kryzys wiary i religijności. „Oczekujemy od władz takich
działań, by zapewnić rodzinom jeszcze bardziej godny rozwój i godziwe
utrzymanie, aby młode pokolenie nie musiało szukać chleba i szans godziwego
rozwoju poza granicami kraju. Polska wymiera i nie tylko ze względu na emigrację
młodego pokolenia, ale i brak odpowiedniej troski o rodzinę, zwłaszcza
wielodzietną” – zaznaczył bp Nitkiewicz.
Po mszy św., którą koncelebrowali administrator diecezji
lubelskiej bp Mieczysław Cisło, biskupi pomocniczy Ryszard Karpiński i Artur
Miziński, a także zamojsko-lubaczowski bp Wacław Depo, ulicami Lublina przeszła
procesja różańcowa.
Pod hasłem „Religie i ideologie. Polskie perspektywy na przyszłość” w
Krakowie rozpoczęły się obrady Międzynarodowej Rady Chrześcijan i Żydów (ICCJ).
Wiceprzewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki przyznał podczas obrad, że w
homiliach i w katechezie wciąż za mało jest kształtowania odpowiedzialnych
postaw w relacji z Żydami. Spotkanie Rady, które po raz drugi odbywa się w
Polsce, potrwa do 7 lipca.
Abp Henryk Muszyński, przewodniczący Komitetu Episkopatu Polski
ds. Dialogu z Judaizmem podkreślał, że nie należy rezygnować z budowy nowego,
lepszego świata pomiędzy chrześcijanami i Żydami. Prof. Zdzisław Mach, socjolog,
dyrektor Instytutu Europeistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie,
opowiadając o najstarszych korzeniach stosunków polsko-żydowskich zaznaczył, że
Żydzi często byli postrzegani jako „wy”, którzy nie są częścią „nas”. „Wielu
Żydów, którzy wracali po wojnie, było źle traktowanych przez Polaków, a niektóre
wydarzenia historyczne wskazują na to, że było wiele drastycznych scen” – mówił
prof. Mach. Podkreślił, iż fakty historyczne świadczą o tym, że sprawcami
antyżydowskich zachowań byli chłopi, którzy chcieli wzbogacać się na mieniu
żydowskim. Przypomniał też, że hitlerowski obóz zagłady Auschwitz-Birkenau w
czasach komunistycznych był przedstawiany jako miejsce zagłady Polaków, a
kwestia narodowości ofiar i to, co działo się z Żydami, znikało wtedy z
horyzontu. „Wszystkie oskarżenia Żydów wobec Polaków były uważane za
niesprawiedliwie, bo Polacy sami byli ofiarami. Polacy nie są w stanie przyjąć
odpowiedzialności za czyjeś cierpienia, nie chcą też uznać, że ktoś mógł
cierpieć więcej od nas, co utrudnia relację z Żydami” – ocenił prof. Mach.
Zdaniem uczonego bardzo trudno podać odsetek osób o poglądach antysemickich w
Polsce. „Etniczne podejście i ksenofobia jest obecne wśród 20-30 proc. Polaków”
– ocenił dyrektor Instytutu Europeistyki UJ. Jego zdaniem, w Polsce obecnie nie
jest dopuszczalny otwarty antysemityzm, ale incydenty się zdarzają. „Ważne by,
Kościół katolicki wezwał do reagowania na antysemityzm, ponieważ nie mówi jednym
głosem” - powiedział prof. Mach.
Prof. Stanisław Krajewski, filozof, współprzewodniczący
Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów zwrócił uwagę na to, że tylko 10 proc. Żydów
przeżyło wojnę i wróciło do swoich domów. „Polska jest ogromnym cmentarzem,
przez wielu właśnie tak jest postrzegana” - wyznał. Jego zdaniem w Polsce ciągle
jest więcej Żydów, którzy są na marginesie, niż tych, którzy żyją w wspólnocie.
Według prof. Krajewskiego po 1968 roku sytuacja się poprawiła, gdy Żydzi
polskiego pochodzenia zaczęli angażować się w katolickie, inteligenckie
organizacje, a także dlatego, że wśród inteligencji katolickiej wzrosło
zainteresowanie judaizmem. Zdaniem filozofa dzięki postawie papieża Jana Pawła
II wzrosła liczba żydowskich publikacji w katolickich wydawnictwach. „Polska
stała się liderem wśród krajów, które starają się opowiadać o trudnej historii,
a to pozwala budować relacje zaufania” - ocenił prof. Krajewski. „Widzę poprawę
tego dialogu, ponieważ Polska nie kojarzy się już tylko z Auschwitz, ale z
miejscem do życia dla polskich Żydów” - dodał.
Z kolei metropolita poznański, abp Stanisław Gądecki
przywołując dokument KEP „Dialog zadanie na nowy wiek” mówił, że wciąż w
homiliach i w katechezie za mało jest kształtowania odpowiedzialnych postaw w
relacji z Żydami. „Czujemy się zaniepokojeni, że raz po raz wracają znaki
kojarzenia Żyda z tym co najgorsze – mówił wiceprzewodniczący Komisji Episkopatu
Polski – Taki krzywdzący schemat tkwi w mentalności jakiejś części społeczeństwa
i bywa, co gorsza, lekkomyślnie przenoszony z pokolenia na pokolenie. Mogą o tym
świadczyć okrzyki skandowane na stadionach czy też napisy i rysunki pojawiające
się na murach. Dobrze, że zaczynają się one spotykać ze sprzeciwem wierzących” -
zaznaczył metropolita poznański.
Warszawa: ekumeniczna modlitwa za Polskę i
Europę
O pomyślność Polski i Europy modlili się dziś w luterańskim kościele Św.
Trójcy w Warszawie przedstawiciele Kościołów chrześcijańskich, reprezentanci
polskich władz oraz akredytowani w naszym kraju ambasadorowie. W nabożeństwie
zorganizowanym przez Polską Radę Ekumeniczną (PRE) z okazji objęcia przez Polskę
prezydencji w Unii Europejskiej, modlono się aby wszystkie narody naszego
kontynentu dojrzewały w wierze, nadziei i miłości.
Przedstawiciele Węgierskiej Rady Ekumenicznej (WRE)
symbolicznie przekazali polskim chrześcijanom przewodnictwo w Unii Europejskiej.
Wręczając Polakom zapaloną świecę i sól życzyli, by wyznawcy Chrystusa w naszym
kraju byli „solą ziemi i światłem świata”. Przewodniczący WRE bp Imre Szebik
przywołując znane powiedzenie „ Polak-Węgier dwa bratanki...” dodał z uśmiechem:
„dziś razem walczymy w modlitwie”. Bp Szebik zaznaczył także, że podczas
węgierskiej prezydencji tamtejsi chrześcijanie wspierali swój rząd modlitwą i
zachęcił polskich wyznawców Chrystusa, by czynili podobnie. „Nie lękajcie się,
bo wasza przyszłość jest w Bożych rękach. Niech Bóg błogosławi pracom polskiego
rządu” – powiedział na zakończenie prezes WRE.
Bp Jerzy Samiec, zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego
w RP podkreślił w kazaniu, że współpraca pomiędzy europejskimi Kościołami
różnych wyznań była w Europie zawsze bardzo dobra i wyraził nadzieję, że relacje
te przeniosą się także na grunt relacji politycznych. Biskup życzył polskim
politykom i urzędnikom, którzy będą na co dzień pełnić obowiązki wynikające z
prezydencji, by ich poglądy i myśli były zgodne ze słowami i czynami. W
przesłaniu do uczestników nabożeństwa Donald Tusk wyraził wdzięczność za ich
modlitwę i ekumeniczną zadumę podjętą z okazji rozpoczęcia przez Polskę
prezydencji w Unii. Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej abp Jeremiasz zachęcił do
wspierania polskich polityków modlitwą i pracą. „Cieszmy się wolnością, ale
pamiętajmy o odpowiedzialności” – apelował też prawosławny hierarcha.
Sześćdziesiąt mniejszych i większych makiet kolejowych można zobaczyć na
wystawie pt. „Miniaturowy świat w skali 1:87 księdza Janusza”, którą otwarto 4
lipca w Muzeum Techniki w Warszawie. Autorem prac jest ks. Janusz Grygier,
zajmujący się modelarstwem od ponad 40 lat.
Na wystawie można zobaczyć prace odzwierciedlające autentyczne
elementy architektury kolejowej w skali 1:87. Są to torowiska z nasypami i
fragmentami zieleni, dworce, tabor kolejowy, przejazdy i skrzyżowania, ekipy
robotników ze specjalistycznym sprzętem. Większość prac to dioramy – niewielkie
fragmenty bardziej złożonych makiet. Jest także duża makieta zamkniętego obwodu
kolejki z budynkami stacji.
Ks. Janusz Grygier jest proboszczem parafii pw. Miłosierdzia
Bożego w Mostówce koło Wyszkowa, „na linii kolejowej nr 29 między Tłuszczem a
Ostrołęką” – jak dodaje. Pasja modelarska towarzyszy mu od najmłodszych lat.
„Gdy miałem sześć lat, przyjaciel rodziny podarował mi bateryjny parowóz i dwa
wagoniki. Zestaw był właśnie w skali 1:87 i wciąż działa. Powoli zacząłem
zbierać kolejne elementy, kupowałem je w Składnicy Harcerskiej, oszczędzając na
to każdy grosz otrzymany od rodziców. Z zabawy narodziła się pasja, która trwa
do dziś” – powiedział KAI autor wystawy.
Grupą prac, która zrobiła podczas wernisażu największe
wrażenie, są dioramy satyryczne. Nawiązują one do prawdziwych absurdów
kolejowych, które ks. Grygier zauważył podczas podróży koleją po całej Polsce.
Makiety pokazują m.in. zarośnięte drzewami i trawą tory, dworce przerobione na
sklepy spożywcze, błędnie położone tory czy wejście do toalety dla
niepełnosprawnych przez okno. Na jednej z makiet szlabany postawiono w poprzek
torów, a dróżnik nie pilnuje torowiska i przejazdu pociągów, tylko ciągłości
ruchu samochodowego. Autor naśmiewa się także z dworców oddawanych dumnie i
pospiesznie przez lokalne władze – na jednym z nich perony oddzielono od
torowiska płotem, co uniemożliwia pasażerom wejście do pociągu. Prace te ks.
Grygier opatrzył humorystycznymi komentarzami. Atrakcją dla najmłodszych jest
makieta, którą dzieci same będą mogły uruchamiać, oraz makiety wesołego
miasteczka i pracującego tartaku. Przygotowano ponadto specjalny rower, który
dzięki pedałowaniu wprawia kolejkę w ruch. Na wystawie prezentowana jest też
szopka betlejemska, zamek z fosą i samochody z okresu PRL. Wystawę można oglądać
w Muzeum Techniki w Warszawie do połowy września.
Wizerunek Matki Bożej Kalwaryjskiej coraz bardziej znany
W dolnym kościele w Centrum Jana Pawła II w Krakowie-Łagiewnikach niebawem
otwarta zostanie kaplica Matki Bożej Kalwaryjskiej – poinformował kustosz
kalwaryjskiego sanktuarium o. Damian Muskus OFM. Ma ona być w tym miejscu jedną
z siedmiu kaplic poświęconych najważniejszym sanktuariom maryjnym z całego
świata. Opiekunowie sanktuarium przekazali już na ręce metropolity kard.
Stanisława Dziwisza kopię cudownego wizerunku Matki Bożej Kalwaryjskiej, który
od ponad 400 lat gromadzi rzesze pielgrzymów.
O. Muskus przypomina, że od kilku lat Matka Boża Kalwaryjska ma
swoje ołtarze bądź specjalne kaplice, w kościołach archidiecezji częstochowskiej
– w klasztorze oo. bernardynów w Częstochowie oraz w sanktuarium Matki Bożej
Kalwaryjskiej w Praszce; oraz w diecezji bielsko-żywieckiej – w parafii św.
Maksymiliana w Oświęcimiu i w kościele parafialnym w Buczkowicach.
Jak informuje franciszkański kustosz, w ostatnich pięciu latach
Matka Boża Kalwaryjska zaczęła odbierać cześć w kolejnych świątyniach, do
których kalwaryjscy bernardyni ufundowali wierne kopie. Kult Matki Bożej
Kalwaryjskiej zawędrował też do Ameryki Południowej, dzięki pochodzącemu z
Kalwarii Zebrzydowskiej ks. Robertowi Chrząszczowi, który przywiózł do Brazylii
figurę Matki Bożej Kalwaryjskiej, wykonaną na podstawie cudownego obrazu.
Poświęcenia figury dokonał kard. Dziwisz, który 23 listopada 2009 r. odwiedził
parafię św. Łucji w Rio de Janeiro. O. Muskus niedawno przekazał wizerunek Matki
Bożej kalwaryjskiej także parafii w Szarogrodzie na Ukrainie. Powstają tam
Dróżki wzorowane na kalwaryjskich.
Kilkaset osób odwiedziło do tej pory Dzięgielów koło Cieszyna, gdzie 2 lipca
rozpoczął się Tydzień Ewangelizacyjny – największe w Europie spotkanie Kościoła
luterańskiego i jedno z największych wydarzeń ekumenicznych. Tegorocznemu
przedsięwzięciu nie sprzyja pogoda. Od kilku dni w Beskidach leje deszcz i jest
zimno. Mimo to, nieprzerwanie odbywają się koncerty, nabożeństwa oraz seminaria
m.in. o pracy z dziećmi na ulicy i osobami pokrzywdzonymi, Izraelu oraz pierwsze
zajęcia dla nastolatków i dzieci.
Dyrektor Centrum Misji i Ewangelizacji Kościoła
ewangelicko-augsburskiego – organizatora imprezy – ks. Grzegorz Giemza,
przypomniał, że Tydzień jest imprezą otwartą i ma charakter ekumeniczny.
„Współpraca międzywyznaniowa to wspólna realizacja zadania misyjnego w
pojednanej różnorodności, gdzie nikt nie jest zmuszany do zrezygnowania z
Kościoła, który wybrał i w którym zdecydował się żyć. Dlatego, obojętnie z
jakiego Kościoła jesteś, jesteś tu mile widziany” – powiedział duchowny w czasie
niedzielnego spotkania ewangelizacyjnego.
Tydzień odbywa się pod hasłem „Mówcie prawdę”. Wyjaśniając
przesłanie imprezy, tegoroczny ewangelista ks. Leszek Czyż zauważa, że w
codziennych relacjach ważną rzeczą jest to, żebyśmy byli prawdomówni. „Problemem
nie jest to, że ktoś mówi prawdę, ale co my z tą prawdą robimy. Jezus był tym,
który mówił prawdę o sobie i o człowieku. Prawda wyzwala, a świadomość prawdy o
samych sobie jest niezbędna do codziennego życia” – dodaje. Ekumeniczne
spotkanie nieopodal polsko-czeskiej granicy potrwa do 10 lipca.
Chludowo: zakończyło się Misyjne Święto
Młodych
„Effatha!” (Otwórz się!) – te słowa Jezusa wypowiedziane do głuchoniemego
towarzyszyły III Misyjnemu Świętu Młodych (MŚM), które odbywało się w dniach 30
czerwca-4 lipca w Chludowie koło Poznania. W imprezie zorganizowanej przez
Misjonarzy Werbistów wzięło udział ok. 200 osób z całej Polski.
Centralnym wydarzeniem była każdego dnia Msza św. Na ten
entuzjazm uczestników spotkania zwrócił również uwagę abp Stanisław Gądecki,
podkreślając, że to właśnie „od entuzjazmu młodych wiele zależy w Kościele”.
Metropolita poznański przewodniczył Mszy św. odprawionej dla uczestników MŚM i
chludowskich parafian w niedzielę 3 lipca.
Podczas MŚM młodzież miała okazję wysłuchać również ciekawych
prelekcji wygłoszonych przez zaproszonych gości. Wśród nich znalazła się s. Anna
Bałchan SMI pracująca na co dzień z dziewczynami ulicy w Katowicach. Mówiła ona
m.in. o tym, jak bardzo człowiek może zostać zraniony i jak z tak trudnych
sytuacji może wyjść. Z kolei franciszkanin o. Cherubin Żyłka ukazał młodym różne
rodzaje powołania, jakie może postawić Bóg przed człowiekiem, a Andrzej Wronka,
znawca tematyki dotyczącej sekt, okultyzmu i Świadków Jehowy przestrzegł ich
przed różnymi zagrożeniami duchowymi. Wieczorami młodzież bawiła się na
koncertach zespołów chrześcijańskich: „ZOOM”, „Arka Noego” i „Deus Meus” oraz
podczas występu kabaretu „Świerszczychrząszcz”. Obejrzała również przedstawienie
poznańskiego Teatru Ewangelizacyjnego „Droga” im. Jana Pawła II pt. „Zraniony
Pasterz”, którego scenariusz oparty jest na znanej książce Daniela Ange.
„Cały czas szukamy sposobów, aby dotrzeć do młodych, zgromadzić
ich wokół idei misyjnej, która przyświeca naszemu zgromadzeniu, a przede
wszystkim wokół Jezusa. Jak będą przy Jezusie, będą misyjni, otwarci na innych i
na siebie” – wyjaśnia o. Damian Piątkowiak prowadzący również Werbistowskie
Centrum Młodych „Tabor”. Tegoroczne MŚM zakończyło się Eucharystią odprawioną
już po północy z 3 na 4 lipca, błogosławieństwem i rozesłaniem młodych. Później,
aż do białego rana, trwała radosna zabawa.
małe społeczności muzyczne w swoich parafiach – mówił podczas
wręczenia nagród Norbert Blacha, członek jury, oraz pomysłodawca festiwalu.
Muzyk zwrócił uwagę na rosnący poziom imprezy oraz to, że wśród wykonawców
znajdują się wykonawcy z całej Polski. Festiwal tradycyjnie odbył się w muszli
koncertowej przy parafii św. Jacka w Gliwicach Sośnicy. W sobotę zaprezentowali
się wszyscy uczestnicy, zwieńczeniem dnia był koncert zespołu Gospel Rain. W
tegorocznych zmaganiach uczestniczyło 6 zespołów i 9 solistów.
Historia Cantate Deo sięga końca lat osiemdziesiątych ubiegłego
wieku, gdy środowisko gliwickiego Duszpasterstwa Akademickiego skupiało sporo
zespołów muzycznych. Wtedy zrodził się pomysł zainicjowania festiwalu dającego
możliwość zarówno konfrontacji dorobku artystycznego wykonawców jak też
poszerzenia zakresu pracy duszpasterskiej z młodzieżą. Pierwszy przegląd
piosenki religijnej odbył się w 1981 roku.
W dalszej części homilii bp Tomasik wskazywał na konieczność
troski o rozwój świętości, wspólnotowości i misyjności Kościoła. Podkreślił, że
każdy jubileusz każe patrzeć w przyszłość, bowiem z jednej strony dziękujemy za
wszystkich, którzy przez wieki dbali o sferę zewnętrzną tej parafii oraz za
tych, którzy wypełniali świątynię parafialną modlitwą, uwielbieniem Boga i
darami duchowymi, a zarazem jesteśmy zaproszeni do ciągłego budowania Kościoła w
sercach, w rodzinie i w parafii.
Rzymskokatolicki metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki,
greckokatolicki arcybiskup lwowski Igor Woźniak i greckokatolicki biskup
wrocławsko-gdański Włodzimierz Juszczak poświęcili 3 lipca na Wzgórzach
Wóleckich we Lwowie pomnik profesorów lwowskich zamordowanych tam 70 lat temu
przez niemieckich nazistów.
Wcześniej abp Mokrzycki przewodniczył Mszy św. w kościele św.
Marii Magdaleny. W homilii podkreślił, że profesorowie Uniwersytetu Jana
Kazimierza, Politechniki Lwowskiej i innych uczelni Lwowa należeli do świata
kultury wywodzącej się z charakterystycznego dla chrześcijaństwa uniwersum,
gdzie rozum i wiara niosą dobrą nowinę dla wszystkich, czyli Ewangelię o
zbawieniu, o trwaniu na wieki. W ich śmierci dotykamy prawdy o tajemnicy
nieprawości. Totalitaryzm tak na Zachodzie, jak i na Wschodzie występował
przeciw Bogu, dlatego przyniósł nieszczęście człowiekowi. - Prawdziwa miłość
rodziny i Ojczyzny jest zgodna z Ewangelią, której sprzeciwia się jakikolwiek
nacjonalizm. Przemoc, nienawiść i wrogość wobec Boga i bliźnich jest
nieewangeliczna i tym samym nierozumna – zaznaczył abp Mokrzycki.
Budowa pomnika w studenckim parku Politechniki Lwowskiej jest
wspólną inicjatywą prezydentów Wrocławia i Lwowa - Rafała Dutkiewicza i Andrija
Sadowego, którzy uroczyście odsłonili jeszcze niedokończony pomnik. Monument
autorstwa krakowskiego rzeźbiarza prof. Aleksandra Śliwy usytuowano na
niewielkim kamiennym placu. Przedstawia on bramę zbudowaną z 10 przykazań oraz
metalowy odlew kopii rozkazu rozstrzelania profesorów. Znaczny wkład finansowy
zapewnił prezydent Wrocławia, część środków pochodzi ze zbiórki pieniężnej w
Polsce. Zagospodarowaniem terenu parku na Wzgórzach Wóleckich zajmuje się
Politechnika Lwowska oraz urząd miasta Lwowa. Wieńce pod pomnikiem złożyli
władze Lwowa i obwodu lwowskiego, ambasador RP na Ukrainie Henryk Litwin,
przedstawiciele organizacji polskich, goście z Polski.
W ramach przygotowania do odsłonięcia pomnika wydawnictwo
Politechniki Lwowskiej niedawno zaprezentowało książkę młodego lwowskiego
historyka Andrija Bolanowskiego pt. „Zabójstwo polskich profesorów we Lwowie w
lipcu 1941 r. Fakty. Wersje. Interpretacje”. Naukowiec odrzucił dotychczasową
tezę, że w dokonanym w nocy z 3 ma 4 lipca 1941 r. mordzie wybitnych lwowskich
uczonych i ich rodzin brali udziału Ukraińcy z hitlerowskiego batalionu „Nachtigall”.
Stwierdził, że sprawcami byli wyłącznie Niemcy oraz że to oni sami ułożyli listę
osób do rozstrzelania. Bolanowski udowodnił także, że były premier II
Rzeczpospolitej, Kazimierz Bartel został rozstrzelany nie na Wzgórzach
Wóleckich, a nieco później, 26 lipca, w więzieniu przy ul. Łąckiego we Lwowie.
Bp Martinelli z Libii: są nadzieje na zakończenie wojny
Wikariusz apostolski Trypolisu bp Giovanni Martinelli ma nadzieję na
pozytywną zmianę sytuacji w Libii. – Wczoraj spotkałem wpływowych członków
Światowego Stowarzyszenia Wezwanie Islamskie (World Islamic Call Society - WICS),
którzy poprosili o naszą współpracę w przedyskutowaniu możliwości pokojowego
wyjścia z wojny – ujawnił pochodzący z Włoch hierarcha.
Potwierdził jednocześnie, że przez całą noc w różnych częściach
stolicy Libii słychać było wybuchy bomb zrzucanych na miasto przez siły NATO.
Według lokalnych źródeł reżim Muammara Kadafiego skłania się do dialogu z siłami
Paktu Północnoatlantyckiego w celu przerwania bombardowań.
– Ale ważne jest kontynuowanie modlitw o zakończenie wojny.
Tylko modlitwa dawała mi w minionych miesiącach siłę, by iść naprzód i mieć
nadzieję – wyznał bp Martinelli.
Naloty NATO na Libię trwają od marca br. Operacje wojskowe
zgodnie z rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ mają na celu uniemożliwienie siłom
rządowym tłumienia społecznych protestów przeciwko Kadafiemu.
KRAJ
Abp Celestino Migliore spotkał się dziś z polskimi misjonarzami
przebywającymi w kraju na urlopie. W trakcie dorocznego ogólnopolskiego
spotkania misjonarzy, organizowanego przez Komisję Misyjną Episkopatu Polski,
nuncjusz apostolski w Polsce przewodniczył uroczystej Mszy św. W trakcie
liturgii hierarcha modlił się w sposób szczególny za misjonarzy, którzy oddali
życie głosząc Ewangelię. Jak podkreślił – „oni nie umarli z bronią w reku, ale
jako świadkowie miłości Boga do człowieka”.
Odwołując się do życia i posługi polskiego papieża, abp
Migliore zauważył, że świętość Jan Pawła II zaczęto zauważać dopiero wówczas,
gdy po ludzku stawał się coraz słabszy. – Dopiero, gdy na Janie Pawle II
zaczynały spełniać się wspomniane przez Jezusa błogosławieństwa -
niezrozumienie, prześladowanie, gdy papież powoli tracił zdolność mówienia
dzieląc los jaki Jezus przepowiedział swoim uczniom, powoli wyłaniała się i była
odkrywana także i jego świętość – zaznaczył abp Migliore.
Zdaniem hierarchy, jednym z głównych wyzwań misyjnych jest
obecnie promocja praw człowieka. Jednak – jak podkreślił – „sama filozofia praw
człowieka przynosi relatywizację powszechności i jedności zbawienia dokonanego w
Jezusie”. Dlatego „pójście w ślady bł. Jana Pawła II nie jest jedynie tanią
duchowością, ale niezbywalnym punktem odniesienia w naszym procesie dojrzewania
ludzkiego, duchowego i apostolskiego” – tłumaczył misjonarzom abp Migliore.
Bp Rakoczy apeluje o modlitwę za sprawę
ochrony życia
Do szczególnej modlitwy w kościołach i w domach za sprawę projektu ustawy
całkowicie chroniącej prawo do urodzenia każdego bez wyjątku dziecka poczętego
wezwał bp Tadeusz Rakoczy. List ordynariusza przeznaczony do odczytania w
świątyniach diecezji bielsko-żywieckiej przypomina, że w oparciu o dotychczas
obowiązujące w Polsce prawo, które dopuszcza w 3 przypadkach prawną możliwość
zabicia dziecka poczętego, około 500 dzieci rocznie z przewidywaną
niepełnosprawnością czy chorobą było poddawanych aborcji.
Biskup zaznaczył, że bł. Jan Paweł II na całym świecie mówił o
prawie do życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci, a w
Skoczowie w 1995 roku wołał do polityków i wszystkich obywateli o ludzi
sumienia. „Proszę więc i polecam w uroczystość Bożego Ciała, przez całą oktawę i
w dniach debaty, w modlitwie wiernych, w procesji, w adoracjach czy dodatkowo w
modlitwie różańcowej i koronce do Miłosierdzia Bożego tę bardzo ważną sprawę
polecać, szczególnie przez przyczynę bł. Jana Pawła II, dla którego sprawa
obrony życia, była w jego pontyfikacie i w całym jego życiu jedną z
najważniejszych” – napisał hierarcha.
Duchowny wsparł także ogólnopolską akcję „Zadzwoń do posła”
polegającą na telefonowaniu do posłów i proszeniu ich, by zagłosowali za ochroną
życia nienarodzonych w Konstytucji RP. Akcję zainicjowała grupa świeckich
katolików z Fundacji Pro i Stowarzyszenia im. ks. Skargi. Wsparł ją tygodnik
„Gość Niedzielny".
Bp Tomasik zaprasza na krajowe posłanie
młodzieży do Madrytu
Biskup Henryk Tomasik zaprasza na krajowe posłanie do Madrytu, które odbędzie
się w najbliższą sobotę, 18 czerwca na Jasnej Górze. – Będziemy dziękowali Bogu
za wspaniałą ideę Światowych Dni Młodzieży – powiedział krajowy duszpasterz
młodzieży.
Częstochowskie spotkanie jest adresowane m.in. do opiekunów,
wolontariuszy i uczestników polskich grup. Zaproszeni są również ci, którzy z
różnych przyczyn pozostaną w Polsce, a bliska im jest idea papieskiego dialogu z
młodzieżą. Bp Tomasik ma nadzieję, że zbliżające się spotkanie w Madrycie będzie
dla młodego pokolenia czasem rekolekcji, odnowy duchowej oraz mocniejszych
decyzji, aby być bardziej zakorzenionym w Chrystusie. – Będziemy także
dziękowali za dar beatyfikacji Jana Pawła II, a zwłaszcza za ustanowienie przez
niego 26 lat temu Światowych Dni Młodzieży – podkreślił biskup radomski.
Spotkanie rozpocznie się o godz. 11. w auli kaplicy św. Józefa
przy ul. Klasztornej 1, obok hal noclegowych przy murze jasnogórskim. Punktem
kulminacyjnym będzie Msza św. celebrowana przez bp. Tomasika w kaplicy Cudownego
Obrazu o godz. 14.00. Podobne krajowe posłania odbyły się m. in. przed Kolonią i
Sydney.
Jasna Góra: Pielgrzymka Stowarzyszenia
Przyjaciół Szkół Katolickich
XIII Pielgrzymka Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich odbyła się 16
czerwca na Jasnej Górze. Spotkanie przebiegało w duchu dziękczynienia za
beatyfikację Jana Pawła II, i jak każdego roku, towarzyszyły mu słowa papieża:
„Jesteśmy piękni pięknem Twoim Panie”. W pielgrzymce wzięło udział ponad 2,5
tys. osób.
Maria Chodkiewicz, wiceprezes Stowarzyszenia wyjaśniła, że
celem pielgrzymki na Jasną Górę jest przede wszystkim zawierzenie społeczności
szkolnej Matce Bożej oraz prośba o wytrwałą realizację misji integralnego
kształcenia w placówkach katolickich. „Przesłanie tej pielgrzymki to zawierzenie
Matce Bożej troski o integralny rozwój każdego człowieka, który trafia do szkoły
czy placówki Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich. Jest to troska o
rozwój tak uczniów, jak i nauczycieli” – mówi Maria Chodkiewicz.
Eucharystii na jasnogórskim Szczycie przewodniczył bp Antoni
Długosz. W homilii biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej przypomniał,
że Stowarzyszenie powstało jako odpowiedź na wezwanie Jana Pawła II „ku nowej
Ewangelizacji". „Dzisiaj w szczególny sposób chcielibyśmy podziękować za patrona
waszych szkół, który przez dwadzieścia siedem lat kierował wielką rodziną Pana
Jezusa, której na imię Chrystusowy Kościół. W szczególny sposób Jan Paweł II
liczył na was, do was mówił: „Wy jesteście moją nadzieją, wy jesteście nadzieją
Kościoła. Choćby nikt od was nie wymagał, wymagajcie od siebie. Bądźcie ludźmi
sumienia, takimi ludźmi, którzy otwierają się na propozycję Pana Boga i
realizują je w swoich słowach i swoich czynach” – powiedział bp Długosz.
Licheń: Ogólnopolska Pielgrzymka Sybiraków
Ponad 600 byłych zesłańców syberyjskich wraz z rodzinami i przyjaciółmi
wzięło udział 16 czerwca w Ogólnopolskiej Pielgrzymce Sybiraków do Sanktuarium
Matki Bożej Licheńskiej. Centralnym punktem uroczystości była Msza św. w
licheńskiej bazylice, której przewodniczył abp Jan Paweł Lenga.
Uroczystości rozpoczęły się przy Pomniku Sybiraków znajdującym
się na placu przed bazyliką mniejszą Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej.
Przedstawiciele poszczególnych okręgów Związku Sybiraków złożyli pod pomnikiem
kwiaty jako wyraz pamięci i hołdu dla tych, którzy nie wrócili z zesłania.
Następnie wszyscy w modlitewnym skupieniu przeszli do świątyni, aby wziąć udział
w południowej Mszy św.
Dla abp. Lengi była to szczególna uroczystość, gdyż przez wiele
lat pracował jako biskup Diecezji Karaganda w Kazachstanie, miejscu zsyłki wielu
Polaków. W homilii nawiązał do „Golgoty Wschodu”, jak często określana jest
Syberia, jako jednej ze stacji drogi krzyżowej w dziejach polskiego narodu.
„Gromadzimy się dziś w tej wspaniałej świątyni Matki Bożej Licheńskiej, aby
podziękować Bogu za wszystkie łaski, którymi nas obdarza. Zwłaszcza wy,
Sybiracy, którzy przeżyliście gehennę Sybiru, pragniecie podziękować za to, że
było wam dane wrócić z nieludzkiej ziemi do ojczyzny” – mówił.
Łódź: „Katecheci i duszpasterze powinni
wystawić sobie ocenę”
Do zastanowienia nad przygotowaniem do bierzmowania, wydawania świadectw z
religii, uczestniczenia uczniów w niedzielnej Mszy świętej oraz obserwowania
sytuacji związanej z wprowadzaniem etyki do szkół zachęca w specjalnym liście do
katechetów i kapłanów ks. Józef Fijałkowski, wikariusz biskupi ds. katechizacji
łódzkiej kurii.
„Katechetyczne podsumowanie roku nie może ograniczyć się tylko
do stopni. Powinniśmy przeprowadzić głęboką refleksję nad chrześcijańską
formacją naszych wychowanków, nad połączeniem szkoły i parafii, nad realizacją
hasła duszpasterskiego w „Komunii z Bogiem”, nad udziałem w niedzielnej Mszy
św., nad życiem sakramentalnym naszych uczniów i ich rodzin" – podkreśla w
liście „Pro Memoria" ks. Fijałkowski. Jego zdaniem ocenę na zakończenie roku
powinni sobie wystawić także sami katecheci i duszpasterze. „A uczynimy to
dlatego, aby może zbyt łatwo nie popadać w samozadowolenie, skoro rzeczywistość
wokół nas jest tak bardzo niepokojąca i zmuszająca do pokory" – wyjaśnia ks.
Fijałkowski.
Zwraca też uwagę na problemy, o których rozwiązaniu katecheci
powinni pomyśleć przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Jednym z nich jest
kiepskie uczestnictwo dzieci i młodzieży w niedzielnej Mszy św. Nie można jednak
– zdaniem wikariusza biskupiego – oskarżać o to jedynie uczniów. „Może w naszej
katechezie brakuje liturgicznego przygotowania, ukazania wspaniałości misteriów
Bożych, które dzieją się w Eucharystii i w znakach sakramentalnych. Dzisiaj same
nakazy i napomnienia już nie wystarczają, potrzeba czegoś więcej. Realizując
program katechizacji nie można zapominać o tym, w czym widzimy dzisiaj wielki
kryzys życia chrześcijańskiego. Nad tym należy się też gruntownie zastanowić" –
zauważa ks. Fijałkowski.
Częstochowa: ponad 2,5 tys. w Marszu dla
Życia i Rodziny
„Bronić życia i umacniać je, czcić je i kochać – oto zadanie, które Bóg
powierza każdemu człowiekowi…” (bł. Jan Paweł II), pod takim hasłem z udziałem
mieszkańców Częstochowy, członków ruchów, stowarzyszeń i bractw archidiecezji
częstochowskiej odbył się 15 czerwca I Marsz dla Życia i Rodziny, który
przeszedł Alejami Najświętszej Maryi Panny na Błonia Jasnej Góry.
Ponad 2,5 tys. uczestników manifestacji najpierw wzięło udział
w Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny, której przewodniczył ks. prałat
Stanisław Gębka, proboszcz parafii katedralnej. W homilii podkreślił, że „takie
wyznanie wiary i zasad moralnych jak Marsz dla Życia, jest bardzo potrzebne
dzisiejszemu światu”. – Trzeba, by inni zobaczyli, że warto bronić życia – mówił
ks. Gębka. Celebrans zaznaczył również, że „w dzisiejszych czasach tak wielu
chciałoby usunąć Chrystusa, Jego Ewangelię i Krzyż z życia publicznego”. – Marsz
dla życia też może być wytykany palcem, ale wasze świadectwo jest bardzo
potrzebne - zwrócił się do uczestników manifestacji.
Organizatorzy Marszu, w tym przedstawiciele Rady Ruchów i
Stowarzyszeń Archidiecezji Częstochowskiej oraz Częstochowskiego Klubu Frondy
zwrócili uwagę, że konieczne jest ukazanie solidarności z najbardziej
bezbronnymi. Uczestnicy Marszu wskazywali również na konieczność obrony
tradycyjnego małżeństwa i rodziny. Nieśli oni m. in. transparenty z napisami:
„Stop aborcji”, „Każde dziecko ma prawo żyć”, „Rodzina jest miejscem, gdzie
rodzi się człowiek”.
Gliwice: 12. rocznica wizyty Jana Pawła II
Dwanaście lat temu, podczas pielgrzymki do Polski, Jan Paweł II odwiedził
Gliwice. Była to wizyta pełna niespodzianek, bo Ojciec Święty planowo miał
odwiedzić to miasto 15 czerwca, ostatecznie spotkał się z wiernymi dwa dni
później. Mieszkańcy Gliwic co roku wspominają tę wizytę.
„Ja bym z takim papieżem nie wytrzymał. Miał przyjechać – nie
przyjechał, nie miał przyjechać – przyjechał” – te słowa wypowiedział Jan Paweł
II 17 czerwca 1999, kiedy dwa dni po planowanej wizycie przyjechał do Gliwic.
Choroba uniemożliwiła wtedy Ojcu Świętemu przyjazd w planowanym terminie. Wierni
i tak tłumnie pojawili się na gliwickim lotnisku, żeby spotkać się z papieżem.
– Gliwiczanie są dumni, że Jan Paweł II jednak przyjechał wtedy
do miasta – mówi Marek Jarzębowski, rzecznik UM w Gliwicach. – Co roku
wspominamy ten dzień i myślę, że tradycja utrzyma się przez długie lata, bo
potrzebne są nam takie wyrazy pamięci – dodaje Jarzębowski. Wśród dowodów
pamięci gliwiczan jest m.in. Centrum Edukacyjne im. Jana Pawła II, obok którego
posadzono dąb papieski.
Siedemdziesięciu uczestników I Międzynarodowych Warsztatów Fotograficznych
dla Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie odwiedziło dziś Sanktuarium Matki
Bożej Licheńskiej. Wycieczka do Lichenia była jednym z punktów programu
warsztatów, które odbywają się w Ośrodku Szkoleniowym w Wąsoszach.
Warsztaty są organizowane już od kilku lat. W tym roku po raz
pierwszy jest to spotkanie międzynarodowe, gdyż biorą w nim udział Polacy,
Czesi, Węgrzy i Słowacy. A wszystko dzięki Międzynarodowym Funduszu
Wyszehradzkiemu, który dofinansował projekt.
Tegoroczne warsztaty trwają od 14 do 19 czerwca. W ciągu pięciu
dni osoby z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim i umiarkowanym
mogą zdobywać nowe umiejętności w sferze poznawczej, intelektualnej i
społecznej, w tym praktyczne umiejętności fotograficzne. Doskonalenie zawodowe
przechodzą także instruktorzy, nauczyciele i animatorzy fotografii, którzy
rozwijają kompetencje niezbędne do prowadzenia zajęć fotograficznych z osobami
niepełnosprawnymi intelektualnie.
Fotografia jest elementem arteterapii coraz częściej
wykorzystywaną w pracy z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie. Robienie
zdjęć wpływa na rozwój poznawczy i społeczny, kształtuje spostrzegawczość i
umiejętność koncentracji uwagi, a także rozwija wrażliwość na otaczającą
rzeczywistość.
Prawie tysiąc dzieci będzie mogło wyjechać na wakacje organizowane przez
parafie w diecezji radomskiej. Organizacja wypoczynku została wsparta przez
diecezjalną Caritas. W sumie na ten cel zostanie przekazanych ok. 100 tys. zł.
Zainteresowanie wsparciem letniego wypoczynku przez parafie
było w tym roku duże. - Są gminy w trudnej sytuacji finansowej, którym brakuje
środków na organizację turnusów wakacyjnych. Dlatego wspieramy parafie przy
organizacji wakacji - powiedział ks. Robert Kowalski, wicedyrektor radomskiej
Caritas. Już teraz w siedzibie Caritas znajdują się podania o wsparcie
organizacji wypoczynku wakacyjnego dla 900 dzieci. - Już teraz wiemy, że ta
liczba zbliży się do tysiąca - dodał ks. Kowalski
Caritas organizuje także wyjazd wakacyjny dla podopiecznych
świetlicy socjoterapeutycznej w Radomiu. Dzieci pojadą w okolice Gniezna. Być
może z podobnej oferty skorzystają także podopieczni z domów dziecka z Jasieńca
Iłżeckiego i Starachowic, gdzie Caritas prowadzi dwie takie placówki. Ponadto na
wsparcie będą mogły liczyć dzieci z parafii, które ucierpiały w wyniku
ubiegłorocznej powodzi oraz dzieci z Drzewicy. W tym przypadku chodzi o maluchy
z rodzin, które straciły bliskich w wypadku drogowym pod Nowym Miastem nad
Pilicą.
Łódź: Caritas wyjeżdża na wakacje z
Koziołkiem Matołkiem
430 dzieci będzie wypoczywać w tegoroczne wakacje na koloniach organizowanych
przez łódzką Caritas. Maluchy wyjadą do ośrodków w Drzewocinach, Rochnie,
Kolumnie i Kołobrzegu. Akcja letnia organizowana jest pod hasłem "Oto Polska –
podróż z Koziołkiem Matołkiem".
Ośrodek Caritas w Drzewocinach na pierwszym turnusie przyjmie
dzieci niepełnosprawne, którymi opiekować się będą alumni Wyższego Seminarium
Duchownego w Łodzi. Kolejne dwa terminy zajęte są przez najmłodsze dzieci z
regionu łódzkiego oraz małych gości z Białorusi. Do Kolumny na 3-tygodniowy
turnus przyjadą dzieci z łódzkich domów dziecka, natomiast w Rochnie dwa turnusy
będą wypełnione przez 120 najmłodszych z regionu łódzkiego. Podopieczni świetlic
środowiskowych Caritas wyjadą na wakacje do Kołobrzegu.
Maskotką letnich wyjazdów z łódzką Caritas będzie Koziołek
Matołek. „Przyjmując taki program zapraszamy dzieci do nietypowej wędrówki po
Polsce. Poznawać ją będziemy w trakcie swoistej podróży, w której przewodnikiem
będzie bohater – Koziołek Matołek, a kanwą wędrówki po kraju ojczystym – jego
przygody opisane przez Kornela Makuszyńskiego w książce 120 przygód Koziołka
Matołka” – wyjaśnia Tomasz Kopytowski z Caritas.
/wiadomości zostały podane za KAI/
Ministranci naszej
parafii w dniu 11. czerwca wzięli udział w diecezjalnych zawodach halowych w
Bydgoszczy i zajęli 1. miejsce. Tym samym zdobyli puchar i dyplom mistrzostw
halowych, który przywieźli do swej parafii. Można go oglądać w dzisiejszą
niedzielę w kościele, a później w zakrystii. Jest to wielkie osiągnięcie
ministrantów naszej parafii Życzymy im dalszych sukcesów. Mamy tez nadzieję, ze
te osiągnięcia sportowe przełożą się na płaszczyznę gorliwości ministrantów w
służbie ołtarza, czego im jako proboszcz parafii całym sercem życzę. Szczęść
Boże ministrantom i ich opiekunowi ks. Bartkowi.
ks. Roman Jakubowski
Lednica: XV Ogólnopolskie
Spotkanie Młodych
Wniesieniem symbolicznych kluczy do polskich miast rozpoczęło się na Polach
Lednickich k. Gniezna XV Ogólnopolskie Spotkanie Młodych pod hasłem „JP II –
liczy się świętość”. Pod Bramą-Rybą jest blisko 60 tysięcy młodych ludzi z
Polski i Europy. Modlą się z nimi Prymas Polski abp Józef Kowalczyk, Prymas
Czech abp Dominik Duka OP, abp senior Henryk Muszyński oraz bp Wojciech Polak.
Początek spotkania obwieścił tradycyjnie lednicki dzwon. Nad uczestnikami
przeleciał także helikopter, z którego w 1997 roku papież Jan Paweł II
pozdrawiał młodych zebranych pod Bramą-Rybą. Śmigłowiec okrążył Pola trzykrotnie
pozdrawiają uczestników spotkania. Jak mówił o . Jan Góra niewykluczone, że po
zakończeniu pracy w wojsku na stałe „wyląduje” nad Lednicą.
Drogą III Tysiąclecia przeszły także delegacje miast niosąc symboliczne klucze
do ich wrót. Klucze przekazały m.in.: Gliwice, Zakopane, Bydgoszcz, Poznań,
łódź, Piotrków Trybunalski, Płock, Lublin, Kalisz, Konin, Katowice, Kościerzyna
i wiele innych.
W procesji niesiono także krzyż, który „towarzyszył” Janowi Pawłowi II w czasie
jego odchodzenia do Domu Ojca, flagę Polski oraz ikonę Matki Bożej. Górale z
Zakopanego nieśli także płaszcz Jana Pawła II z Sanktuarium na Krzeptówkach. Nad
Lednicę przyjechali także rybacy z Jastarni, którzy przywieźli z sobą sieci
rybackie. Stanowią one wraz portretem Jana Pawła II zawieszonym na nich
największy element tegorocznej scenografii.
Benedykt XVI: konieczne jest wejście Chorwacji do UE
Ojciec Święty w czasie krótkiej konferencji prasowej na pokładzie samolotu
wyraził zrozumienia dla pewnych obaw chorwackiego społeczeństwa w związku z
integracją europejską, podkreślając jednocześnie, że wejście tego kraju do Unii
Europejskiej jest logiczne, sprawiedliwe i konieczne.
„Można zrozumieć pewien sceptycyzm kiedy niezbyt wielki naród, jakim są Chorwaci
wstępuje do Europy, już jakoś utworzonej: można zrozumieć uczucia lęku z powodu
bardzo silnej scentralizowanej biurokracji i abstrakcyjnej kultury
racjonalistycznej” – stwierdził papież. Zaznaczył, iż naród chorwacki ma
tożsamość głęboko europejską i należy do Europy Środkowej. „Z tego względu
sądzę, że przeważa uczucie radości, z powodu przynależności do świata, w którym
Chorwacja zawsze była kulturowo i historycznie, gdzie ma swoje korzenie” –
powiedział Benedykt XVI.
Podkreślił, że wejście Chorwacji do Unii Europejskiej jest logiczne,
sprawiedliwe i konieczne, podkreślając, iż jest to proces wzajemny, dawania i
otrzymywania. Także Chorwacja ofiarowuje swoją historię i kulturę oraz otrzymuje
poszerzając swój horyzont na wymianę, która nie powinna mieć jedynie charakteru
gospodarczego.
Przewiduje się, że rozmowy akcesyjne z UE powinny zostać zamknięte 23 czerwca
br., natomiast referendum w tej sprawie miałoby się odbyć jesienią.
Grand Prix Katolickiego Festiwalu Filmów dla „The 13 Day”
Obraz „The 13th Day” w reżyserii Leo Hughesa zdobył Grand Prix XVI
Międzynarodowego Katolickiego Festiwalu Filmów i Multimediów w Niepokalanowie.
Film, doceniony za prostotę formy, nagrodzono za „przypomnienie bardzo ważnego
przesłania dla świata zawartego w orędziu Matki Bożej i przekazanego dzieciom w
Fatimie”.
Na Festiwal zgłoszono 170 filmów i programów telewizyjnych oraz 30 programów
radiowych z 24 krajów z całego świata. Pierwszą nagrodę za film fabularny
otrzymała wyprodukowana dla TVP1 „Wierność” Pawła Woldana. „Scena faktu
przedstawia tworzenie filmu o postaci błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, w
którym młoda reżyser podejmuje zamiar weryfikacji jego legendy i popularności.
Proste ukazanie postaci ks. Jerzego daje odwagę do naśladowania jego heroicznych
postaw: bezkompromisowości wobec zła i kłamstwa oraz do zwyciężania zła dobrem”
– napisano w uzasadnieniu przyznania nagrody.
Za najlepszy film dokumentalny uznano obraz „Kolumbia – świadectwo dla świata”
Dominika Tarczyńskiego za pokazanie prawdziwego oblicza dzisiejszej Kolumbii,
gdzie wiara katolicka i odważne wyznawanie jej przez rządzących prowadzi do
eliminowania przestępczych marksistowskich mafii narkotykowych. Wśród programów
telewizyjnych zwyciężyła produkcja „Paweł z Tarsu. Pojednanie światów” Grzegorza
Misiewicza. Zaś w kategorii „programy edukacyjne” pierwsze miejsce zdobyła
produkcja Grzegorza Brauna „Eugenika” za „ukazanie w jednoznaczny sposób
historycznych korzeni współczesnej eugeniki i elementów międzynarodowego spisku
przeciwko życiu i godności człowieka”.
Za najlepszą produkcję radiową uznano reportaż „Tęsknię za domem” Anny
Gawrońskiej-Piotrowskiej z Radia Warszawa. Autorka opowiedziała historię
27-latka, który jako półtoraroczne dziecko trafił do Domu Dziecka. Sam „odarty”
z rodzicielskiej miłości, dzięki przyjaznej pomocy innych doświadczył żywej
obecności Chrystusa, który zainspirowała go do zaangażowania się na rzecz
poprawy życia trudnej młodzieży.
Abp Mokrzycki o bł. Janie Pawle II
Z wielką pokorą spoglądałem na święte życie wiary bł. Jana Pawła II - mówił abp
Mieczysław Mokrzycki, podczas diecezjalnego dnia dziękczynienia za beatyfikację
papieża-Polaka 4 czerwca w Radomiu. Tego dnia mija również 20. rocznica wizyty
Ojca Świętego w Radomiu. Mszę św. na placu Wyższego Seminarium Duchownego
celebrował abp Stanisław Nowak - metropolita częstochowski.
Eucharystia była sprawowana przy ołtarzu, przy którym 20 lat temu liturgii
przewodniczył bł. Jan Paweł II. W homilii abp Mokrzycki mówił, że „Jan Paweł II,
będąc pasterzem Kościoła powszechnego nadal był Ojcem Ojczyzny, światłem, ozdobą
Polski i jej obrońcą”. – Swój duchowy program zostawił nam Polakom już podczas
pierwszej pielgrzymki w 1979 roku. Mówił, abyśmy „całe to duchowe dziedzictwo,
któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością”. Jego
patriotyzm połączony z wiarą był dla mnie wielką lekcją miłości do Ojczyzny. Z
wielką pokorą spoglądałem na jego święte życie wiary, które dane mi było
dostrzegać w różnych sytuacjach. Sama obecność przy błogosławionym dawała mi
poczucie bycia ze świętym – mówił hierarcha.
Metropolita lwowski mówił również, że błogosławiony Jana Paweł II stał się
podporą chrześcijańskiego życia na ziemiach polskich, nie tyko gdy przybywał do
nas jako papież, ale już chwilą otrzymania święceń kapłańskich i biskupich. –
Świętym można być od dzieciństwa. Papież umiał rozeznać co jest dobre i trwać
przy tym. Już jako biskup, widząc zło i zgorszenie, nie pozwolił sobie na
uleganie politycznej poprawności. Jego droga wymagała od niego oporu wobec
niesprawiedliwości komunistycznej władzy oraz troski o ludzi wierzących – mówił
metropolita.
Mszę św. koncelebrowało ponad 100 księży oraz biskupi: Henryk Tomasik, Adam
Odzimek, Stefan Siczek i bp-senior Edward Materski. Abp Mokrzycki przekazał
relikwie pierwszego stopnia Jana Pawła II – włosy błogosławionego umieszczone w
relikwiarzu.
Bp Dec: służba Prawdzie zadaniem katolickiej inteligencji
Na służbę Prawdzie, obowiązek jej odkrywania, bronienia i głoszenia wskazał 4
czerwca członkom Klubów Inteligencji Katolickiej bp Ignacy Dec. Ordynariusz
diecezji świdnickiej przewodniczył Mszy św. w kaplicy Matki Bożej na Jasnej
Górze z racji 31. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Klubów Inteligencji Katolickiej na
Jasną Górę.
Mszę św. z bp. Decem koncelebrowali kapelani KIK-u. W pielgrzymce wzięło udział
blisko 350 członków Klubów z całej Polski, m.in. z Wrocławia, Częstochowy,
Bielska Białej, Krakowa, Torunia, Tarnowa, Szczecina, Warszawy.
W homilii bp Dec wskazał na słowa Chrystusa „poznacie Prawdę a Prawda was
wyzwoli”. – Wyzwala przede wszystkim Prawda Ewangelii, Prawda przyniesiona przez
Jezusa Chrystusa - mówił bp Dec. Ordynariusz diecezji świdnickiej przypomniał
również postać bł. Jana Pawła II, który „był wielkim obrońcą Prawdy”. Hierarcha
podkreślił, że inteligencja katolicka w głoszeniu Prawdy, która jest
„podstawowym warunkiem odnowy społecznej” odgrywa ważną rolę. – Kościół liczy na
waszą wierność Prawdzie, Ewangelii, Kościołowi i narodowi – zaapelował do
członów KIK bp Dec.
Abp Hoser: zamiast rodziny – skrajny indywidualizm
Mamy dziś do czynienia z degradacją rodziny, na jej miejsce wprowadza się
skrajny indywidualizm, który prowadzi do rozrywania więzi międzyludzkich - uważa
abp Henryk Hoser. Ordynariusz warszawsko-praski przewodniczył 3 czerwca w
Warszawie uroczystej Mszy św. z okazji jubileuszu 25-lecia założenia domu
prowincjonalnego Zgromadzenia Sióstr Św. Rodziny z Bordeaux, które od 77 lat
pracują w Polsce.
Przypominając postać założyciela zgromadzenia, ks. Piotra Bienvenu Noailles,
biskup warszawsko-praski podkreślił w homilii, że siostry, których charyzmatem
jest wspieranie rodziny, są powołane w Kościele do szczególnie trudnej misji.
Zgromadzenie Sióstr Świętej Rodziny z Bordeaux pracują także na misjach w
Czadzie, Kamerunie i Rwandzie.
Zdaniem abp. Hosera, mamy dziś do czynienia z degradacją i dekompozycją rodziny,
którą przedstawia się jako "przebrzmiałą, staroświecką i nieaktualną formę
wspólnoty ludzkiej". - A na jej miejsce wprowadza się skrajny indywidualizm,
który w dalszej ewolucji prowadzi do atomizacji społeczeństwa, czyli rozrywania
więzi łączących ludzi miedzy sobą” - zaznaczył hierarcha. Zachęcał jednocześnie
siostry, aby ze swoim przesłaniem wyszły do młodzieży, której „serce jest
czyste, gorące i która jest gotowa podjąć trudne wyzwania naszych czasów”.
Prezydent Radomia: nauczanie Jana Pawła II zobowiązaniem
Realizacja nauczania Jana Pawła II jest dla wszystkich zobowiązaniem -
powiedział prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak, który uczestniczył w
uroczystej Sesji Rady Miejskiej. Spotkanie odbyło się z okazji 20. rocznicy
wizyty w mieście sługi Bożego Jana Pawła. W sesji uczestniczyli biskupi: Henryk
Tomasik, Adam Odzimek i Edward Materski. W 2004 roku radomscy radni przyjęli
uchwałę, zgodnie z którą każdego roku w rocznicę pobytu w Radomiu Jana Pawła II
pogłębiana jest znajomość papieskiego nauczania.
Prezydent powiedział, że dzień 4 czerwca jest szczególną datą w historii miasta.
– 20 lat temu gościliśmy Jana Pawła II. To był dzień wyjątkowy dla mnie i mojej
rodziny. Atmosfera tej wizyty była odczuwalna w całym mieście. Należę do
pokolenia JPII. Jesteśmy zobowiązani do tego, aby żyć nauczaniem papieskim. Nie
tylko 4 czerwca powinniśmy o tym pamiętać, ale każdego dnia. Słowa Ojca Świętego
sprzed 20 lat, jego świadectwo wiary powinny stać się również i naszym udziałem
– stwierdził Kosztowniak.
Bp Henryk Tomasik mówił z kolei, że dzisiaj wspominamy pontyfikat
papieża-Polaka, jego wkład w historię świata i Polski. – Dzisiaj trwamy w
modlitewnym dziękczynieniu za beatyfikację Jana Pawła II – powiedział biskup
radomski. Natomiast bp-senior Edward Materski, Honorowy Obywatel Miasta Radomia
wspominał przygotowania do papieskiej pielgrzymki. – Był to czas wielkiej
jedności. Ciągle mam przed oczyma obraz ludzi, którzy budowali ołtarz na
lotnisku, kończyli budowę seminarium duchownego. To wszystko wymagało wielu
wysiłków. Dzisiaj wszystkim dziękuję – mówił bp Materski.
Ulicami Radomia przejechała replika papamobile z 1979 r.
Ulicami Radomia przejechał papamobile, czyli replika pojazdu, którym podróżował
Jan Paweł II podczas pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 roku. Trasa
przejazdu przebiegała tzw. drogą papieską - od lotniska do Wyższego Seminarium
Duchownego. Jest to jeden z punktów trwających w Radomiu obchodów 20. rocznicy
wizyty Ojca Świętego w Radomiu oraz diecezjalne dziękczynienie za beatyfikację
papieża-Polaka.
Pojazdem kierował Wojciech Drozdowski. Opowiada, że samochód jest na podwoziu
Stara 266 i wyposażony jest w benzynowy silnik S 47. – Wprawdzie to replika
samochodu, ale wzbudza wiele emocji. Czuję się w pewnym sensie wyróżniony, że
mogę nim kierować – mówił kierowca papamobile.
Mija właśnie 20 lat od pierwszej
pielgrzymki Jana Pawła II do wolnej Polski. Podczas dziesięciodniowej podroży po
kraju papież przypomniał znaczenie dziesięciu przykazań, od których
przestrzegania – mówił – „zależy przyszłość człowieka i społeczeństw”. 20 lat
później, socjolodzy z CBOS i Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie zapytali
Polaków, jak oceniają tamto papieskie przesłanie i na ile to, co dzisiaj myślą,
jest zbieżne z ówczesnymi diagnozami Papieża. W opinii 57 proc. rodaków, skoro
społeczeństwo jest chrześcijańskie, to obywatele mają prawo do obecności krzyża
w miejscach publicznych. Również więcej niż połowa Polaków jest zdania, że
Dekalog powinien być nie tylko fundamentem życia moralnego, ale także podstawą
tworzonego prawa. Wszelkie sondaże potwierdzają także, że w ostatnich 20 latach
nastąpił w Polsce wyraźny wzrost przeciwników aborcji. Badania CBOS i Centrum
Myśli JPII pokazują, że 85 proc. Polaków jest przekonanych, iż „zawsze i
niezależnie od okoliczności ludzkie życie powinno być chronione od poczęcia do
naturalnej śmierci”. "Rz" prezentuje tylko część wyników badań obejmujących
wiele kwestii życia społecznego i rodzinnego. Całość badań zostanie
zaprezentowana dzisiaj w Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie.
Rzeczpospolita: Wiara w języku młodych
Wczoraj ukazał się „Youcat”, młodzieżowy katechizm Kościoła katolickiego -
podaje "Rzeczpospolita". „Youcat”, którego nazwa pochodzi od niemieckiego
Jugendkatechismus, oparty jest na katechizmie Kościoła katolickiego wydanym
przed 19 laty. Napisany jest na zasadzie pytań i odpowiedzi. Na marginesach
oprócz ilustracji znajdują się krótkie definicje pojęć, cytaty z Pisma Świętego
związane z danym zagadnieniem, sentencje świętych, komentarze nauczycieli
Kościoła, ale także osób niewierzących. Katechizm składa się z pięciu części
dotyczących wiary, jej znaków i celebracji, zasad życia oraz modlitwy. Został
już przetłumaczony na 21 języków. Polską edycję wydano w 20 tys. egzemplarzy.
Jak czytamy w "RZ", twórcy polskiego „Youcat” planują stworzenie wersji
elektronicznej w Internecie i uruchomienie tam zakładki z możliwością zadawania
dodatkowych pytań.
Rzeczpospolita: Manifest egoisty [Robert Mazurek]
Na łamach "RZ" Robert Mazurek
wskazuje, że ustawa o związkach partnerskich ma "koszmarne niedociągnięcia".
Dziennikarz ma na myśli głównie te, związane z rozwiązywaniem związku
partnerskiego. Jak opisuje - są trzy sposoby. Najprostszy polega na wspólnym
pójściu do notariusza; można też wysłać do partnera pismo i po pół roku związek
sam się rozwiązuje. Najbardziej zaskakujący jest jednak sposób trzeci. "Oto by
rozwiązać związek partnerski z kimś, z kim żyjemy na przykład ćwierć wieku,
wystarczy ot tak, bez informowania go, wziąć ślub z kimś innym" - pisze
dziennikarz "RZ". Rozwiązanie to dziwi Mazurka, ponieważ każde prawo, dając
ludziom jakieś przywileje (wspólne opodatkowanie, dziedziczenie etc.), nakłada
też na nich obowiązki. Tu nie. "I to jest dopiero wkład lewicy w europejskie
prawodawstwo" - stwierdza.
Rzeczpospolita: Lekarze nie pomogą w samobójstwie
Kongres lekarzy w Kilonii zabronił
pozbawiania życia pacjentów na ich życzenie i udzielania im w tym pomocy. Kodeks
został przyjęty większością głosów po burzliwiej dyskusji, w której część
delegatów domagała się nawet wyposażenia lekarzy w prawo aktywnej pomocy w
śmierci. Oznaczałoby to, że lekarz na wyraźne życzenie nieuleczalnie chorego
pacjenta mógłby mu na przykład zaaplikować śmiertelny zastrzyk. Pomoc tego
rodzaju jest sprzeczna z niemieckim kodeksem karnym, który nie przewiduje jednak
żadnej sankcji za udzielenie pomocy przy samobójstwie. Oznacza to, że lekarz
może teoretycznie bez konsekwencji prawnych dostarczyć pacjentowi truciznę,
którą ten zażyje sam. Przez całe lata zabraniał tego jednak kodeks etyki
lekarskiej pod sankcją utraty prawa do wykonywania zawodu. Został jednak
zmieniony kilka miesięcy temu decyzją Federalnej Izby Lekarskiej. Pozostawia
teraz lekarzom prawo samodzielnego decydowania o udzieleniu pomocy w
samobójstwie. W "RZ" czytamy, że zaprotestowały Kościoły chrześcijańskie oraz
świeccy przeciwnicy takiego rozwiązania, traktując je jako „wstęp do legalizacji
eutanazji”.
Rzeczpospolita: Bieda się utrwala [rozmowa z Piotrem Kurowskim]
O tym, że poniżej granicy
skrajnego ubóstwa znajduje się w Polsce 5,7 proc. gospodarstw domowych, czytamy
w "RZ". Piotr Kurowski z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych wskazuje, że od 2006
roku obowiązują w Polsce niezmienione progi dochodowe uprawniające do świadczeń
pomocy społecznej. Zamrożenie tych progów sprawiło, że w oficjalnych
statystykach liczba „ustawowo” ubogich poważnie się zmniejszyła. "Ale to nie
jest zgodne z prawdą: inne wskaźniki sugerują, że bieda w ostatnich latach się
utrwala" - podkreśla Kurowski.
Rzeczpospolita/ Życie Warszawy: Peleryna Prymasa Tysiąclecia
Szata prymasa Stefana
Wyszyńskiego, która znajduje się w prymasowskim instytucie w Choszczówce,
zostanie przekazana w niedzielne Święto Dziękczynienia do Muzeum Jana Pawła II i
Kardynała Stefana Wyszyńskiego, które powstaje w Świątyni Opatrzności Bożej.
Peleryna zostanie wyeksponowana w niedzielę, przed świątynią, po mszy św. "W
powstającym muzeum mamy też inne pamiątki po prymasie" - mówi dyrektor Paweł
Skibiński. "Najcenniejsze to dowód osobisty Stefana Wyszyńskiego i szarfa z jego
portretu, który stał na trumnie". Na szarfie jest napis „Niekoronowanemu królowi
Polski“. Jest też symboliczna pamiątka. Statuetka przekazana prymasowi przez
stoczniowców w 1980 r., jeszcze przed strajkiem sierpniowym - dowiedziała się "RZ".
powrót do spisu treści
Rzeczpospolita/ Po godzinach: Rodzinna niedziela w Wilanowie
W niedzielę obchodzić w Warszawie będziemy Dzień Dziękczynienia. Dla
najmłodszych miasteczko papieskie, warsztaty plastyczne i zabawy ruchowe. Dla
rodziców zwiedzanie Panteonu Wielkich Polaków i program artystyczny. Inauguracja
wydarzeń nastąpi po uroczystościach z okazji
Rok Prymasa Stefana Wyszyńskiego – zaproszenie dla kapłanów
W związku z ROKIEM SŁUGI BOŻEGO PRYMASA STEFANA WYSZYŃSKIEGO, w dniu 27 maja, w
katedrze gnieźnieńskiej, będzie sprawowana Msza św. o godz. 18, koncelebrowana
przez kapłanów, którym sakramentu święceń udzielał kardynał Stefan Wyszyński.
Prymas Polski arcybiskup Józef Kowalczyk, który będzie przewodniczyć tej
Eucharystii, serdecznie zaprasza kapłanów, aktualnie pracujących na terenie
diecezji bydgoskiej, do wzięcia udziału w tej niezwykłej uroczystości.
Prosimy o modlitwę w intencji tych kapłanów, jak również za zmarłych kapłanów,
którzy otrzymali święcenia przez posługę Prymasa Tysiąclecia!
/ks. Roman Jakubowski/
Finał „metropolitalnego” konkursu
dla młodzieży, spektakl w seminarium duchownym i Msza św. w Bazylice
Prymasowskiej to główne punkty gnieźnieńskich obchodów 30. rocznicy śmierci
kard. Stefana Wyszyńskiego.
W archidiecezji gnieźnieńskiej trwa Rok Prymasa Tysiąclecia. W szereg
organizowanych w jego ramach inicjatyw upamiętniających posługę i osobę kard.
Wyszyńskiego w sposób szczególny wpisuje się przypadająca 28 maja 30. rocznica
jego śmierci. W przeddzień, 27 maja, w Gnieźnie odbędzie się kilka
przedsięwzięć, w które w sposób szczególny zaangażowana jest młodzież.
W Zespole Szkół Ekonomiczno-Odzieżowych im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego
Prymasa Tysiąclecia będzie miało miejsce rozstrzygnięcie „Konkursu dla Młodzieży
Szkół Ponadgimnazjalnych Metropolii Gnieźnieńskiej” ogłoszonego z okazji
obchodzonych w tym roku rocznic kard. Wyszyńskiego. Udział w zmaganiach wzięło
27 placówek z diecezji bydgoskiej, włocławskiej i archidiecezji gnieźnieńskiej.
Młodzież miała za zadanie przygotować prezentację multimedialną o Prymasie
Tysiąclecia lub „przeprowadzić” z nim wywiad. Autorzy najciekawszych prac
zostaną nagrodzeni w piątek.
Po południu obchody przeniosą się do Prymasowskiego Wyższego Seminarium
Duchownego, gdzie klerycy wystawią spektakl o życiu Prymasa Tysiąclecia. Będzie
również okazja posłuchać wspomnień księży, którzy kard. Wyszyńskiego znali i z
nim pracowali.
Wieczorem natomiast, w katedrze gnieźnieńskiej, sprawowana będzie uroczysta Msza
św. pod przewodnictwem prymasa Polski abp. Józefa Kowalczyka, którą
koncelebrować będą kapłani wyświęceni przez kard. Wyszyńskiego. Podczas
Eucharystii duchowni i wierni świeccy w sposób szczególny będą się modlić o
rychłe wyniesienie Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego na ołtarze.
Gnieźnie trwają przygotowania do
dorocznego odpustu ku czci św. Wojciecha – patrona Polski i archidiecezji
gnieźnieńskiej. W tym roku uroczystości odbędą się wyjątkowo w Wielkanoc. Udział
w nich zapowiedziało około 30 kardynałów, arcybiskupów i biskupów z Polski, a
także parlamentarzyści oraz przedstawiciele władz państwowych i samorządowych.
Jak poinformował podczas dzisiejszej konferencji prasowej bp Wojciech Polak,
tegoroczne uroczystości świętowojciechowe, ze względu na bliskość beatyfikacji
papieża Jana Pawła II, będą stanowić ostatni etap duchowego przygotowania do
tego wydarzenia. „Będzie to również podziękowanie za wyniesienie na ołtarze
Papieża Polaka, który jeszcze jako arcybiskup krakowski wielokrotnie do Gniezna
przyjeżdżał” – powiedział bp Polak.
Arcybiskup, a później kardynał Karol Wojtyła co roku uczestniczył w
gnieźnieńskich uroczystościach odpustowych ku czci św. Wojciecha. Tradycją stało
się, że to właśnie on głosił homilię i kierował kilka słów do wiernych po
zakończeniu wieczornej procesji z relikwiami św. Wojciecha. Co roku przywoził
również z Krakowa relikwie św. Stanisława, a niekiedy także… górali, którzy w
regionalnych strojach ubarwiali liturgię głośnym śpiewem i muzykowaniem. Jako
papież modlił się u grobu św. Wojciecha dwukrotnie w 1979 i 1997 roku, za każdym
razem podkreślając znaczenie Gniezna jako kolebki państwa i Kościoła w Polsce.
W tym roku tradycja głoszenia homilii przez metropolitę krakowskiego zostanie
przypomniana. Swoje słowo do wiernych skieruje kard. Stanisław Dziwisz, który
będzie również przewodniczył uroczystej Sumie Odpustowej. Prócz metropolity
krakowskiego do Gniezna przyjadą m.in.: kard. Józef Glemp, kard. Kazimierz Nycz
z Warszawy, nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore, metropolita
szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga, metropolita wrocławski abp Marian
Gołębiewski, metropolita warmiński abp Wojciech Ziemba oraz wiceprzewodniczący
KEP abp Stanisław Gądecki z Poznania.
Uroczystości rozpoczną się w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego wieczorem I
Nieszporami o św. Wojciechu sprawowanymi pod przewodnictwem abp. Celestino
Migliore. Homilię podczas nabożeństwa wygłosi biskup płocki Piotr Libera.
Podczas nieszporów odbędzie się tradycyjne poświęcenie i przekazanie płaszczy
nowym członkom Towarzystwa św. Wojciecha.
Po nabożeństwie z katedry gnieźnieńskiej wyruszy procesja z relikwiami św.
Wojciecha, która przejdzie ulicami miasta do kościoła św. Michała Archanioła,
gdzie odbędzie się całonocne czuwanie. Procesję poprowadzi abp Migliore. W
Poniedziałek Wielkanocny srebrny relikwiarz św. Wojciecha przeniesiony zostanie
ponownie na Wzgórze Lecha, gdzie u stóp katedry sprawowana będzie uroczysta Suma
odpustowa pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza.
Jak co roku, podczas Mszy św. przedstawiciele młodzieży odbiorą z rąk Prymasa
Polski Księgi Pisma Świętego. W tym roku przekaże je – po raz pierwszy w roli
gospodarza miejsca – abp Józef Kowalczyk. Pod koniec Eucharystii odbędzie się
także nałożenie krzyży misyjnych osobom świeckim i duchownym udającym się na
misje. Dokona tego – również po raz pierwszy – nuncjusz abp Celestino Migliore.
Należy dodać, że tradycję nakładania krzyży misyjnych zapoczątkował papież Jan
Paweł II podczas swojej pierwszej wizyty w Gnieźnie w 1979 r. 18 lat później, w
1997 r., podczas drugiej wizyty Papieża Polaka u grobu św. Wojciecha ceremonię
powtórzono. Rok później, dzięki inicjatywie abp. Henryka Muszyńskiego weszła ona
na stałe do programu gnieźnieńskich uroczystości odpustowych.
Uroczystości świętowojciechowe w Gnieźnie zakończą się tradycyjnie II
Nieszporami o św. Wojciechu, którym przewodniczyć będzie i homilię wygłosi
gnieźnieński biskup pomocniczy bp Bogdan Wojtuś obchodzący w tym roku złoty
jubileusz kapłaństwa. Po nabożeństwie, przed katedrą gnieźnieńską, będzie miało
miejsce tradycyjne błogosławieństwo dzieci.
Ze względu na nietypowy termin uroczystości nie odbędzie się doroczna
pielgrzymka młodych do grobu św. Wojciecha. Młodzież będzie pielgrzymować do
Gniezna 4 czerwca, kiedy w katedrze gnieźnieńskiej odbędzie się archidiecezjalne
dziękczynienie za wyniesienie Jana Pawła II na ołtarze. Wspólnej modlitwie
będzie przewodniczyć prymas Polski abp Józef Kowalczyk. Jak mówił podczas
konferencji prasowej bp Polak data ta nie jest przypadkowa, w pierwszych dniach
czerwca odbyły się bowiem obie pielgrzymki Papieża Polaka do Gniezna.
Gnieźnieńskie uroczystości świętowojciechowe należą do najstarszych i
największych w Polsce. Pierwszym odnotowanym przez kroniki aktem kultu św.
Wojciecha był tzw. Zjazd Gnieźnieński w roku 1000, kiedy to cesarz niemiecki
Otton III przybył do Gniezna, by modlić się u grobu męczennika. Kolejne wzmianki
pochodzą z przełomu XII i XIII wieku. Z okresu tego pochodzi kilkanaście
dokumentów noszących podpisy książąt wielkopolskich i tę samą datę – 23
kwietnia, co wskazuje na to, że uroczystości patronalne ku czci św. Wojciecha
miały już formę zorganizowaną.
Uroczystości świętowojciechowe o charakterze zbliżonym do współczesnego, zaczęto
organizować w Gnieźnie w pierwszej połowie ubiegłego wieku. Przez szereg lat
miały one wymiar wyłącznie diecezjalny, ograniczany dodatkowo w czasach PRL-u.
Dopiero w latach 80. ubiegłego wieku nabrały charakteru ogólnopolskiego, a
ostatnio także międzynarodowego.
Górka Klasztorna: Misterium Męki Pańskiej w najstarszym
sanktuarium
Przy najstarszym sanktuarium
maryjnym w Polsce, w Górce Klasztornej, wystawiono już dwukrotnie w tym roku
Misterium Męki Pańskiej. Niezmienny scenariusz jest oparty na Ewangeliach oraz
książce „Jezus z Nazaretu” Romana Brandstaettera. Pierwsze przedstawienie
upamiętniało pomordowanych wiernych, księży oraz zakonników internowanych z
pobliskich parafii w czasie II wojny światowej do obozu, który powstał na
terenie sanktuarium.
Pomysłodawcą i reżyserem teatru pasyjnego był ks. Jan Czekała. – Jesteśmy
pokoleniem ludzi, którzy potrzebują mocnych znaków. Przyzwyczajeni do obrazów
telewizyjnych, szukamy czegoś, co jeszcze bardziej do nas przemawia. Sceny z
misterium czasami pozostają gdzieś na dnie serca i potrafią nas zmienić na
zawsze – powiedział ks. Andrzej Kościukiewicz MSF. Nad całością misterium czuwa
specjalnie zatrudniona grupa stu osób, głównie mieszkańców miejscowej parafii. –
Aktorzy, znając swoje kwestie, często wypowiadają je innymi słowami. Oczywiście
zarys akcji jest wciąż taki sam, choć w tym roku jest on ubogacony poprzez
występ chóru. Misterium ma być przede wszystkim zaczynem, który w nas fermentuje
i dojrzewa. Liczba osób zaangażowanych w różne role – chociażby kobiet
płaczących czy tych zasiadających w Sanhedrynie jest co roku różna – dodał
kapłan ze Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny.
Akcja Misterium Męki Pańskiej w Górce Klasztornej rozgrywa się na Placu
Objawienia – niedaleko studzienki, gdzie ukazała się Maryja. Po lewej stronie
wznosi się niewielki nasyp przedstawiający Górę Oliwną. Przy dzwonnicy
usytuowany jest pałac Piłata. Dalej jest pałac Heroda, Sanhedryn i siedziba
Kajfasza. Golgotę umieszczono kilkaset metrów dalej, obok cmentarza
parafialnego, przy którym znajdują się krzyże. Misterium przy góreckim
sanktuarium zostało odegrane w tym roku już dwa razy. Kolejne odsłony
zaplanowano na 17 i 30 kwietnia.
Kcynia: Misterium Męki Pańskiej „Ecce homo”
„Ecce homo – Oto człowiek” – to
myśl przewodnia Misterium Męki Pańskiej, zaprezentowanego w piątek 15 kwietnia
wieczorem przez grupę teatralną „Kamienie Pana” w kcyńskim kościele św. Michała
Archanioła.
Grupa teatralna „Kamienie Pana” działa na co dzień przy parafii św. Wita w
Slupach i liczy dwunastu aktorów. To młodzież, studenci i osoby pracujące.
Koordynatorem i opiekunem grupy jest Andrzej Wesół. Od kilku miesięcy artyści
współpracują z Zespołem Szkół Specjalnych w Kcyni, który był współorganizatorem
misterium. – Do świątyni przyszła bardzo duża grupa wiernych. W kcyńskiej farze
panowała zaduma, refleksja, cisza, a na wielu policzkach widać było łzy –
powiedziała dyrektor Kamila Marosz.
Misterium jako forma dramatu, scenicznej prezentacji treści biblijnych sięga
swymi korzeniami średniowiecza. Polskie misteria pasyjne mają zwykle charakter
tradycyjny – drogi krzyżowej rozbudowanej o sceny nawiązujące do poszczególnych
stacji. Najstarsze w naszym kraju misterium odbywa się od XVII wieku w Kalwarii
Zebrzydowskiej, równie popularne jest widowisko w Górce Klasztornej.
Senat RP:
wskazania Jana Pawła II dla polityków
W Senacie RP odbyła się dziś
konferencja pt. „Myśl społeczno-polityczna Jana Pawła II. Wskazania dla
polityków”. Konferencję z udziałem przedstawicieli świata nauki, polityki i
duchowieństwa zorganizowała senacka Komisja kultury i środków przekazu.
Uczestnicząca w konferencji prof.
Aniela Dylus z UKSW przestrzegała, że ukrycie się za autorytetem Kościoła czy
papieża stanowić może wygodne alibi dla zmagania się ze zmienną i wieloaspektową
rzeczywistością społeczną. – Ślepą uliczką okazywały się różne próby
bezpośredniego odnoszenia religijnych prawd wiary do praktyki życia politycznego
i gospodarczego, podejmowane np. przez niektóre nurty teologii wyzwolenia –
mówiła. Prelegentka przestrzegała przed instrumentalizowaniem wskazań
społecznego nauczania Kościoła i papieża. – Poszczególne grupy interesów, np.
związki zawodowe, organizacje pracodawców i przedsiębiorców, ruchy ekologiczne
itp. podlegają pokusie akcentowania tych fragmentów encyklik, które najlepiej
odpowiadają ich interesom, pozostawiając na uboczu inne, niewygodne.
Z kolei ks. prof. Józef Krukowski
z UKSW podkreślił, że Jan Paweł II nauczał, iż celem działalności politycznej
winno być osiąganie dobra wspólnego osoby ludzkiej, jako istoty społecznej, w
wymiarze krajowym, regionalnym i uniwersalnym. Przypomniał, że katolicy świeccy
mają prawo do podejmowania działalności politycznej na równych prawach z innymi
współobywatelami – ale na własną odpowiedzialność. Natomiast od innych winni
wyróżniać się tym, że kierują się duchem Ewangelii i wskazaniami Magisterium
Kościoła. Wymienił też zasady życia społecznego, które – według Jana Pawła II,
winny mieć zastosowanie w sprawowaniu władzy publicznej. Są to: zasada służenia
pomocą człowiekowi, zasada ochrony praw człowieka, zasada sprawiedliwości,
zasada prymatu prawa naturalnego przed prawem stanowionym”. Za Janem Pawłem II
przypomniał, że „zawód polityka w zasadzie jest powołaniem”.
LIST BISKUPA
BYDGOSKIEGO JANA TYRAWY NA WIELKI POST 2011 R.
„by zwyciężała
w nas miłość…”

Orędzie Benedykta XVI: Wielki Post to droga katechumenatu
W Watykanie opublikowano dziś
orędzie Benedykta XVI na Wielki Post. Papież pisze, że jest to czas
„kontemplowania tajemnicy Krzyża”, upodabniania się do Chrystusa, przeżycia
głębokiego nawrócenia. Nawrócenie to oznacza kierowanie się w życiu wolą Boga,
uwolnienie się od egoizmu, pokonywanie instynktu panowania nad innymi i
otwieranie się na miłość Chrystusa. – Okres wielkopostny jest dogodnym momentem,
aby na nowo uznać naszą słabość, przyjąć, ze szczerą rewizją życia, odnawiającą
łaskę sakramentu pokuty i podążać w zdecydowany sposób w stronę Chrystusa –
podkreśla Ojciec Święty.
Orędzie, którego tematem są słowa św. Pawła: „Z Chrystusem jesteście pogrzebani
w chrzcie, z Nim jesteście także wskrzeszeni”, przypomina, że Wielki Post
prowadzi do świętowania Wielkanocy: śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, w
których mamy udział poprzez chrzest. – Fakt, że w większości przypadków chrzest
otrzymuje się w dzieciństwie, ukazuje, że chodzi o dar Boga: nikt poprzez własne
siły nie zasługuje na życie wieczne. Miłosierdzie Boga, które gładzi grzech i
pozwala przeżywać we własnej egzystencji „te same dążenia Chrystusa Jezusa” (Flp
2,5), darowane jest człowiekowi z czystej łaski – zaznacza papież. Tłumaczy, że
chrzest jest „spotkaniem z Chrystusem, które kształtuje całe istnienie
ochrzczonego, daje mu życie Boże i wzywa go do szczerego nawrócenia”. Benedykt
XVI wzywa pasterzy Kościoła do używania „obficiej elementów chrzcielnych
właściwych dla liturgii wielkopostnej”. Wyjaśnia, że „Wielki Post daje nam drogę
analogiczną do katechumenatu, który dla chrześcijan starożytnego Kościoła,
podobnie jak dla katechumenów dzisiejszych, jest niezastąpioną szkołą wiary i
życia chrześcijańskiego: oni naprawdę przeżywają Chrzest jako akt decydujący dla
całej ich egzystencji”.
Benedykt XVI zaznacza, że „zanurzenie w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa
przez sakrament chrztu każdego dnia nas pobudza, by uwolnić nasze serce od
ciężaru rzeczy materialnych, od egoistycznego przywiązania do «ziemi», które nas
zubaża i które przeszkadza nam w byciu dyspozycyjnymi i otwartymi na Boga i na
bliźniego”. Wielki Post – „poprzez tradycyjne praktyki postu, jałmużny i
modlitwy, wyrazy zaangażowania w nawrócenie” – „uczy żyć w świecie coraz
bardziej radykalną miłością Chrystusa”. Post, który może mieć różne motywacje,
nabiera dla chrześcijanina znaczenia głęboko religijnego: czyniąc nasz stół
uboższym, uczymy się pokonywać egoizm, aby żyć w logice daru i miłości. Dla
chrześcijanina post nie powoduje zamknięcia się, ale otwiera bardziej na Boga i
na potrzeby ludzi, a także sprawia, że miłość do Boga staje się także miłością
do bliźniego – wyjaśnia papież.
Przestrzega przed „pokusą posiadania, chciwością pieniędzy, która usidla prymat
Boga w naszym życiu”. – Żądza posiadania prowokuje przemoc, nadużycia władzy i
śmierć; dlatego Kościół, szczególnie w czasie wielkopostnym, wzywa do
praktykowania jałmużny, to znaczy zdolności do dzielenia się. Natomiast
bałwochwalcze służenie dobrom materialnym nie tylko oddala od drugiej osoby, ale
odziera człowieka, czyni go nieszczęśliwym, łudzi go, nie urzeczywistniając
tego, co obiecuje, ponieważ umieszcza rzeczy materialne na miejscu Boga,
jedynego źródła życia. Jak pojąć ojcowską dobroć Boga, jeśli serce jest pełne
siebie samego i swoich własnych projektów, którymi łudzimy się, że możemy
zapewnić sobie bezpieczną przyszłość? – pyta retorycznie Ojciec Święty. Benedykt
XVI wzywa też do modlitwy, która daje nam perspektywę „wieczności i
transcendencji” i w której znajdujemy czas dla Boga, „by wejść w tę intymną
wspólnotę z Nim, której nikt nie będzie mógł nam odebrać i która otwiera nas na
nadzieję, która nie zwodzi, na życie wieczne”.
Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan
„Trwali oni w nauce Apostołów
i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach" - w 2011 roku te właśnie
słowa, zaczerpnięte z Dziejów Apostolskich (Dz 2,42) będą hasłem Tygodnia
Modlitw o Jedność Chrześcijan, organizowanego z inicjatywy Kościołów
członkowskich Polskiej Rady Ekumenicznej i Kościoła Rzymskokatolickiego.
Spotkania modlitewne w Bydgoszczy rozpoczną się już w sobotę 15 stycznia i
będą trwały aż do 25 stycznia, a więc dnia, w którym obchodzimy święto
Nawrócenia Apostoła Narodów, Świętego Pawła. Jedność wierzących w Chrystusa
wyraża się dziś przede wszystkim we wspólnym świadectwie wiary oraz obronie
wartości ewangelicznych, które najpełniej streszcza znak Krzyża. Niech zatem
to zaproszenie do wzięcia udziału we wspólnej modlitwie Kościoła
Chrystusowego, kierowane do Czcigodnych Braci Kapłanów i wspólnot
parafialnych, którym pasterzują, do wspólnot zakonnych, Akcji Katolickiej
Diecezji Bydgoskiej i innych organizacji kościelnych, jak również do
społeczności Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Bydgoskiej i Wyższego
Seminarium Duchownego Zgromadzenia Ducha Świętego w Bydgoszczy, będzie dla
nas okazją złożenia świadectwa wiary w Tego, który jest Panem Kościoła.
We wtorek 25 stycznia 2011, o godz. 1800, w kościele p.w. N.M.P. z Góry
Karmel w Bydgoszczy, odbędą się Ekumeniczne Nieszpory, którym przewodniczyć
będzie Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Jan Tyrawa, Ordynariusz Diecezji
Bydgoskiej. Uczestniczyć w nich będą również chrześcijanie z Siostrzanych
Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej.
Korzystając z okazji bardzo dziękuję katechetom szkół ponadgimnazjalnych,
których uczniowie wzięli udział w pierwszym - szkolnym, a potem drugim -
centralnym etapie ekumenicznego konkursu biblijnego, zatytułowanego:
„Powrócić do Chrystusa źródła wszelkiej nadziei", zorganizowanego przez
Akcję Katolicką Diecezji Bydgoskiej i Pomorsko-Kujawski Oddział Polskiej
Rady Ekumenicznej. Wdzięczny wszystkim, którzy swoją postawą i
zaangażowaniem wspierają dzieło ekumeniczne, również obecnie proszę o
zrozumienie i pomoc. Podobnie jak w poprzednich latach zachęcam katechetów
do podjęcia w tych dniach w ramach katechezy szkolnej tematów związanych z
problemem jedności chrześcijan, w kontekście potrzeby dawania światu
czytelnego świadectwa o Jezusie Chrystusie. Proszę także, by we wspólnotach
parafialnych modlono się szczególnie w tym czasie o to, by Tydzień
Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan i wszelkie inicjatywy ekumeniczne
przynosiły jak najobfitsze owoce w dziele dążenia do pełnego pojednania
ludzi, a zwłaszcza wszystkich ochrzczonych.
Ks. Krzysztof Panasiuk
Diecezjalny Referent do spraw ekumenicznychAsystent Kościelny Akcji
Katolickiej Diecezji Bydgoskiej SZCZEGÓŁOWY PROGRAM:
15 stycznia - sobota, godz. 17.00, Polski Autokefaliczny Kościół
Prawosławny, parafia pw. św. Mikołaja w Bydgoszczy, ul. Nowy Rynek 5
19 stycznia - środa, godz. 17.00 - Kościół Polskokatolicki, parafia pw.
Zmartwychwstania Pańskiego w Bydgoszczy, ul. Śniadeckich 36
20 stycznia - czwartek, godz. 17.00 - Kościół Ewangelicko-Metodystyczny,
parafia pw. Opatrzności Bożej w Bydgoszczy, ul. Pomorska 41
21 stycznia - piątek, godz. 17.00, Kościół Ewangelicko-Augsburski, parafia
pw. Zbawiciela w Bydgoszczy, ul. Warszawska (Pl. Zbawiciela 1)
23 stycznia - niedziela, godz. 9.00 - Msza św. transmitowana przez TVP w
Bydgoszczy. Zakończenie Ekumenicznego Konkursu Biblijnego dla młodzieży ze
szkół ponadgimnazjalnych - parafia pw. NMP z Góry Karmel w Bydgoszczy, ul.
Spacerowa 69
25 stycznia - wtorek, godz. 18.00 - Kościół Rzymskokatolicki, parafia pw.
NMP z Góry Karmel w Bydgoszczy, ul. Spacerowa 69
Uroczystość Bożego Narodzenia wprowadzono do kalendarza świąt kościelnych w
czwartym wieku. Dwieście lat później ustaliła się tradycja wieczornej
kolacji, zwanej wigilią. W Polsce zaczęto ją obchodzić wkrótce po przyjęciu
chrześcijaństwa.
Wieczerza wigilijna jest niewątpliwie echem starochrześcijańskiej tradycji
wspólnego spożywania posiłku zwanego z grecka agape, będącego symbolem
braterstwa i miłości pomiędzy ludźmi. Kiedy w drugiej połowie IV wieku sobór
laodycejski zabronił biesiadowania w świątyniach, zwyczaj ten przeniósł się
do domów wiernych.
Wigilia (łac. czuwanie) – pierwotnie oznaczało straż nocną i czuwanie nocne.
W słowniku kościelnym wigilią nazywa się dzień poprzedzający większe święto.
Dawniej każda wigilia była dniem postu. Jednym z ważniejszych elementów
wigilijnego dnia było przygotowanie do wspólnej, uroczystej wieczerzy.
Dawniej – zgodnie z tradycją – do stołu wigilijnego siadano, gdy zabłysła
pierwsza gwiazda. Miała ona przypominać Gwiazdę Betlejemską prowadzącą
pasterzy i Magów do Betlejem.
Dbano o to, aby liczba biesiadników była parzysta. Zawsze stawiano dodatkowe
nakrycie dla spóźnionego wędrowca. W kącie izby musiał się znaleźć snopek
słomy, a pod obrusem – siano. Miały one przypominać o ubóstwie Świętej
Rodziny i betlejemskim żłóbku. Niektóre rodziny mają zwyczaj głośnego
odczytania fragmentu Ewangelii o narodzeniu Jezusa, i składania sobie życzeń
przełamując się opłatkiem. Każdy uczestnik wigilijnej wieczerzy musiał
skosztować każdej z podanych potraw, a jeść trzeba było szybko i do tego bez
odpoczynku, bowiem ten kto przerwał jedzenie mógł nie dożyć następnej
wigilii.
Wspólne rodzinne kolędowanie wypełniało czas od wieczerzy do Mszy św.
sprawowanej o północy – tzw. pasterki. Zgodnie z tradycją ludową, Wigilia
kończyła stary i jednocześnie rozpoczynała nowy rok. Wierzono powszechnie,
że ów dzień i noc są porą cudów, powrotem do czasów rajskiej szczęśliwości i
obfitości. Wierzono, że w noc wigilijną woda w studniach na krótko zamienia
się w miód albo wino, a w rzekach płynie srebro lub złoto.
Jednak, jak głosiły różne podania i legendy opowiadane w długie zimowe
wieczory, doświadczyć tego mogli tylko ludzie niewinni, szczęśliwi i
odważni. Jeszcze dzisiaj dość powszechna jest wiara w to, że w Wigilię
zwierzęta mówią ludzkim głosem. Podsłuchujący je ludzie dowiadywali się
ponoć najczęściej o zbliżającej się śmierci własnej albo kogoś z rodziny.
W niektórych regionach Polski nadal żywy jest zwyczaj obdzielania zwierząt
resztkami jedzenia z kolacji wigilijnej i kolorowymi opłatkami (czerwonymi,
żółtymi albo zielonymi). Bardzo często zapiekano w nich święcone zioła, aby
chroniły bydło przed chorobami.
Niezwykłość nadchodzącego czasu była również podkreślana przystrojeniem
domu. W kącie stawiano snop żyta. Miał on tak stać do Nowego Roku i wydać
jeszcze obfitszy plon swoim gospodarzom, żeby przyszłe święta były jeszcze
bogatsze. Ze słomy wyciągniętej z bożonarodzeniowych snopków kręcono
powrósła.
Po wieczerzy wigilijnej gospodarze wychodzili do sadu i obwiązywali nimi
drzewa owocowe, by nie marzły i lepiej rodziły. Z tych samych snopków
robiono mniejsze wiązki i wtykano je w ziemię między zasiane oziminy, aby
zboże lepiej rosło. Szczególność wigilijnego dnia polegała również na tym,
że jej przebieg miał znaczący wpływ na całość nadchodzącego roku. Należało
tego dnia wcześnie rano wstać, aby przez cały rok mieć dobre samopoczucie, w
ciągu dnia nie wolno było się położyć, aby uniknąć chorób, a w lecie
„położenia się zboża”.
Pod żadnym pozorem nie należało pożyczać niczego sąsiadom, bowiem mogłoby to
spowodować utratę mienia. Dzień wigilijny należało spędzić w zgodzie i
życzliwości, a wszelkie urazy powinny być wybaczone, tak aby nowy rok można
było przeżyć w pokoju.
Bp Tyrawa:
odkryć na nowo godność człowieka
„Święta Bożego Narodzenia
są niepowtarzalną okazją, by na nowo odkrywać to, co nazywamy godnością
osoby ludzkiej” – powiedział w rozmowie z KAI bp Jan Tyrawa.
Hierarcha
uważa, że ten szczególny czas w roku pozwala z jednej strony dostrzec pewną
głębię, z drugiej „w innym sensie” pewną samotność. – Każdy z nas jest
samotny – w tym sensie, że musi podejmować decyzje, sam w rzeczywistości
przeżywa swoje dramaty, tragedie, marzenia, tęsknoty. Nie można „wejść” w
tego człowieka po to, aby za niego myśleć czy podejmować decyzje –
powiedział.
Biskup Tyrawa
dodał, że można takiemu człowiekowi jedynie towarzyszyć. – Dlatego święta
powinny być wykorzystywane ku temu, byśmy potrafili na nowo odzyskać wartość
towarzyszenia innym. Byśmy umieli zdobyć się na takie towarzyszenie. Dzięki
temu to życie będzie się bardziej humanizowało, będzie się stawało coraz
bardziej ludzkie – zakończył.
Umiłowana w
Panu Rodzino Diecezjalna!
Adwent -
Czuwać w komunii z Bogiem
Wraz z dzisiejszą niedzielą wkraczamy ponownie w błogosławiony
czas Adwentu. Słowo pochodzenia łacińskiego
adventus oznacza przyjście. W
tradycji chrześcijańskiej oznaczało od początku podwójne przyjście i
jednocześnie czas oczekiwania na te wydarzenia.
Z jednej strony mianem adwentu określano oczekiwanie na spełnienie się wielkiej
Obietnicy Boga, na przyjście Mesjasza, która to obietnica wypełniła się we
Wcieleniu Jezusa - Syna Bożego i narodzinach Zbawiciela w Betlejem. Stąd Adwent
jest czasem bezpośredniego przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia poprzez
udział we Mszy św. roratnej, w rekolekcjach, korzystanie z sakramentu pokuty i
pojednania oraz poprzez osobiste wyrzeczenia i postanowienia adwentowe. Z
drugiej strony adwent oznacza dalszą perspektywę, czyli oczekiwanie na przyjście
Pana na końcu czasów, kiedy dokona sądu nad światem i ostatecznie pokona
wszelkie zło i śmierć. To ostateczne wydarzenie nazywamy paruzją Chrystusa,
czyli jego powtórnym przyjściem.
W dzisiejszej Ewangelii słyszymy wezwanie: „Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w
którym dniu Pan wasz przyjdzie… bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie
domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie” (Mt 24,42.44). To mateuszowe wezwanie do
czujności nie ma wzbudzać w nas strachu czy niepokoju o przyszłość, która zawsze
pozostaje pewną tajemnicą, ale ma nam przypomnieć, że nasze życie jest
oczekiwaniem, jest zatem adwentem na przyjście Pana, i to nie tylko w tajemnicy
betlejemskiej nocy, ale także na końcu czasów. Postawa gotowości i czujności
została nam dzisiaj ukazana przez Chrystusa na przykładzie odwołującym się do
troski o dobra materialne. „Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy
złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego
domu” (Mt 24,43).
Owocnym sposobem czuwania i „przygotowania na spotkanie przychodzącego
Chrystusa”, jak modliliśmy się dzisiaj w Modlitwie dnia - kolekcie mszalnej,
jest trwanie w jedności i wspólnocie z samym Bogiem, która została nam
ofiarowana przez Chrystusa i zapoczątkowana w sakramencie chrztu św. Apostoł
Paweł zachęca nas dzisiaj, abyśmy odrzucili wszystko to, co jest „uczynkami
ciemności, a przyoblekli się w zbroję światła” (Rz 13,12). Tylko w jedności z
Jezusem chrześcijanin może „postępować w światłości Pana” (Iz 2,5), uczyć się
dróg Bożych i mieć udział w pokoju samego Boga, który w pierwszym czytaniu
zapowiada prorok Izajasz.
Kościół domem i szkołą komunii
Dzisiejsza I Niedziela Adwentu jest początkiem nowego roku liturgicznego, a
zarazem nowego roku duszpasterskiej pracy w diecezji, który rozpoczyna
realizację trzyletniego Ogólnopolskiego Programu Duszpasterskiego Kościoła w
Polsce. Wspólnym mottem tego programu są słowa
Kościół domem i szkołą komunii,
zaczerpnięte z Listu apostolskiego Jana Pawła II
Novo millennio ineunte.
W pierwszym roku tego programu w centrum uwagi jest komunia z Bogiem, w roku
2012 ma być odkrywanie i doskonalenie spojrzenia na Kościół jako dom. Trzeci rok
omawianego programu – realizowany w 2013 r. – skoncentrowany będzie wokół hasła
„Być solą ziemi”. Wezwanie, by „czynić Kościół domem i szkołą komunii", jawi się
jako ważne zadanie duszpasterskie. „Kościół jest naszym domem! – mówił papież
Benedykt XVI w Brazylii w 2007 r. - To jest nasz dom! W Kościele katolickim
odnajdujemy wszelkie dobro, wszystko co daje podstawę bezpieczeństwa i
pocieszenia!” Kościół ma być także szkołą Komunii. Ma być nauczycielem, który
poucza swym przykładem i słowem.
W komunii z Bogiem
Pochylając się na kartami Pisma Świętego dostrzegamy, że Jezus wielokrotnie
pokazuje, jak wielką wartością jest komunia rozumiana jako tajemnica jedności.
Jest to wpierw jedność z Nim samym, a przez Niego z Ojcem i Duchem Świętym: „Ja
i Ojciec jedno jesteśmy" (J 10,30). To właśnie Jezus od początku swojej
publicznej działalności gromadzi wokół siebie uczniów, z których później wybiera
Dwunastu Apostołów. Oni są powołani przede wszystkim, aby „byli z Jezusem” (por.
Mk 3,14). W bliskości Mistrza poznają Go, a Jezus stopniowo wprowadza ich w
tajemnicę swojej Osoby oraz posłannictwa. Słuchają Jego słów, są świadkami
niezwykłych czynów. W ten sposób uczą się także swojej misji oraz rozumieją,
choć nie bez trudności, że powołanie ucznia Jezusa oznacza także gotowość do
uczestniczenia w tajemnicy cierpienia, niesprawiedliwego osądu, niezrozumienia,
oskarżania, prześladowania, śmierci krzyżowej. To grono Dwunastu Apostołów,
skupionych wokół Jezusa jest początkiem wspólnoty Kościoła, który trwa w komunii
z Chrystusem. W tej właśnie jedności z Głową Kościoła rodzi się także wspólnota
między poszczególnymi uczniami.
Pojęcie kościelnej komunii musi być rozumiane zatem w kontekście całego
nauczania biblijnego i tradycji patrystycznej, gdzie komunia zakłada zawsze
podwójne odniesienie: wertykalne - jako komunię człowieka z Bogiem i
horyzontalne - jako komunię między ludźmi. Komunia ma wymiar niewidzialny –
wewnętrzna komunia z Trójcą Świętą i z innymi ludźmi oraz widzialny: komunia
jako wspólnota wiary z papieżem, biskupami, kapłanami i wiernymi ochrzczonymi.
Komunia z Bogiem oznacza uczestnictwo w życiu Bożym poprzez słowo Boże i
sakramenty, zwłaszcza Eucharystię. Ta komunia dokonuje się przede wszystkim w
parafii; to właśnie wspólnota parafialna jest miejscem, w którym poprzez
głoszenie Słowa i sprawowanie sakramentów, dokonuje się zjednoczenie z Bogiem.
Każdy wierzący potrzebuje otwarcia się na Słowo Boże. To ono podtrzymuje i
przenika całe nasze życie. Bez Słowa Bożego trudno wyobrazić sobie komunię z
Bogiem i drugim człowiekiem. Budowanie wspólnoty parafialnej na Słowie Bożym
jest budowaniem na skale, zatem na trwałym fundamencie. Dokonuje się to podczas
Liturgii Słowa, poprzez systematyczną katechizację i szeroko pojętą
ewangelizację. Nie mniej ważne w komunii człowieka z Bogiem są sakramenty,
szczególnie zaś Eucharystia. „Kościół żyje dzięki Eucharystii, w której zawiera
się całe dobro duchowe Kościoła” (EE 1). Przyjmowanie Chleba Eucharystycznego -
Komunii św. jest najpełniejszą formą komunii z Bogiem.
Komunia z Bogiem oznacza także komunię małżeńską zrodzoną z sakramentu
małżeństwa. Komunia małżeńska ma swoje korzenie najpierw w naturalnym
uzupełnianiu się mężczyzny i kobiety. Małżonkowie „wzajemnie się oddają i
przyjmują” (KDK 48) w sposób dla siebie właściwy, wynikający z naturalnej
odmienności płci. Z kolei tę komunię małżeńską Chrystus przez sakrament
małżeństwa wyniósł do porządku nadprzyrodzonego. Nie ma więzi, która by ściślej
wiązała osoby, niż więź małżeńska. Jan Paweł II określał wspólnotę małżeńską
jako communio personarum -
wspólnotę osób. Komunia małżeńska stanowi fundament szerszej komunii rodziny:
rodziców i dzieci, braci i sióstr, domowników i innych krewnych. Proces
budowania w małżeństwie i rodzinie
communio personarum jest zadaniem obejmującym całe życie, nierzadko
trudnym, wymagającym odpowiedzialności, ale zawsze ubogacającym i
uszczęśliwiającym wszystkich członków rodziny.
Trzecim wyrazem komunii z Bogiem jest modlitwa: jako osobowe trwanie w jedności
z Bogiem. Wśród wielu form modlitwy jedną z ważniejszych jest modlitwa
codzienna, która dość często posiada charakter pacierza. Taka modlitwa jest
czasem spotkania z Bogiem, potrzebnym każdej wierzącej osobie. Jest to punkt
wyjścia komunii z Bogiem. Inne formy modlitwy są uzależnione od tej codziennej,
która zawsze ma charakter osobistego spotkania z Bogiem. Bardzo ważna jest także
modlitwa różańcowa. Modlitwa ta w swej prostocie i głębi pozostaje również w
obecnym tysiącleciu modlitwą o wielkim znaczeniu, przynoszącą owoce świętości i
jednoczenia się z Bogiem (por. RVM 1).
Drodzy Bracia i Siostry!
Propozycje Programu duszpasterskiego oraz wskazania dotyczące jego
realizacji i terminarz na rok 2011 zostały przekazane duchowieństwu
Archidiecezji Gnieźnieńskiej na konferencjach rejonowych. Mam nadzieję, że
tematyka roku duszpasterskiego: W komunii
z Bogiem zostanie omówiona w poszczególnych parafiach w ramach
spotkań z Parafialną Radą Duszpasterską, katechetami i członkami wspólnot i grup
apostolskich. Zachęcam każdą wspólnotę parafialną do wypracowania konkretnych
inicjatyw duszpasterskich, które konsekwentnie będziecie realizować w Waszej
parafii przez cały rok. W pracy duszpasterskiej nieustannie potrzeba nam
pogłębiania komunii z Bogiem, zarówno w wymiarze osobistym, jak i wspólnotowym.
Słowa Pana Jezusa skierowane do uczniów: „Ja jestem krzewem winnym, wy –
latoroślami” (J 15,5), które są mottem biblijnym tegorocznego Programu
duszpasterskiego, niech stają się motywacją do podejmowania tych wysiłków.
„Drodzy duszpasterze i wszyscy, którzy im służycie swoją pomocą! Proszę Was,
abyście uczynili wszystko, by parafia stała się wewnętrzną ojczyzną dla ludzi -
wielką rodziną, w której jednocześnie będziemy doświadczali jeszcze większej
rodziny Kościoła powszechnego, abyście przez nabożeństwa, katechezę i wszelkie
sposoby życia parafialnego wspólnie uczyli się podążania drogą prawdziwego
życia”.
To papieskie wezwanie Benedykta XVI, wypowiedziane w Katedrze w Monachium w
2006r., niech będzie także dla Was inspiracją do budowania takiej rzeczywistości
Waszej wspólnoty parafialnej. Bo przecież „Kościół żywy i prawdziwy, to jest
serc wspólnota” – jak śpiewamy w pieśni zaproponowanej w tym roku
duszpasterskim.
Na dobre przeżywanie Adwentu, owocne przeżywanie komunii z Bogiem oraz
nieustanne pogłębianie braterskich więzi, wszystkim wspólnotom parafialnym
Archidiecezji Gnieźnieńskiej z serca błogosławię.
abp
Józef Kowalczyk
Prymas
Polski
Jutro czuwania modlitewne w
intencji nienarodzonych W odpowiedzi na apel papieża Benedyktem XVI katolicy w
Polsce rozpoczną Adwent modlitwą w intencji obrony życia nienarodzonych. Będą
również wynagradzać za grzechy przeciwko życiu. W wielu miastach Polski biskupi
będą przewodniczyli wieczorem 27 listopada w katedrach uroczystym nieszporom,
które rozpoczną nowy rok liturgiczny w Kościele katolickim.
- To wydarzenie bez precedensu – komentuje Ewa Kowalewska, dyrektor Human Life
International – Europa. - Nacisk cywilizacji śmierci jest coraz większy. Ojciec
Święty to bardo silnie odczuwa. Pójdźmy tego dnia do kościoła, pomódlmy się
razem, to wielka rzecz – dodaje.
Aby weprzeć inicjatywę papieża, można także podpisać się pod listem do Benedykta
XVI na stronie internetowej
www.tak-dla-benedykta.pl.
Tekst jest dostępny w 14 językach
Maryjo z Jasnej Góry,
przyjdź do Bydgoszczy...
Już po raz drugi na
Jasną Górę przybyła Pielgrzymka Diec. Bydgoskiej, aby
w ten sposób przygotować wiernych diec. bydgoskiej do przeżycia
nawiedzenia kopii Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Peregrynacja
odbędzie się dopiero w 2017 roku, ale - jak podkreśla ks. Mirosław
Pstrągowski, proboszcz parafii św. Łukasza Ewangelisty w Bydgoszczy,
inicjator pielgrzymowania - diecezjanie chcą przygotować się do
odwiedzin kopii Cudownego Obrazu Królowej Polski przez 9 kolejnych
lat, odprawiając swoistą nowennę.
Na całonocne czuwanie przyjechało ok. 600 osób ze wszystkich dekanatów
diec. bydgoskiej. Z wiernymi przyjechali kapłani i siostry zakonne.
Pielgrzymom towarzyszył wędrujący po Polsce krzyż papieża Jana Pawła
II - krzyż, który trzymał Ojciec Święty podczas ostatniego nabożeństwa
Drogi Krzyżowej w Wielki Piątek, tuż przed swoją śmiercią. Hasłem
pielgrzymki były bowiem słowa z Ewangelii św. Jana „A obok krzyża
Jezusowego stała Matka Jego". „Chcemy jako diecezja stanąć przy krzyżu
razem z naszą Matką i od niej uczyć się prawdziwego umiłowania Krzyża"
- podkreśla ks. Mirosław Pstrągowski, proboszcz
parafii św. Łukasza Ewangelisty w Bydgoszczy, inicjator
pielgrzymowania.
Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej o godz. 19.30 przewodniczył ks.
Sylwester Warzyński
,
dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Bydgoskiej. „Przyjeżdżamy
tutaj, aby oddać to, czym żyjemy - nasze troski, kłopoty, nasze
radości, ale również po to, żeby się czegoś nauczyć, żeby spojrzeć
Maryi w oczy i zaczerpnąć tego, czego w takim codziennym życiu nam
brakuje" - mówił
ks. Warzyński
.
Zebranych witał w imieniu Jasnej Góry o. Mieczysław Polak, podprzeor
klasztoru
.
W programie czuwania znalazł się Apel Jasnogórski z rozważaniami ks.
Romana
Lidzińskiego
,
proboszcza par. Maksymilianowo w diec. bydgoskiej, a także Msza św. o
północy i całonocne czuwanie.
Obecnie Nawiedzenie przez Matkę Bożą w Kopii Jasnogórskiego Obrazu
odbywa się w diec. kaliskiej i potrwa do 23 października 2011 roku.
o. Stanisław Tomoń
BPJG/ dr
Prymas Polski: misja kapłańska rozpoczyna się na
górze modlitwy i zjednoczenia z Bogiem
więcej...
Pielgrzymka do Katynia
Pielgrzymka na uroczystości
beatyfikacyjne ks. Jerzego Popiełuszki

ZIEMIA ŚWIĘTA - pielgrzymka
22 - 30.08.2010 lub 15 - 25.11.2010

Homilia abp. Józefa Kowalczyka
Homilia abp. Józefa Kowalczyka podczas Mszy Świętej odprawionej 19
października w dniu przeniesienia i umieszczenia relikwii bł. Jerzego
Popiełuszki w bydgoskim Sanktuarium Nowych Męczenników
Drodzy Bracia i Siostry!
Jako Kościół Bydgoski, będący częścią Kościoła który jest w Polsce,
gromadzimy się dzisiaj, by uczestniczyć w uroczystym przeniesieniu i
umieszczeniu relikwii bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Sanktuarium Nowych
Męczenników w Bydgoszczy.
Gród nad Brdą został w minionych dziesięcioleciach naznaczony szczególnym
znamieniem prześladowania. To właśnie tutaj w początkach drugiej wojny
światowej hitlerowcy dokonali pierwszych publicznych egzekucji na obrońcach
miasta. Innym tragicznym miejscem jest «Dolina Śmierci» w Fordonie - miejsce
masowego mordu i jednocześnie grób setek mieszkańców Bydgoszczy i okolic
wymordowanych jesienią 1939 r. przez członków pomorskiego oddziału
Selbstschutzu i SS-manów. Myślimy dziś także o bł. Michale Kozalu, który
zanim został biskupem pomocniczym we Włocławku, był prefektem w Miejskim
Katolickim Żeńskim Gimnazjum Humanistycznym w Bydgoszczy. Jego zaangażowanie
w sprawy młodzieży, rzetelna praca i prawdziwe kapłańskie życie sprawiły, że
był prefektem lubianym przez młodzież i poważanym przez nauczycieli i
społeczeństwo miasta. Biskup Michał zginął śmiercią męczeńską w Dachau,
składając świadectwo wierności Jezusowi Chrystusowi. Także wielu ludzi
związanych z Bydgoszczą i z tym regionem poniosło podobną śmierć w obozach
koncentracyjnych.
Również świątynia, w której się dziś znajdujemy, jest miejscem szczególnym.
Inicjatorem budowy kościoła ku czci świętych Polaków, którzy przez wieki
oddawali życie za wiarę i Ojczyznę, był Sługa Boży Stefan kardynał
Wyszyński. W świątyni, która zbudowana jest na kamieniu węgielnym będącym
ciosem z fundamentów romańskiej katedry w Gnieźnie, są upamiętnieni: Święci
Polscy Bracia Męczennicy zamordowani w 1003 r., których relikwie
przywiezione z Pragi przechowuje się w tym kościele; św. Wojciech; św.
Stanisław; św. Maksymilian Kolbe; św. Andrzej Bobola i bł. ks. Jerzy
Popiełuszko. Miejscem poświęconym pamięci bohaterskich mieszkańców
Bydgoszczy jest osobna Kaplica Męczeństwa przylegająca do zasadniczego
kościoła.
O
Waszym kościele tak mówił sam Ojciec Święty Jan Paweł II dnia 7 czerwca 1999
r. na bydgoskich błoniach: „Prymas Tysiąclecia, sługa Boży Kardynał Stefan
Wyszyński (...), uzyskawszy od ówczesnych władz komunistycznych, po wielu
staraniach, w 1973 roku pozwolenie na budowę w Bydgoszczy pierwszego po
drugiej wojnie światowej kościoła, nadał mu niezwykły tytuł: «Świętych
Polskich Braci Męczenników». Prymas Tysiąclecia pragnął w ten sposób dać
wyraz przekonaniu, że doświadczona «prześladowaniem dla sprawiedliwości»
ziemia bydgoska stanowi właściwe miejsce dla tej świątyni. Upamiętnia ona
bowiem wszystkich bezimiennych Polaków, którzy w ciągu przeszło
tysiącletnich dziejów polskiego chrześcijaństwa oddali swe życie za
Chrystusową Ewangelię i za Ojczyznę, zaczynając od świętego Wojciecha.
Znamienne jest również, że właśnie z tej świątyni ksiądz Jerzy Popiełuszko
wyruszył w swoją ostatnią drogę. Słowa, jakie wtedy wypowiedział w czasie
rozważań różańcowych, wpisują się również w tę historię: «Wam bowiem z łaski
dane jest dla Chrystusa: nie tylko w Niego wierzyć, ale i dla Niego
cierpieć» (Flp 1, 29)" (Jan Paweł II, Bydgoszcz, 7 czerwca 1999).
Drodzy Bracia i Siostry!
Jak stwierdził Ojciec Święty Jan Paweł II, to właśnie z tego Sanktuarium
Nowych Męczenników ks. Jerzy Popiełuszko wyruszył w swoją ostatnią drogę. To
bowiem w tym kościele w dniu 19 października 1984 r. o godz. 18.00 sprawował
swoją ostatnią Mszę św., prowadził rozważania i odmawiał różaniec.
Wypowiedział tu publicznie swe ostatnie słowa. Nikt nie przypuszczał wtedy,
że za chwilę zostanie uprowadzony i że zginie śmiercią męczeńską.
Ks. Jerzy wołał owego pamiętnego dnia do Najświętszej Maryi Panny za tymi,
których dręczą rany i bóle fizyczne; których tak często spotyka niepokój,
rozterka i załamanie; którzy są upokorzeni, pozbawieni praw i godności
ludzkiej; którzy dokładają wszelkich starań, aby w duchu Ewangelii odnowić
oblicze tej ziemi - naszej polskiej ziemi; którzy w trudzie i znoju walczą o
prawdę, sprawiedliwość, miłość, pokój i wolność w naszej Ojczyźnie. Wołał do
Maryi, aby Ona ich wspierała i podtrzymywała na duchu, aby im użyczyła
męstwa i wytrwałości, aby im okazała swą matczyną opiekę i podała pomocną
dłoń.
W
swoich rozważaniach różańcowych Ks. Popiełuszko apelował o zachowanie
godności każdego człowieka, by móc powiększać dobro i zwyciężać zło. To zaś
pozwala człowiekowi pozostać wewnętrznie wolnym, pozostać sobą w każdej
sytuacji życiowej - nawet w warunkach zewnętrznego zniewolenia. Synowie Boga
nie mogą być niewolnikami, bo synostwo Boże niesie w sobie dziedzictwo
wolności.
Dalej wskazywał Ks. Jerzy, że owo zachowanie godności, by móc powiększać
dobro i zwyciężać zło, to w gruncie rzeczy kierowanie się w życiu
sprawiedliwością wypływającą z Prawdy i Miłości - a więc z Boga samego.
„Sprawiedliwość musi iść w parze z miłością, bo bez miłości nie można być w
pełni sprawiedliwym. Gdzie brak jest miłości i dobra, tam na ich miejsce
wchodzi nienawiść i przemoc. (...). Bo nie ma sprawiedliwości w krajach,
gdzie władanie opiera się nie na służbie miłości, ale na przemocy i
zniewoleniu. Ważną sprawą dla chrześcijanina jest uświadomienie sobie, że
źródłem sprawiedliwości jest sam Bóg. Trudno więc mówić o sprawiedliwości
tam, gdzie nie ma miejsca dla Boga i jego przykazań, gdzie słowo Bóg
urzędowo jest eliminowane z życia narodu" (ks. Jerzy Popiełuszko, Rozważania
różańcowe, Bydgoszcz, 19.10.1984).
Zachować wierność delikatnej właściwości naszego rozumu, jaką jest prawda,
to zwyciężać zło dobrem. „Prawda, podobnie jak sprawiedliwość, łączy się z
miłością, a miłość kosztuje - prawdziwa miłość jest ofiarna, stąd i prawda
musi kosztować. Prawda zawsze ludzi jednoczy i zespala. Wielkość Prawdy
przeraża i demaskuje kłamstwa ludzi małych, zalęknionych. (...). Musimy
nauczyć się odróżniać kłamstwo od prawdy. (...). Obowiązek chrześcijanina -
to stać przy prawdzie, choćby miała ona wiele kosztować" - mówił
błogosławiony Męczennik (ks. Jerzy Popiełuszko, Rozważania różańcowe,
Bydgoszcz, 19.10.1984).
Przezwyciężanie zła dobrem możliwe jest natomiast dzięki cnocie męstwa,
która jest przezwyciężeniem ludzkiej słabości - zwłaszcza lęku i strachu.
„Chrześcijaninowi nie może wystarczyć tylko samo potępienie zła, kłamstwa,
tchórzostwa, zniewalania, nienawiści, przemocy, ale sam musi być prawdziwym
świadkiem, rzecznikiem i obrońcą sprawiedliwości, dobra, prawdy, wolności i
miłości. O te wartości musi upominać się odważnie dla siebie i dla innych" -
wołał Ks. Jerzy (ks. Jerzy Popiełuszko, Rozważania różańcowe, Bydgoszcz,
19.10.1984). Troska o męstwo powinna leżeć w interesie zarówno władzy, jak i
obywateli. Jeżeli bowiem obywatel rezygnuje z cnoty męstwa, staje się
niewolnikiem, a wtedy wyrządza krzywdę sobie, swojej rodzinie, grupie
zawodowej, narodowi, państwu i Kościołowi. Władza zaś, która rządzi
zastraszonymi obywatelami, obniża swój autorytet, zubaża życie narodowe,
kulturalne i wartości życia zawodowego.
„Aby zło dobrem zwyciężać i zachować godność człowieka, nie wolno walczyć
przemocą. (...). Komu nie udało się zwyciężyć sercem i rozumem, usiłuje
zwyciężyć przemocą. Każdy przejaw przemocy dowodzi moralnej niższości.
(...). Solidarność dlatego tak szybko zadziwiła świat, że nie walczyła
przemocą, ale na kolanach, z różańcem w ręku, przy polowych ołtarzach,
upominała się o godność ludzkiej pracy, o godność i szacunek dla człowieka.
O te wartości wołała bardziej, niż o chleb powszedni" - wskazywał Kapelan
„Solidarności" (ks. Jerzy Popiełuszko, Rozważania różańcowe, Bydgoszcz,
19.10.1984).
Swoje różańcowe rozważania w Bydgoszczy Ks. Jerzy Popiełuszko zakończył
słowami, które bez wahania można określić jego duchowym testamentem: „Módlmy
się, byśmy byli wolni od lęku, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy
odwetu i przemocy".
Drodzy Bracia i Siostry!
Wsłuchując się w ostatnie wypowiedziane publicznie słowa Ks. Jerzego oraz
pamiętając o tym, co się stało później, uświadamiamy sobie z całą
wyrazistością do czego zdolny jest system ideologii antyreligijnej,
antychrześcijańskiej i antykatolickiej. Ludzie tego systemu dostrzegli
wroga w konkretnym człowieku, księdzu Jerzym, który był „uzbrojony" tylko w
wiarę, modlitewnik, Ewangelię i miłość o których świadczył słowem i postawą.
Kościół tego nie zapomniał i Ks. Jerzego za to świadectwo wiary, miłości i
zmagania się o sprawiedliwość społeczną i poszanowanie godności człowieka
pracy, okupione męczeństwem, wyniósł do chwały ołtarzy w dniu 6 czerwca
bieżącego roku.
I
oto właśnie dzisiaj Ks. Jerzy powraca do tego miejsca, z którego wyruszył w
swoją ostatnią drogę. Wraca jednak jako zwycięzca - jako błogosławiony
Męczennik Jezusa Chrystusa; wraca, by teraz sam orędować za nami, których
dręczą rany i bóle fizyczne; których spotykają niepokój, rozterka i
załamanie; którzy w trudzie i znoju walczymy o prawdę, sprawiedliwość,
miłość, pokój i wolność w naszej Ojczyźnie; wraca wreszcie, by wstawiać się
za swoimi oprawcami...
Cześć oddawana relikwiom świętych, cześć oddawana relikwiom bł. ks. Jerzego
Popiełuszki świadczy o tym, że Kościół wierzy, iż zmartwychwstaniemy w tych
samych ciałach, w których żyjemy obecnie - choć nie będą one takie same, bo
będą uwielbione.
Prawdziwy kult świętych w Kościele wyraża się w oddawaniu czci, naśladowaniu
ich wiary i miłości oraz przyzywaniu ich pomocy i wstawiennictwa. W
oddawaniu czci nie można jednak zatrzymać się na osobie świętego, lecz
trzeba w nim i w jego życiu widzieć jedynego Dawcę świętości - czyli Boga
samego. Każdy święty bowiem uczestniczy przez Chrystusa, w Chrystusie i z
Chrystusem w świętości Boga.
Dziś zatem, ciesząc się z umieszczeniu relikwii bł. ks. Jerzego Popiełuszki
w Sanktuarium Nowych Męczenników w Bydgoszczy, prosimy Bogu, abyśmy w swoim
życiu, postawie i działalności kierowali się chrześcijańskimi wartościami, o
które walczył Ks. Jerzy. Prosimy, abyśmy na poszanowaniu godności każdego
człowieka, wolności, prawdzie, miłości, sprawiedliwości, męstwu i
przebaczeniu budowali własne człowieczeństwo, wnosząc pozytywny wkład w
pokój społeczny i dobro wspólne wszystkich Polaków i naszej wymarzonej i
okupionej cierpieniem Ojczyzny. Amen.
W dniach 28 i 29 września 2010 r.
biskupi zgromadzili się w Warszawie na 353. Zebraniu plenarnym Konferencji
Episkopatu Polski. Obradom przewodniczył abp Józef Michalik. Po raz pierwszy
wziął w nich udział abp Celestino Migliore, nowy nuncjusz apostolski w Polsce.
1. Kościół w naszym kraju z wdzięcznością i nadzieją przyjmuje nowego nuncjusza
jako przedstawiciela Ojca Świętego Benedykta XVI. Jest on już znany w Polsce ze
swej posługi z czasów pontyfikatu Jana Pawła II. Nuncjusz Apostolski w pierwszym
dniu zebrania sprawował Eucharystię z całym Episkopatem Polski w archikatedrze
św. Jana Chrzciciela w Warszawie. W homilii wygłoszonej w języku polskim ukazał
rolę Kościoła podkreślając, że jego zadaniem nie jest być atrakcyjnym dla
świata, lecz ukazywać światu Chrystusa.
2. Caritas Polska obchodzi dwudziestolecie działalności, wznowionej po
likwidacji w czasach komunizmu. Ta dobroczynna organizacja kościelna stała się
„głosem ubogich”, urzeczywistniając ideę miłosierdzia chrześcijańskiego w całym
społeczeństwie i w każdej parafii. Stworzyła wiele placówek
opiekuńczo-charytatywnych, które pomagają najsłabszym grupom społecznym: chorym,
seniorom i osobom niepełnosprawnym. Caritas, również na poziomie poszczególnych
diecezji i parafii, otacza troską także rodziny dotknięte bezrobociem, samotne
matki i dzieci z rodzin dysfunkcyjnych. W życie Kościoła w Polsce na stałe
wpisały się takie dzieła Caritas, jak m.in. Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom,
„Adopcja na odległość”, program dożywiania dzieci i wspieranie bezdomnych.
Caritas Polska niesie pomoc w wielu miejscach świata ofiarom wojen i klęsk
żywiołowych, ostatnio zwłaszcza na Haiti, a w Polsce ofiarom powodzi i osuwisk.
Prężnie rozwijają się Szkolne Koła i Parafialne Zespoły Caritas, skupiające
obecnie 102 tys. wolontariuszy – dzieci, młodzieży i dorosłych. Biskupi wyrażają
podziękowanie wszystkim, którzy okazują pomoc potrzebującym, nadając słowu
caritas – miłość miłosierna najpiękniejszą treść.
3. Realizując misję ewangelizacyjną Kościół zawsze służył swoimi dobrami
materialnymi celom duszpasterskim oraz edukacyjno-charytatywnym. W latach 50.
ubiegłego wieku, z racji ideologicznych, pozbawiono Kościół w Polsce większości
tych dóbr. Tym bardziej bolesne jest teraz, że działania zmierzające do zwrotu
części bezprawnie zabranej własności, spotykają się w mediach z niesprawiedliwą
krytyką, podważającą zasadę sprawiedliwości i zaufanie do Kościoła. Problem
zwrotu zagrabionych dóbr, którym zajmują się Komisje Majątkowe, dotyczy także
innych Kościołów i związków wyznaniowych w Polsce. Wspólnoty te dwukrotnie
doświadczyły niesprawiedliwych działań: raz gdy pozbawiono je mienia, drugi raz
– przez tendencyjną krytykę przy zwrocie części tych dóbr.
4. Biskupi z radością przyjmują decyzję Sejmu o przywróceniu dnia wolnego od
pracy w liturgiczną uroczystość Objawienia Pańskiego, zwaną popularnie świętem
Trzech Króli. Konferencja Episkopatu wyraża podziękowanie wszystkim środowiskom
społecznym i Parlamentowi Rzeczypospolitej Polskiej za podjęte inicjatywy i
legislacyjne działania.
5. Konferencja Episkopatu po raz kolejny odniosła się krytycznie do inicjatyw
zmierzających do ogłoszenia Jezusa Królem Polski. Biskupi jednocześnie zwracają
uwagę na potrzebę pogłębienia wiary w Jezusa Chrystusa, jako Króla Wszechświata
i Pana dziejów. Przestrzegają przed sprowadzaniem królowania Jezusa do
jednorazowego aktu intronizacji, który miałby rozwiązać wszystkie problemy. Sam
Chrystus wzywa swoich uczniów do podejmowania krzyża i pójścia za Nim w duchu
Jego królowania, które nie jest z tego świata (por. J 18,36).
6. Biskupi przyjęli informację o przebiegu VIII Kongresu Teologów Polskich,
który obradował na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w dniach od
13 do 16 września br. Uczestnicy Kongresu podjęli refleksję nad szukaniem
teologicznych odpowiedzi na pytania o sens ludzkiej egzystencji.
7. Podczas Eucharystii, której przewodniczył Nuncjusz Apostolski, biskupi
modlili się za ofiary i poszkodowanych w wyniku tragicznego wypadku pod Berlinem
oraz za ich rodziny. Jednocześnie objęli modlitwą osoby, które każdego dnia giną
na naszych drogach.
W poczuciu jedności z wyższymi uczelniami rozpoczynającymi nowy rok akademicki,
biskupi błogosławią całej Ojczyźnie, a szczególnie studentom, wykładowcom i
pracownikom szkół wyższych.
Podpisali: Pasterze Kościoła w Polsce
Bp Tyrawa: „Nowa Ewangelizacja” jest wciąż dużym wyzwaniem

„«Nowa Ewangelizacja» jest wciąż dużym wyzwaniem. To pojęcie,
które zapoczątkował papież Paweł VI, a konsekwentnie kontynuował Jan Paweł II" -
powiedział bp Jan Tyrawa. W bydgoskim Zespole Szkół Katolickich - Pomniku Jana
Pawła II odbywała się 25 września konferencja dla duchowieństwa, podczas której
omawiano najważniejsze problemy duszpasterskie.
Biskup Jan Tyrawa wyraził nadzieję na to, aby tego typu spotkania odbywały się
znacznie częściej niż tylko raz w roku. Podkreślił, że wynika to z nieustannych
problemów, z którymi styka się Kościół, jak również jego wierni. - Mamy
pokazywać jedyną prawdę, na której można zbudować swoje życie. Świat się
zmienia, ma różne oblicza, choroby i słabości. Tym bardziej musimy szukać
sposobów dojścia do współczesnego człowieka. Przekonywać go, że w Ewangelii
znajduje się wielki zaczyn, który należy niejako wszczepiać w serce - dodał.
Ważnym elementem spotkania był wykład na temat małżeństw mieszanych. Znawca
problematyki ks. Ireneusz Staniszewski z punktu konsultacyjnego Trybunału
Metropolitalnego w Gnieźnie przy Kurii Diecezjalnej w Bydgoszczy zaznaczył, że w
związku z większą migracją ludności w ostatnich latach coraz częściej w
parafiach mają miejsce chociażby celebracje zawarcia małżeństwa przez katolików
z osobami ochrzczonymi innych wyznań. - Trzeba wiedzieć, w jaki sposób
sprawdzić, czy osoba - na przykład innego wyznania - przyjeżdżająca do naszego
kraju jest stanu wolnego. Po drugie należy znać warunki, pod którymi można
zawrzeć związek wyznaniowo mieszany. Trzecia sprawa to forma kanoniczna - w
jakiej formie ten związek pobłogosławić - powiedział.
Podczas konferencji nie zabrakło także wystąpień rektora Wyższego Seminarium
Duchownego czy dyrektora Caritas Diecezji Bydgoskiej.
„Mamy
dawać jasne i czytelne świadectwo, odpowiadając na problemy współczesnego
świata" - powiedział do kapłanów zgromadzonych w bydgoskiej katedrze bp Jan
Tyrawa.
Duchowni zgromadzili się 7
września na uroczystych Nieszporach w wigilię święta Narodzenia Najświętszej
Maryi Panny, w przededniu odpustu ku czci patronki diecezji - Matki Bożej
Pięknej Miłości.
Biskup Tyrawa odniósł się do
ostatnich zarzutów kierowanych w stronę Kościoła, mówiących o Jego nieudolności
w rozwiązywaniu palących problemów. Najpierw była to sytuacja „wokół krzyża pod
pałacem prezydenckim". Obecnie zaś rzekomy problem ze szkolną katechezą. - Z
łatwością dostrzegamy, że przy okazji listu Episkopatu Polski na temat 20-lecia
wprowadzenia katechezy do szkół, w prasie i różnych publikacjach można znaleźć
różnego rodzaju wypowiedzi i refleksje - najczęściej o bardzo pesymistycznym
wydźwięku. Nie możemy przejść obok tego obojętnie. Nie możemy się także temu
poddać - mówił duszpasterz.
Biskup wskazał, że wokół
niektórych spraw narosło zbyt wiele mitów, na których buduje się taki a nie inny
obraz całości. - Trzeba te mity obalać, bowiem stwarzają one fałszywą i
nieprawdziwie złą atmosferę wokół Kościoła. To nikomu nie służy. Naszą
odpowiedzią powinna być wspólnota - dodał hierarcha.
W sam dzień odpustu, 8
września, biskup zaznaczył, że wierni i duchowni spotykają się w katedrze -
matce wszystkich świątyń w diecezji, by wspólnie modlić się i prosić o
błogosławieństwo. - Modlimy się w intencji naszej diecezji, regionu, ojczyzny.
Pamiętamy o wszystkich, którzy na różnych szczeblach władzy pełnią
odpowiedzialną służbę - mówił.
Świątynia była licznie
wypełniona przez wiernych, którzy reprezentowali stowarzyszenia oraz ruchy
działające na terenie całej diecezji.